Jorge Salinas zaledwie dzień temu zakończył sezon 2025/26. Obrońca Racingu Santander zdobył mistrzostwo Europy z kadrą Hiszpanii U-19, która w sobotnim finale pokonała Niemców. W maju zaś przypieczętował z Racingiem awans do LaLigi. Klub godzi się z tym, że młody Hiszpan może zmienić barwy. Oczekuje na jego powrót, by omówić kwestię przyszłości. Na rozwój zdarzeń czeka FC Barcelona.
Niemałą rolę gra cena, jaką trzeba zapłacić za zawodnika. Barça chciała go pozyskać, kiedy uważano, że kwota transferu wynosić będzie 8 milionów euro. Klub z Kantabrii utrzymywał, że po awansie do hiszpańskiej elity ta kwota wzrosła do 16 milionów euro. Spowodowało to wstrzymanie, ponieważ Barcelona była gotowa rozmawiać tylko o pierwszej sumie. Gabriel Sans z Mundo Deportivo donosi, powołując się na źródła bliskie klubowi, że zaproponowano nawet w ramach transakcji kilku zawodników z akademii, bez podania nazwisk.
Jorge Salinas po podpisaniu umowy z Barceloną miałby zostać z powrotem wypożyczony do Racingu Santander na najbliższy sezon, by móc złapać rytm dzięki regularnej grze na poziomie LaLigi. Sprawami piłkarza zajmuje się Jorge Mendes, który jest w dobrych relacjach z prezydentem klubu, Joanem Laportą.
Komentarze (5)