Katalońskie media: Barcelona uruchamia plan dotyczący sprowadzenia napastnika

Dariusz Maruszczak

12 lutego 2020, 11:45

Mundo Deportivo, Sport, Marca

103 komentarze

Fot. Getty Images

  • Długi czas absencji Ousmane’a Dembélé powinien pozwolić Barcelonie na sprowadzenie zastępcy Francuza
  • Hiszpańskie media piszą o aktywacji operacji związanych z kupnem napastnika
  • Dyrekcja sportowa ma dziś spotkać się z Quique Setienem, aby omówić tę kwestię

Po wczorajszym zabiegu Dembélé Barcelona opublikowała komunikat, w którym podała, że zawodnik wróci do gry za około sześć miesięcy. To oznacza, że według przepisów Barça mogłaby sprowadzić nowego zawodnika poza okienkiem transferowym, choć trzeba jeszcze poczekać na oficjalną decyzję w tej sprawie Komitetu lekarskiego LaLigi. Niezależnie od tego, Barcelona pracuje już nad przeprowadzeniem operacji. Według Sportu dziś po treningu pierwszego zespołu ma dojść do spotkania dyrekcji sportowej z Quique Setienem. W jego trakcie zostanie wyłonione nazwisko napastnika, którego Barcelona będzie próbowała sprowadzić. Duża część pracy została już zresztą wykonana, ponieważ Blaugrana od dawna poszukuje następcy Luisa Suáreza, a po kontuzji Urugwajczyka sprawdzała kandydatów, którzy mogliby dołączyć do jej kadry. Lista jest szeroka, a niektóre operacje zostały już rozpoczęte, choć klub musi się wstrzymywać w oczekiwaniu na uzyskanie zgody na przeprowadzenie transferu poza okienkiem.

Jak donosi Mundo Deportivo, Barcelona ma w dużej mierze na uwadze przygotowania do następnego sezonu, a w letnim okienku transferowym jej wielkim celem będzie Lautaro Martínez. Argentyńczyk ma kosztować 111 milionów euro i zostać docelową „dziewiątką” Blaugrany, która w przyszłości zastąpi Luisa Suáreza. Dlatego też klub planuje sprowadzić w zimie bardziej wszechstronnego gracza, który może występować nie tylko na środku ataku, ale również na skrzydle. Sport również jest zdania, że Barcelona będzie celować w zawodnika mogącego grać na różnych pozycjach.

Nazwiska piłkarzy łączonych z Barceloną wymieniane są od dłuższego czasu. Ángel Rodríguez, Willian Jose, Lucas Pérez, Luis Suárez (z Realu Saragossa), Loren Moron czy Cristhian Stuani to główni kandydaci do zastąpienia Dembélé, choć nie można wykluczyć, że Barça zaskoczy sprowadzeniem innego zawodnika. Mundo Deportivo podaje, że Barcelona nie kontaktowała się jeszcze z Ángelem, choć 32-latek ma niską klauzulę odejścia (10 milionów) i nie wahałby się dołączyć do Blaugrany. Napastnik Getafe może być jedną z nielicznych naprawdę dostępnych opcji, zwłaszcza że według katalońskiego dziennika budżet zimowy Barcelony ma wynosić tylko 15 milionów euro.

