FC Barcelona potwierdziła odniesienie kolejnej kontuzji przez Neto. Brazylijczyk doznał urazu we wczorajszym meczu z Ibizą.
Neto źle postawił lewą nogę, upadając na murawę po starciu z Clementem Lengletem, popchniętym wcześniej przez jednego z rywali. Mimo to dograł spotkanie do końca. Dziś rezerwowy bramkarz Barcelony przeszedł badania medyczne, które potwierdziły wstępną diagnozę postawioną już wczoraj po zakończeniu pojedynku. Neto skręcił staw skokowy i nie jest do dyspozycji trenera. Klub poinformował jedynie, że dalsze leczenie wyznaczy termin jego powrotu do gry.
To już druga kontuzja Neto w tym sezonie. Podczas presezonu w Stanach Zjednoczonych Brazylijczyk na jednym z treningów doznał złamania kości łódeczkowatej lewego nadgarstka. 13 sierpnia Neto przeszedł operację i nie mógł grać przez kolejnych kilka tygodni. Według mediów 30-latek zjawi się dziś na następnych badaniach medycznych, aby klub poznał zasięg urazu, ale przerwa w grze tego bramkarza może wynieść co najmniej dwa-trzy tygodnie.
Komentarze (48)