Kluby LaLigi mogą stracić 1/4 dochodów z praw telewizyjnych, jeśli rozgrywki zostaną przerwane

Maciej Łoś

11 marca 2020, 21:30

Sport

Brak komentarzy

W najbliższym czasie władze LaLigi mogą poinformować o przerwaniu rozgrywek. Jeśli ten scenariusz się potwierdzi, kluby mogą stracić część dochodów z praw telewizyjnych.

Wszystko wzkazuje na to, że LaLiga zostanie zawieszona na co najmniej dwa tygodnie w oczekiwaniu na rozwój sytuacji z koronawirusem. Chociaż wciąż nie otrzymaliśmy oficjalnego potwiedzenia, jutro spodziewana jest decyzja, uzgodniona z Ministerstwem Zdrowia Hiszpanii. Kluby są w stałym kontakcie z władzami ligi, większość drużyn spodziewa się, że w najbliższym czasie nie rozegra meczów. Dużym problemem może być w związku z tym zmniejszenie dochodów z praw telewizyjnych. Zespoły muszą się liczyć ze stratą w wysokości 1/4 spodziewanych przychodów. Władze LaLigi starają się znaleźć w tej kwestii jak najlepsze rozwiązanie.

Decyzja o przerwaniu rozgrywek może zostać ogłoszona jutro rano. Pośpiech jest wskazany, ponieważ w piątek ma odbyć się mecz Realu Madryt z Eibarem. Gdy liga zostanie przerwana, goście nie będą musieli jechać na spotkanie na Santiago Bernabéu. Następnie władze LaLigi będą miały 15 dni na podjęcie kolejnych decyzji. 

Jeśli sytuacja się nie poprawi, władze LaLigi i RFEF będą szukać możliwości rozegrania zaległych meczów w późniejszym terminie. Gdy takowej nie będzie, wtedy trzeba będzie podjąć decyzję o mistrzostwie, spadkach i awansach. Prawdopodobne jest również przełożenie meczów ligowych na lato, jednak tylko w przypadku odwołania EURO 2020. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze