FC Barcelona przygotowuje się do rozpoczęcia nowego sezonu, a jedną z najlepszych wiadomości dla Hansiego Flicka są postępy w rehabilitacji Fermína Lópeza. Wszystko wskazuje na to, że hiszpański pomocnik wróci do gry szybciej, niż początkowo zakładano.
Javier Miguel z dziennika AS informuje, że proces leczenia Fermína Lópeza przebiega bardzo pomyślnie. Od około tygodnia Fermín pracuje indywidualnie na murawie pod okiem klubowego fizjoterapeuty José Cortésa, który nadzoruje jego rehabilitację od pierwszego dnia po operacji. Według źródła zawodnik robi postępy w błyskawicznym tempie, a w Barcelonie panuje duży optymizm.
Pomocnik doznał kontuzji w maju, kiedy złamał piątą kość śródstopia prawej stopy. Uraz wymagał operacji i przekreślił jego marzenia o występie na mistrzostwach świata. Jak podaje AS, osoby z szatni przyznają, że początkowo Fermín bardzo ciężko zniósł tę wiadomość i przez pewien czas pozostawał wręcz w stanie "szoku".
Obecnie klub ma już wyznaczony plan jego powrotu. Fermín nie rozpocznie przygotowań z pierwszą drużyną 13 lipca, jednak oczekuje się, że za około dwa tygodnie dołączy do treningów z zespołem. Niewykluczone, że poleci również na zgrupowanie do Anglii i otrzyma pierwsze minuty w sparingu z Birmingham, który zaplanowano na 31 lipca.
Według informacji ASa w Barcelonie są przekonani, że Hansi Flick będzie mógł w pełni korzystać z Fermína już od inauguracji sezonu ligowego. Po przesunięciu startu rozgrywek Blaugrana rozpocznie zmagania w LaLidze dopiero w weekend 22–23 sierpnia meczem z Elche, a w klubie uważa się, że trzy miesiące od momentu kontuzji w zupełności wystarczą, by pomocnik odzyskał pełną sprawność.
Komentarze (3)