Co słychać u ex-barcelonistów? Październik i listopad

ViscaBarca123

15 grudnia 2019, 11:01

41 komentarzy

Fot. Getty Images

Jesteście ciekawi, jak w ostatnich dwóch miesiącach radzili sobie byli zawodnicy Barcelony? Za chwilę dowiecie się, kto jest w świetnej formie, kto gra dużo, a kto niekoniecznie zachwyca i jest przyspawany do ławki rezerwowych. Ciekawostki, nieszablonowe zagrania, bramki i asysty. Zapraszamy do lektury!

EUROPA:

Portugalia, Hiszpania, Belgia, Anglia, Włochy. Premier League, Serie A czy Ligue 1. Rozgrywki nie mają większego znaczenia - poziom w Europie jest najwyższy i najbardziej wyrównany. Byłych zawodników Blaugrany jest tutaj też najwięcej. Oto oni:

Philippe Coutinho (27 lat, Bayern Monachium) - przez ostatnie dwa miesiące Philippe rozegrał w Bayernie łącznie 628 minut. W tym czasie udało mu się strzelić jedną bramkę i zanotować dwie asysty. Miewał dobre momenty, jednak jego forma spadła i nie gra na takim poziomie, jakiego się od Brazylijczyka oczekuje. Warto spojrzeć na trafienie w kadrze Brazylii:

Oriol Busquets (20 lat, Twente): Hiszpan gra na wypożyczeniu w Twente i można być w tej chwili zadowolonym z jego poczynań. Przez ostatnie dwa miesiące zgromadził na koncie 563 minuty. Po kilku spotkaniach na pozycji defensywnego pomocnika Oriol zaczął występować na środku obrony, gdzie idzie mu naprawdę przyzwoicie. Aktualnie w tym sezonie rozegrał 74% możliwych minut.

Rafinha (26 lat, Celta Vigo): kiedy grał, to spisywał się dobrze. Niestety ponownie miał problemy z urazami, przez które musiał opuścić przez ostatnie dwa miesiące trzy spotkania. W tym sezonie Brazylijczyk jest trzecim najlepiej ocenianym zawodnikiem Celty Vigo w rozgrywkach ligowych (ocena 6,78).

Juan Miranda (19 lat, Schalke): niestety wypożyczenie młodego wychowanka nie przebiega tak dobrze, jak chciałby tego klub. Juan nie rozegrał w tym sezonie jeszcze ani minuty w barwach Schalke. Możliwe, że w styczniu wróci do Barcelony i uda się na wypożyczenie do klubu z LaLigi (zainteresowanie wyraża Mallorca).

Alen Halilović  (23 lata, Heerenveen): możliwe, że jego karierę uda się jeszcze uratować. W Heerenveen zaczął ostatnio dostawać więcej minut i dwa spotkania zaczął od pierwszych minut. W pojedynku ze Spartą udało mu się zanotować nawet asystę. Trzymam za Chorwata kciuki i liczę, że wkrótce w Eredivisie będzie występował regularnie.

Aleix Vidal (30 lat, Deportivo Alavés): regularnie występuje w Alavés, gdzie przebywa na wypożyczeniu. W październiku i listopadzie rozegrał w LaLidze 604 minuty i zdołał zanotować dwie asysty. Wciąż widać, że to jeden z naszych:

Alejandro Grimaldo (24 lata, Benfica): w Benfice oczywiście kluczowy. W każdym meczu w tym sezonie wyszedł od pierwszych minut. W ostatnich dwóch miesiącach zanotował cztery kończące podania. Razem z Bruno Fernandesem i Pizzim jest najlepszym asystentem ligi. Alex to też piłkarz z trzecią najwyższą oceną w Benfice w tym sezonie ligowym. Przedłużył niedawno kontrakt do 2023 roku, a klauzula wykupu pozostała na poziomie 60 mln euro. Warto dodać, że w Lidze NOS jest tylko pięciu graczy, którzy na mecz notują więcej kluczowych podań od Hiszpana (więcej niż 1,9).

Marlon (24 lata, Sassuolo): występuje regularnie w Sassuolo. Przez ostatnie dwa miesiące rozegrał 630 minut (siedem meczów). Widać że to piłkarz, który wcześniej grał w FC Barcelonie, bowiem Brazylijczyk, to zawodnik z największą celnością podań w tej kampanii w Serie A (93,8%). Warto też dodać, że tylko czterech graczy notuje więcej celnych podań na spotkanie i różnica jest niewielka.