Wczoraj hiszpańska telewizja publiczna (TVE) podała zaskakującą informację, że Barcelona doszła do wstępnego porozumienia z Realem Sociedad w sprawie Williana Jose. Pozostałe media były bardzo sceptyczne co do tych doniesień, a dziś Sport pisze, że sprowadzenie 28-latka jest niemal wykluczone z powodu wysokich oczekiwań Txuri-Urdin. Według katalońskiego dziennika Barça kontaktowała się z Realem Sociedad, który wycenił swojego zawodnika na 50 milionów euro. Trener Imanol Alguacil liczy na Williana Jose, więc prezes klubu Jokin Aperribay tylko w przypadku bardzo lukratywnej oferty zezwoli na sprzedaż napastnika. Z kolei Marca uważa, że Real wycenia swojego piłkarza na 35 milionów euro, a Barcelona może być gotowa na taki wydatek.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Liverpool prawdopodobnie aktywuje klauzule 60 mln za Wernera a Real mysli o Lautaro Martinezie a my o jakis pionkach z ligi ktorych ceny sa po 30 mln sprowadzajac w lecie Grizmanna za 100 mowiac ze moze byc alternatywa dla Suareza w razie kontuzji, kartek ale teraz wychodzi ze facet za 100 baniek tego nie spełni, koncz wasc panie, wsrydu oszczedz

Wykurować Dembele i go opchnąć Griezmanna też bym sprzedał. Wiem, wiem biega, pomaga w obronie, stara się chłopaczyna, ale widać że Barca to nie jego klimaty

Panowie problemem największym Barcelony jest niestety jej prezes Bartomeu i jego ekipa, a drugim są socios, którzy siedzą jak mysz pod miotłą i nie reagują.

Ostatni sukces międzynarodowy Barcy miał miejsce w 2015 r., a więc prawie 5 lat temu. I można zadać pytanie co w tym czasie zrobił zarząd by ewolucyjnie dokonywać przebudowy drużyny. Kompletnie NIC. Do tego po „stracie” Neymara pokazył swój brak profesjonalizmu, dyletantyzm i godząc się na przepłacania za Coutinho, Dembele, nawet nie przeprowadzając właściwego rozpoznania w zakresie klasy obu piłkarzy, ich profesjonalizmu i stanu zdrowia, ale przede wszystkim świadomości na jaką pozycję danego piłkarza sprowadzamy.

Jak już kilkakrotnie pisałem jeszcze w X.2017 r. Transfermarket wyceniał Coutinho na 45 mln euro. My wspaniałomyślnie w I.2018 r. płacimy Liverpoolowi 120 mln+ 40 mln zmiennych. Przypomnę, że Barca zapłaciła Dortmundowi 105 mln + 25 mln zmiennych za Dembele wcześniej nie przeprowadzając szczegółowych badań lekarskich… no bo już trzeba było wydać pieniądze pozyskane za Neymara. Głupota zarządu lub sabotaż klubu przez jej władze.

Każdy następny transfer, no poza Paulinho, Vidal i De Jong chybiony o czymś świadczy. Kompletnie nie działa obszar sportowy klubu. Ale to nie dziwi przy takiej rotacji na stanowisku dyrektora sportowego. Myślę, że za tym wszystkim stoi osobiście Bartomeu. Wielu działaczy nie zgadzało się z jego polityką prowadzenia klubu więc odeszła (patrz 2 wiceprezesów oraz kilku dyrektorów klubu). Czy nie chciała swoją osobą kryć „chorą” politykę prezesa? Wielce prawdopodobnym.

Moim zdaniem zatrudnienie na stanowisku dyrektora sportowego Abidala to również gra Bartomeu. Daje na to stanowisko niedoświadczoną osobę, niedoświadczoną nie tylko w zakresie negocjacji transferowych ale nie posiadającą odpowiedniej wiedzy w zakresie tworzenia profesjonalnego sztabu rozpoznania transferowego. Zauważmy, że Abidal przed objęciem tak odpowiedzialnego stanowisku w klubie takim jak Barcelona wcześniej nigdzie nie piastował tak odpowiedzialnego stanowiska.

Bartomeu jest zatem odpowiedzialny za wszystkie problemy jakie Barca ma od 5 lat. Nie zmieniają tego sukcesy jakie w tym okresie zdobyliśmy gdyż od 2015 ich liczba sukcesywnie maleje i jak się wydaje skończy się na tym, że w tym roku klub nie zdobędzie żadnego trofeum.

