Malcom: Jakość Leo Messiego przykrywa niektóre problemy Barcelony

Dariusz Maruszczak

13 lutego 2020, 21:50

Marca

78 komentarzy

Fot. Getty Images

Piłkarz Zenitu Sankt Petersburg Malcom udzielił wywiadu dziennikowi Marca, w którym opowiedział o powodach rozstania się z Barceloną i przeniesieniu się do Rosji, a także ocenił swój pobyt na Camp Nou i obecną sytuację w katalońskim klubie.

Marca: Doznałeś kontuzji po rozegraniu zaledwie dwóch meczów w Rosji.

Malcom: Wszystko działo się bardzo szybko. Kiedy przyjechałem, trener powiedział mi, że chce, abym wykonywał rzuty rożne i wolne. Ponieważ naprawdę tego chciałem, zostawałem po treningu, aby poćwiczyć. Myślę, że trochę przesadziłem i dlatego zerwałem ścięgno. Najgorsze już za mną. Teraz bardzo chcę wrócić do gry.

Jak sobie z tym poradziłeś, jako nowoprzybyły?

Kiedy jest się kontuzjowanym, wydaje się, że czas nie płynie. Dzięki Bogu mam rodzinę i żonę, która zawsze jest ze mną. Było jednak bardzo trudno. Czasem nie chciałem nawet oglądać meczów, ponieważ bardzo chce się wtedy grać. Jednak teraz jestem szczęśliwy, że mogę trenować z drużyną na 100% i wrócić do rywalizacji, nawet jeśli czekają nas tylko spotkania towarzyskie.

Dlaczego odszedłeś do Zenitu?

Zgłosiły się trzy lub cztery zespoły, ale Zenit był tym, który chciał mnie najbardziej. Brazylijczycy napisali historię w tym klubie, a ja oczywiście również chcę to zrobić i być tu idolem. Ludzie bardzo mnie tu kochają, trenerzy zawsze są gotowi pomóc w tym, czego potrzebuję. Dla mnie wybór Zenitu był łatwy.

Byłeś w Barcelonie tylko przez rok. Czułeś się trochę nieakceptowany?

Nie, nie. Rozstałem się z Barceloną w dobrych relacjach. Chciałem jedynie grać w piłkę, wszyscy zawodowi piłkarze tego pragną, a Zenit chciał, żebym występował, więc wybrałem ten klub. Nie miałem problemów w Barcelonie, przy odejściu również. Do tej pory czasem rozmawiam z Abidalem. Odszedłem do Zenitu, ponieważ chciałem grać.

Valverde powiedział ci, że będziesz grał rzadko, czy może wystarczyło ci to, co działo się w pierwszym sezonie?

Zostało mi tylko to, że za każdym razem, gdy miałem szansę, byłem przygotowany do gry. Nikt nie może powiedzieć inaczej. Kiedy byłem na boisku, dawałem z siebie wszystko, spisywałem się dobrze, dodawałem trochę gazu podczas meczu. Odszedłem trochę smutny, ale wiedziałem, że spełniłem marzenie. Występowałem w Lidze Mistrzów, zdobywałem bramki, strzeliłem gola Realowi Madryt w El Clásico. Odszedłem ze spokojną głową, ponieważ wykonałem dobrą pracę.

I nie myślisz teraz „co by było, gdybym został”, skoro jest tak niewielu zawodników w ataku?

Nie. Dziś myślę tylko o byciu w Zenicie, codziennym poznawaniu moich kolegów, nauce języka rosyjskiego, żeby móc się komunikować, o grze i pokazywaniu, dlaczego tu jestem.

Jesteś świadomy ostatnich kontrowersji w Barcelonie?

Barça ma wspaniałych piłkarzy. Może być spokojna, ponieważ ci, którzy grają, również są świetnymi zawodnikami. Tam są tylko wielcy gracze. Przychodzi jeden piłkarz, odchodzi drugi, ale Barcelona wciąż pozostaje Barceloną. Barça nie zmienia się za bardzo i system też zbytnio się nie zmienia. Zawsze będzie wspaniałym klubem.

Jakość Messiego przykrywa problemy Barcelony?