Jérémy Mathieu (36 lat, Sporting): mimo że ma na karku już 36 lat, to wciąż trzyma dobrą formę. W ostatnich dwóch miesiącach grał w Sportingu regularnie i warto zauważyć, że to jeden z lepiej ocenianych zawodników przez WhoScored w tym sezonie w Lidze Europy (nota 7,5).

Arda Turan (32 lata, Başakşehir): zbyt wiele w przypadku Turka nie można napisać. Przez ostatnie dwa miesiące rozegrał zaledwie 46 minut. Tureckie media podają, że już w styczniu Turan ma się przenieść do Galatasarayu.

André Gomes (26 lat, Everton): Portugalczyk grał w Evertonie regularnie i był ważną postacią w zespole, jednak zakończyło się to okropną kontuzją w pojedynku z Tottenhamem. André prawdopodobnie w tym sezonie już na boisko nie wróci. Niedawno otwierał listy, w których otrzymał od kibiców słowa wsparcia.

José Arnaiz (24 lata, Leganés): w tym sezonie rozegrał w LaLidze więcej minut niż chociażby Munir. Przez ostatnie dwa miesiące nie grał jednak dużo. W Leganés jest głównie zmiennikiem i rzadko dostaje szansę w wyjściowym składzie. Mam nadzieję, że będzie grał więcej.

Dani Olmo (21 lat, Dinamo Zagrzeb): za Hiszpanem dobre dwa miesiące. Rozegrał w październiku i listopadzie 769 minut i jest ważnym zawodnikiem Dinama. Dani zadebiutował także w dorosłej kadrze Hiszpanii i udało mu się zdobyć bramkę. Po tym sezonie na pewno trafi do czołowego klubu i wiadomo, że Barcelona uważnie monitoruje jego postępy.

Paco Alcácer  (26 lat, Borussia Dortmund): niestety w ostatnich dwóch miesiącach grał bardzo mało, bowiem ma na koncie zaledwie 101 minut. To głównie z powodu ciągłych problemów z kontuzjami, m.in. z kolanem czy ścięgnem Achillesa.

Lucas Digne (26 lat, Everton): Francuz wciąż jest jednym z najważniejszych zawodników w Evertonie. Przez ostatnie dwa miesiące rozegrał 810 minut i w jednym ze spotkań zanotował asystę. W kilku meczach przejął opaskę kapitana i mówi się, że Everton chce z nim wkrótce przedłużyć kontrakt. To drugi najlepiej oceniany przez WhoScored gracz The Toffees w tej kampanii.

Neymar (27 lat, PSG): Brazylijczyk cały czas boryka się z problemami z urazami i w ostatnich dwóch miesiącach rozegrał zaledwie 290 mnut. Ostatnio miał niezłą zmianę w meczu z Realem Madryt, gdzie miał udział przy jednej z bramek. W spotkaniu z Lille zdobył gola z rzutu karnego. Trzeba zwrócić uwagę, że Ney wykorzystał wszystkie wykonywane przez niego jedenastki w barwach PSG. Warto spojrzeć na jego zagranie ze spotkania z Lille:

Alex Song (32 lata, FC Sion): Alex gra w tym sezonie w szwajcarskim Sion, gdzie przez cały sezon rozegrał aktualnie 389 minut. Przez ostatnie dwa miesiące wystąpił tylko w czterech spotkaniach (210 minut).

AZJA:

Piłkarze, którzy trafiają do lig azjatyckich, są już często blisko zawieszenia swoich butów na kołku. Poziom jest zdecydowanie niższy od tego w Europie, jednak wciąż można tu wychwycić wiele ciekawych momentów.

Andrés Iniesta (35 lat, Vissel Kobe): rozgrywki ligowe w Japonii dobiegły końca i drużyna Andrésa zakończyła sezon na ósmym miejscu w tabeli. Iniesta przez ostatnie dwa miesiące rozegrał 341 minut i zanotował jedno kończące podanie. W każdym ze spotkań występował z opaską kapitana.