Socios do dzieła. Nie dajcie by ten prezesina doczekał końca tego sezonu gdyż w przeciwnym razie i letnie okienko transferowe może okazać się KATASTROFĄ.




Przeglądam strzelców Laliga i żadne nazwisko kompletnie do mnie nie przemawia, a Ci wymieniani w orbicie Barcy to juz w ogóle totalnie przeciętni zawodnicy. Villa, Paco mieli ciężko, to co dopiero mówić o jakimś Angelu czy W. Jose? Oni po samym parafowaniu umowy będą mogli z uśmiechem zakończyć karierę bo to będzie ich szczyt. Eh...

Najlepsza opcja to
I N A K I W I L L I A M S. ! ! !

Ta polityka transferowa za panowania Bartomeu nadaje się do kabaretu , podajcie mi proszę dobry transfer za jego prezydentury ?

Ciekawe czy Pedriego nie udałoby się ściągnąć już teraz

Polityka transferowa Barcy tym się różni od Realu że u nas wypożycza się lub sorzedaje młodych piłkarzy .Ci niebawem mogliby wchodzić do pierwszego zespołu ,w Realu zaś jest już w większości kadra odświeżona-Mendy, Valverde,Rodrygo już grają za Modrica i Marcelo, za chwilę wrócą Odegard Hakimi Kubo do tego Ranier i paką jak się masz. Nasz zarząd sznurowki może wiązać Perezowi A powiem więcej, że z perspektywy kilku lat Real może być bezkonkurencyjny. A Barca jak się pali to studnie kopie...

Ja tu zostawię tylko, krótką w miarę wiadomość do niektórych...
Ten Angel, to dobra opcja, kto inny przeniósłby się poza okienkiem do innego klubu? Barcelona ma obecnie tylko 3 napastników, więc jeśli wleci kontuzja to jest przegwizdane, wymóg jest, iż zawodnik sprowadzany w tym czasie musi być z LaLigi, a na sam transfer mamy kilkanaście dni raptem. Ogarnijcie się co po niektórzy ,,znawcy piłki nożnej''

Skoro i tak nie chcą Coutinho w Bayernie i wiadomo że go nie kupią to zerwać wypożyczenie na którym wyszliśmy +8 milionów czyli śmieszne pieniądze zważając że brakuje Nam zawodnika do przodu. Chyba lepiej żeby pograł Coutinho może nowy trener znajdzie dla niego pozycję i zadania na boisku niż wydawać grube pieniądze na jakiś pseudo grajków po cenie podniesionej do kwadratu. Ale zapomniałem na pewno koszt zerwania takiego wypożyczenia będzie równy obecnej cenie Brazylijczyka...

Nich jedynie celuja w Lautaro. Solidny zawodnik do zastapienia LS.
konto usunięte

youtube.com/watch?v=-3t5GIfr4F0&t=67s Skandal z Messim !

Ja bym Nikogo nie kupił;)
A w lato powalczyć o Martineza i Ziyecha myślę że oni by odmienili nasza Drużyna i dodali dużo radości;)

No to tylko czekac na jakis super transfer , nasz dyrektor sportowy fachowiec jakich malo.

Nikogo nie kupować. I tak chcą z nas kasę zedrzeć w takiej sytuacji. Potem co z nim zrobimy? W czerwcu żadnych Neymarów

Lato kupić i neymar i Lautaro Martínez i zainwestować w mega transfery w obronie, bo to tam jest problem.

Jak mają sprowadzać graczy po 30-stce, to już niech lepiej wytrzymają do lata i wtedy ściągnąć napastnika młodego i gwarantującego bramki.

Oszczędzić kasę. Pograć Fatim. I pomyśleć o Wernerze lub Isaku w lecie + większość kasy zainwestować w mega transfery w obronie, bo to tam jest problem.

No to znów przepłacimy , skoro klub czuję przymus kupowania to sprzedający wywindują ceny w kosmos....

I co z nim zrobią w czerwcu?

