Sport: Abel Ruiz chciałby zagrać w Valencii

Radek Koc

29 grudnia 2019, 18:30

Sport

13 komentarzy

Fot. Getty Images

Valencia obrała sobie Abla Ruiza za jeden z głównych celów transferowych. Młody napastnik również chciałby zagrać na Mestalla. Barcelona nie może się jednak porozumieć co do warunków odejścia. 

O transferze Ruiza do Valencii mówiło się już zeszłego lata. Wszystko wskazuje na to, że nic się w tej materii nie zmieniło. Los Che wciąż chcieliby wzmonić linię ataku młodym Hiszpanem. Sam zawodnik też wyraża wolę przenosin. Kilka miesięcy temu Valencia i Barcelona nie zdołały dojść do porozumienia. Teraz sytuacja zmieniła się o tyle, że włodarze Blaugrany zdają sobie sprawę, że Abel Ruiz istotnie potrzebuje zmiany otoczenia i podjęcia nowego wyzwania. 

W sierpniu Barça nie zamykała się na wypożyczenie piłkarza, ale jednocześnie była zdania, że Ruiz jest ważnym ogniwem w układance trenera Garcíi Pimienty. Ekipa Barcelony B miała walczyć o awans do wyższej kategorii i kataloński klub postawił takie warunki, których żaden z zainteresowanych zespołów ostatecznie nie był w stanie zaakceptować. Obecnie Barcelona również nie chce ułatwiać odejścia Ruizowi. Wciąż istnieją spore różnice między tym, czego żądają mistrzowie Hiszpanii, oraz tym, na co mogą się zgodzić szefowie Valencii. Barcelona chce zachować prawa do gracza, w którym widzi ogromny potencjał.

W tej chwili Abel Ruiz nie czuje się zbyt dobrze w drużynie Barcelony B. Na początku sezonu miał pewne miejsce w wyjściowym składzie, ale potem stopniowo tracił na znaczeniu. Zdobył zaledwie trzy gole, ostatniego 19 października w meczu z Llagosterą. Klub jest tego wszystkiego świadomy i wie, że Ruiz potrzebuje nowej motywacji. Valencia jest w stanie zapewnić mu dobre warunki do dalszego rozwoju. 

Nietoperze nadal uznają Ruiza za swojego wychowanka i zależy im na tym, aby chłopak wrócił "do siebie". Jego rodzina mieszka w tamtych stronach i Abel miałby do niej znacznie bliżej. Spotkałby również w Valencii swojego wielkiego przyjaciela Ferrana Torresa oraz miałby okazję wrócić pod skrzydła Alberta Celadesa, z którym współpracował już kiedyś w jednej z kategorii juniorskich reprezentacji Hiszpanii. Valencia powalczy jednak na poważnie o jego transfer, jeśli z klubu odejdzie Kevin Gameiro. 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Teraz jeszcze tylko wystarczy aby Valencia go chciała także szanse na transfer 50 na 50

Ale czy to realne, by on załapał się do składu meczowego Valenci, kiedy w rezerwach Barcy, w trzeciej lidze ledwo co gra w pierwszej 11 i tam nie zachwyca? Będzie podobnie jak z Mirandą, który w Schalke nawet minuty nie zagrał.

Ktoś zarzuci link do meczu Barcelona-Realkoszykówka?

Uciekaj. Przy tym zarządzie i trenerze nie wydostaniesz się z Barcy B.

Dodając że najzwyczajniej w Świecie nie błyszczy jakoś szczególnie.