David Villa (38 lat, Vissel Kobe): sezon ligowy dobiegł końca i został tylko jeden mecz w pucharze, po którym Villa zawiesi buty na kołku. W obecnej kampanii J. League z trzynastoma trafieniami na koncie był trzecim najlepszym strzelcem ligi. David został także oficjalnie właścicielem Queensboro. Klub jest dopiero w fazie tworzenia i ma wystartować w 2021 roku w USL. Warto spojrzeć na asystę Davida w meczu z Hiroshimą i wszystkie strzelone przez niego gole w 2019 roku:

Trzeba też zobaczyć trafienie z Nagoyą, które zostało wybrane najlepszym golem zeszłego sezonu w J. League:

Javier Mascherano (35 lat, Hebei China): w Hebei gra regularnie i w przez ostatnie dwa miesiące zgromadził na koncie 270 minut. Nie wystąpił tylko w trzech spotkaniach. Zostało już potwierdzone odejście Argentyńczka po tym sezonie do Estudiantes. Javier wróci do gry w Argentynie i trafi do klubu, który zarządzany jest przez jego dwóch bliskich przyjaciół – Gabriela Milito (trener) i Juana Sebastiana Verona (prezes).

Yaya Touré (36 lat, Qingdao Huanghai): Iworyjczyk grał w zeszłym sezonie w drugiej lidze Chińskiej. Kampania ligowa zakończyła się na początku listopada. W ostatnim spotkaniu sezonu Yaya otrzymał czerwoną kartkę w 2. minucie. Powodem było kopnięcie zawodnika. Cała sytuacja tutaj:

Sergi Samper (24 lata, Vissel Kobe): w Vissel nie zawsze grał w pierwszym składzie i przez ostatnie dwa miesiące uzbierał 437 minut. Sergi to zawodnik, który jest jednym z najlepszych w lidze pod względem celnych podań na 90 minut. Warto dodać, że w Kobe nie ma żadnych problemów z urazami, co bardzo cieszy.

Paulinho (31 lat, Guangzhou Evergrande): Brazylijczyk rozgrywa bardzo dobry sezon w Chinach. W październiku i listopadzie wystąpił w siedmiu meczach (łącznie 604 minuty) i strzelił cztery gole, a do tego dołożył dwa kończące podania. Kluczowy w Guangzhou, które ostatnio mierzyło się z drużyną Mascherano. Paulinho ustrzelił w tym pojedynku dublet. Trzeba też wspomnieć o tym, że tylko pięciu graczy w tym sezonie w Chińskiej Super Lidze było bezpośrednio zaangażowanych w więcej bramek od niego. Wybrany MVP sezonu ligi chińskiej. Ostatni dublet:

AMERYKA PÓŁNOCNA:

Oprócz Bojana karierę na tym kontynencie kontynuują bracia dos Santos. Poziom MLS jest z roku na rok co raz wyższy i nie trafiają tam już tylko piłkarze, którzy są blisko zakończenia kariery

Bojan (29 lat, Montreal Impact): w Impact gra w miarę regularnie i przez ostatnie dwa miesiące rozegrał 90 minut, bowiem sezon w MLS dobiegł końca już wcześniej.

AMERYKA POŁUDNIOWA:

Na tym kontynencie pogrywa aktualnie dwóch byłych zawodników Barcelony. W Brasileiro w barwach São Paulo regularnie gra Dani Alves, a w Athletico Paranaense występuje Adriano. Poziom ligi brazylijskiej jest wyższy, niż wielu się wydaje, a Dani jest jedną z gwiazd.

Dani Alves (36 lat, São Paulo): nie mam wątpliwości, że Dani wciąż mógłby regularnie grać w FC Barcelonie i być jej ważnym zawodnikiem. W São Paulo jest piłkarzem kluczowym, gra z opaską kapitana, występuje na różnych pozycjach (głownie ofensywny pomocnik, ale kilka razy wystąpił także na prawej obronie i pomocy). Przez ostatnie dwa miesiące uzbierał 1035 minut i tylko jednego spotkania nie rozegrał w pełnym wymiarze czasowym. Tylko pięciu graczy ma na WhoScored lepszą notę w Brasileiro niż Alves. Najlepszy w lidze pod względem kluczowych podań na mecz (3,1) i jest też w czołówce, jeśli chodzi o odbiory (2,6).

Tutaj gol w pojedynku z Santosem:

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

A co słychać u naszej legendy Douglasa?

@ViscaBarca123 mam pytanko odnośnie Neymara i tego "Warto spojrzeć na jego zagranie ze spotkania z Lille". Wg Ciebie to było dobre podanie?