Kupowanie kogokolwiek z la ligi za 15 milionów co docelowo nie będzie grał kompletnie mija z celem. Zostało do rozegrania 15 kolejek, a taki zawodnik i tak nie będzie pierwszoplanową postacią, ani wartością na przyszły sezon .. Szczerze to już wolę, żeby dogadali powrót z wypożyczeń Rafinhi lub Alenii. WIem, że nie są to napastnicy, ale jako zastępstwo na bokach myślę, że mogą być. Raczej ciężko będzie o lepszego od: Alenii, Rafinhi, czy S.Roberto na skrzydle za 15 mln. Ewentualnie w grę wchodzi wypożyczenie kogoś typu Stuani, na co oczywiście szanse są minimalne.

Darowaliby sobie ten cały cyrk z kupowanie zawodnika na pół roku, i tak nic w tym sezonie nie ugramy.
Lepiej kasę wsadzić do skarpety i poczekać do lata.

Za 15 baniek chcą sprowadzić wszechstronnego zawodnika na poziomie Barcelony ?? Taaa...

Nieeeeeeeeee, nie marnujcie już pieniędzy. Błagam.

Nastepny Boateng bedzie.

Barto , przestań robić z Barcy złomowisko...

Indyk myślał o niedzieli, a w sobotę łeb mu ścięli. Nie lubię, jak ktoś wybiega przed orkiestrę.

Cały zarząd i dyrektoriat sportowynatychmiast do dymisji.
W ubiegłym sezonie Suarez kontuzjowany i rodzi się problem, sprowadzamy za 2 mln "drewno" Boatenga.
W obecnym sezonie kontuzjowany Suarez w zimowym okienku transferowym nie sprowadzamy nikogo,a dodatkowo wypożyczamy Ruiza, środkowego napastnika Barcy B. Dembele kontuzjowany nie sprowadzamy nikogo a do tego wypożyczamy Pereza.
W drużynie Barcy B kontuzjowany środkowy napastnik Hirokiego Abe i klub szuka piłkarza na tą pozycję. Czyli co zarówno w Barcy A jak i B nie mamy napastników. to co robił klub. Ten zarząd "topi" Barcelonę.
Socios taczki i wywóz zarząd w niebyt historii.

Transfer z serii potrzebujemy kogoś na gwałt więc przepłacamy 4x.
Kompletnie nie rozumiem co się zmieniło w ciągu 2 tygodni że nagle teraz potrzebują zawodnika, a wcześniej nie. Suarez wypadł wcześniej i to przecież po wcześniejszym ustaleniu. Nie wierzę że pokładali takie wielkie nadzieję w Dembele, bo przecież to by było największym naiwniactwem ostatnich lat. Gość nie jest w stanie 50 meczów rozegrać w 3 lata, a Ci liczą że nagle się wyleczy, wejdzie do składu i zagra do końca sezonu bez szwanku, bo drugim naiwniactem przecież było by pokładanie nadziei że w razie czego będzie w stanie go zastąpić 17 latek.

To co ten zarząd odwala to przecież się w głowie nie mieści.
Teraz kupią jakiegoś ogórka za 30-40 mln, czyli za większą kasę niż dostali za Ruiza i Pereza, a obaj dali by pewnie więcej niż jakiś topór sprowadzony z łapanki. Kompletnie nie potrzebny swojemu klubowi, bo gdyby był potrzebny, albo nie zastąpiony to nikt o zdrowych zmysłach nie oddał by go nie mając kim go zastąpić. Do tego dochodzi kwestia Coutinho, czyli oddaliśmy gościa za 8mln, a teraz bęzdiemy sprowadzać kogoś znacznie gorszego za 4x większą kwotę.
W tym momencie będzie to transfer w stylu Murillo, czyli zawodnik za słaby na średniaka ligi i 5 wybór trenera.

,,W przyszłości zastąpi L.Suareza ???? "
Może lepiej nich od razu zastąpi, Luis Suarez ma 34 lata ....