Tak, niektóre tak. Jednak podobnie jak Messi, są też Luis Suárez, Griezmann, Rakitić, De Jong, Arthur, Vidal… Barcelona ma również wielu innych zawodników. Nie ma tylko Leo, jest cały zespół. Messi jest najlepszym piłkarzem na świecie, czasem robi szalone rzeczy i bardzo pomaga Blaugranie. Dlatego czasem, gdy mówi się o Barcelonie, mówi się o Leo. To normalne, ze względu na wszystko, co robi.

Czego oczekujesz od pobytu w Zenicie?

Mam pięcioletni kontrakt, chcę udanie zakończyć rozgrywki ligowe i pucharowe, żeby wrócić do gry w Lidze Mistrzów w następnym sezonie. Obecna edycja była okropna, wielka szkoda, że z siedmioma punktami w fazie grupowej nie można grać nawet w Lidze Europy. Musimy pracować trochę więcej i poprawić błędy, aby wrócić silniejsi w następnym sezonie.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Biorąc pod uwagę styl w jakim odpadaliśmy z Valverde w LM to największym problemem jest zarząd i trener. Jak chodzi o zespół to wszyscy potrafią zagrać dobre mecze. Brakuje rotacji i walkę o 1 skład + reakcji w dobrym momencie. Po pierwszej komromitacji EV powinien sie pakować. Szkoda, bo Messi młodszy sie nie robi a z roku na rok coraz większy bałagan i boję się, że Ligi mistrzów może już nie wygrać

Podaj nazwiska bo Abidal trzęsie portami. Ciebie Leo nie wyrzuci xd

otuż to , to nie barca jako klub jest wielka , tylko leo....

Wypadałoby się czasem zastanowić, czego wy ludzie chcecie.
Malcom za mało grał, Valverde go zmarnował... A pamiętacie jedynie 3 mecze w których brał udział, zapominając o pozostałych 21 na które był wypuszczany. Był też okres gdzie grał całe spotkania i... to samo co w tym gdzie wychodził z ławki, 20 minut coś robił i potem znikał, że nawet nikt nie pamięta o ponad 1000 minut spędzonych na boisku, po prostu był tak niewidoczny, przy nim Griezmann w najgorszym wykonaniu świeci na boisku jak gwiazda. Serio potrzebny w kadrze piłkarz, który nie potrafi utrzymać się w grze nawet połowy?
I druga kwestia, właśnie te 1000 minut. Czy rezerwowy, który otrzymał 1/4 możliwego czasu dla rezerwowego to mało? A jak miałby otrzymać więcej, to kosztem kogo? Messiego? Bo przecież on był jego zmiennikiem.
Dałby go na lewą stronę za Coutinho to byłoby, że Valverde źle go ustawia i przez to mu nie idzie. Czy może za Suareza na środek, czyli tam gdzie by marnował swoje zdolności?
Nie, on był po prostu słaby, poziom kompletnie nie na Barcelonę, te jego przebłyski w 2 meczach to za mało jak na ilość szans jakie otrzymał.

Ja cały czas twierdzę, że go zmarnowaliśmy. Brakowało mu większego zaufania od trenera i większej ilości szans. Nieważne czy zagrał dobrze czy przeciętnie, w następnych meczach siedział na ławce. Deprymujące jest to dla piłkarza. Szkoda, że tak potoczyła się jego historia u nas. Może z innym trenerem byłby dla nas wartościowym zawodnikiem, zwłaszcza przy tylu kontuzjach.
konto usunięte

Dwie opcje korekty ostatniego zdania:
1. "Musimy pracować trochę więcej i poprawić błędy, aby wrócić silniejszymi w następnym sezonie."
2. Musimy pracować trochę więcej i poprawić błędy, abyśmy wrócili silniejsi w następnym sezonie.

Malcom. Pierwszy sezon w Barcy. 24 spotkania 4 gole.
Lautaro Martinez. Pierwszy sezon w Interze(poprzedni) 35 spotkan 9 goli.

Malcom to zajebisty piłkarz, dawał z siebie wszystko w Barcy ale go nie doceniali :( teraz by się przydał.

Ostatnio widzę że dajecie nagłówki jak ze stron typu sport.pl wyrwane z kontekstu

Teraz by się przydał i to bardzo. Malcom odszedł, coutinho i teraz perez A w zamian będzie jakiś noname.

nie Malcom mówi o przykrywaniu problemów tylko dziennikarz....