Informacje o Coutinho trochę nie aktualne.

Tego Grimaldo to im nigdy nie wybacze...

Oby to co zrobil wczoraj Cou to byl nowy poczatek

"Dani Alves (36 lat, São Paulo): nie mam wątpliwości, że Dani wciąż mógłby regularnie grać w FC Barcelonie i być jej ważnym zawodnikiem. "
To zdanie jest miarą naszego upadku. Pamiętam jak denerwowało mnie, to że Alves nie wracał po stratach, że grał nonszalancko, że wiele akcji drużyny psuł zagraniami nieprzemyślanymi.
W standardach drużyny Lucho, zdobywającej LM, czy nawet sezon później - to denerwowało i powodowało, ze Rakitić de facto został poświęcony, tylko po to, by zabezpieczać dziury po Alvesu.
Dziś niestety, gra tak większość drużyny - Busquets, Alba, Suarez lub ściągnęliśmy zawodników, którzy na jeden-dwa kontakty, błyskawicznie, szybko, bezbłędnie w ogóle z piłką nie umieli się przemieszczać i nie mają do tego predyspozycji, lub ustawiamy ich na takich pozycjach, że nie mają z kim tak grać.
Tempo gry całej drużyny siadło i nie chodzi o km przebiegane w obronie czy pressingu, ale o brak pressingu drużyną, o brak ruchu w ataku, stwarzającego opcje do przemieszczania się z piłką.
Idealnym podsumowaniem są słowa kogoś z zarządu, który stwierdził, że Griezmann musi się nauczyć tempa ataków Barcy. Tymczasem Francuz wybiega co chwila pokazując się do prostopadłych podań, których nie dostaje.
Ten symboliczny, 36-letni Dani Alves, byłby dziś doskonałym elementem statycznej Barcy, której największą bolączką jest wrażliwość na kontry rywala. Nie powodowałby, że ta dziura rośnie, bo bardziej już nie może, natomiast te pozytywne cechy by się przydały.
To wszystko jest miarą upadku, statyczności, nieumiejętności dostosowania się do charakteru jaki musi mieć drużyna, chcąca grać efektywną tiki-takę, przez trenera, dla którego liczą się proste środki. To Barca pogrzebana w pomyśle na grę, którego realizację tylko pozoruje, a to pozoranctwo stało się jej słabością. Mamy słabe strony Tiki-Taki, bez jej atutów. To wszystko Barca czasów Valdka i w tej Barcy, faktycznie 36-letni boczny obrońca byłby ważną postacią.

Brakuje mi Paulinho :( Gość ma parcie na piłkę na nikt

Aż mi się Gomesa żal zrobiło :(

Dani mimo lat i tak jest lepszy niż wszyscy razem prawo obrońcy z Barcelony.

Dani Alves i wszystko jasne. Jak można bylo się go pozbyć

Tyle lat temu Alves odszedł a nadal byłby lepszy niż nasi PO. Tragedia, że nie możemy załatać dziury ponim przez tyle lat. Jak odejdzie Alba to będzie powtórka z rozrywki tylko, że na lewej stronie.

Dani Alvis !!!!!!!!

Ale szkoda mi że Barca tak łatwo pozbyła się Alvesa kilka lat temu a wykręcałby do tej pory niesamowite liczby.. Dla mnie to olbrzymi błąd zarządu.

Nie wiem czy też tak macie ale jak widzę Daniego od razu humor lepszy :D

Co w o tym Coutinho piszecie? Wczoraj hat-trick i asysta a wy o jednej bramce piszecie :D ?

Z chęcią przywitałbym Grimaldo z powrotem, dla mnie byłby idealnym następcą Alby
konto usunięte

"Wciąż widać, że to jeden z naszych" i obraźliwy gest Vidala. Nieźle przedstawiony klub :))

Jeszcze raz przypominam, że jeśli kogoś tutaj zabrakło, to za sprawą Waszych głosów. To Wy tak zdecydowaliście. ;) Za jakiś czas pojawi się nowa ankieta.

Dodatkowo dodam, że artykuły o ex-barcelonistach będą się teraz ukazywać co miesiąc.

A czemu nie ma Malcoma?

Nie ma to jak wypożyczyć 19 latka który potrzebuje po prostu minut do klubu w którym nie dostał ani minuty.

Zawsze miło poczytać co słychać np. u legendarnego Daniego Alvesa :)