Moze Pedro z Chelsea?

Ja bym na ich miejscu postawił na Angela. Świetna technika, doświadczenie w lidze, bardzo uniwersalny zawodnik, który może zagrać na 9 i na skrzydle. Jedyny problem jest taki ze skoro Barca skupi sie latem na Lautaro i Neymarze to potem co zrobić z takim Angelem. Najlepiej by było wypożyczyć na 4 miechy ale Getafe na pewno sie na to nie zgodzi.

paradoks jest taki ze sprawdzali po kontuzji Suareza lepszych napadziorow ale sie nie zdecydowali w okienku transferowym bo jednak byli za drodzy/ za slabi. Wiec teraz kupia gorszego napadziora niz tych ktorych sprawdzali wczesniej;p


Jedyna normalna opcja to ten Angel jak dla mnie, tani i dobry po wejściach z ławki, jak miałbym brać to tylko jego, a jak nie to nikogo i liczyć że latem zawita u na Lautaro

Rok temu było to samo - szukamy napastnika na gwalt i wzieli Boatenga, ktory nie gral, a jak zagral to beznadziejnie. Wczesniej byl Paco, który tez nie gral wpierw, a jak zagral po miesiacu niegrania to kazdy spodziewal sie cudow. Jednoczesnie czesto Suarez zawala pol sezonu, bo czekamy az zlapie forme (na pare meczow zazwyczaj). Teraz znowu na gwalt szukamy napastnika i znowu bedzie to samo, bo tu nie chodzi o problem z danym nazwiskiem tylko jest problem strukturalny zarzadzania klubem i skladami.

Jprdl taki duży klub i nie mają w rezerwach 9. Śmiech. Chelsea na zakazie transferowym wg mnie skorzystała. Powinni da szansę komuś z rezerw albo na 9 grizmana vidala

Muszą kogoś sprowadzić, mnie ciekawi dlaczego nie padło jeszcze nazwisko chimy avila

jak dla mnie kupno Neymara nie ma sensu juz. chłop zaraz 29 lat. nie znam brazyliczyka ktory po 30 jest na topie.
Jeśli zakładać nawet odejście Messiego i Suareza to trzeba inaczej budować zespół.

Fati, Martinez, Antoni G. , postarać się o Sancho.

Moze FM lub FIFA ale:

Sancho - za 100 mln będzie do wzięcia
Martinez - 111 mln
Haaland - 75 mln
Donny van B. - 50 mln
Emerson - 12 mln
Daje to 350 mln

Napewno odejdzie:

Phillipe - 80-90 mln
Rakitic - 30-40 mln
Vidal - 15-20 mln
Saurez - ? 30 mln
Messi - oby nie - ale jak odejdzie to zrobi się wolniej w kasie o 120 mln

Daje to razem około 200 mln - są to transfery realne bo kazdy zawodnik będzie do kupienia. Pytanie tylko kto odejdzie realnie - bo napewno odejdzie kilku graczy. Pytanie ilu z ataku od nas i jak postąpi Messi.

Komentarz usunięty przez użytkownika

latem i tak 2 napastników potrzeba.
Lusi zapewne odejdzie.

Same głośne nazwiska hahaha naprawdę jaja że ludzie na takim poziomie piłki nie mogą ściągnąć wartościowego zawodnika

Jestem ciekawy czy po przyjściu Lautaro spróbujemy zagrać na dwójkę napastników dawno takiego ustawienia nie było chyba ostatni raz za czasów Rivaldo i Kluiverta

Dograć sezon tym co jest, a w lato ruszyć po Lautaro i Neymara w miejsce Coutinho i Dembele

Szkoda pieniędzy.w lecie będzie ich brakować a kupić średniaka czy rezerwowego bez sensu

Niech nadejdzie lato, wybory i niech ten zarząd zniknie... Wtedy skończy się ten cyrk.