David Villa poinformował o zakończeniu kariery po obecnym sezonie

Dariusz Maruszczak

13 listopada 2019, 12:05

Twitter, Sport, FCBarcelona.cat

27 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Były napastnik Barcelony David Villa ogłosił zakończenie piłkarskiej kariery po obecnym sezonie
  • 37-latek występował w barwach Blaugrany w latach 2010-2013
  • El Guaje osiągnął mnóstwo sukcesów i zapisał się w historii hiszpańskiej piłki

Villa 1 stycznia bieżącego roku został zawodnikiem Vissel Kobe, w którym spotkał się z Andrésem Iniestą i Sergim Samperem. Rozgrywki w lidze japońskiej i krajowym pucharze dobiegają końca, więc przygoda z piłką hiszpańskiego napastnika potrwa najdłużej do końca stycznia. Dla Vissel nie był to najlepszy sezon, ponieważ drużyna zajmuje obecnie dziesiąte miejsce w tabeli, ale Villa udowodnił, że nie stracił snajperskiego nosa, gdyż zdobył dwanaście bramek i wraz z kilkoma innymi piłkarzami zajmuje czwarte miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców rozgrywek. 37-latek postanowił jednak, że nadszedł kres jego kariery, o czym poinformował na specjalnie zwołanej konferencji prasowej.

„To bardzo przemyślana decyzja, omówiona z moimi bliskimi. Czuję się dobrze i uważam, że udało mi się rozegrać świetny sezon w Vissel, ale zawsze powtarzałem, że wolę zostawić futbol, zanim on zostawi mnie. Myślę, że to doskonały moment. Barça dała mi szansę gry przez trzy fantastyczne lata, podczas których wszyscy mówili, że to najlepsza drużyna na świecie. Zdobyliśmy wiele trofeów” – powiedział Villa na konferencji prasowej.

„Po 19 latach kariery zawodowej podjąłem decyzję o rezygnacji z gry w piłkę po zakończeniu tego sezonu. Dziękuję wszystkim zespołom, trenerom i kolegom z drużyny, którzy pozwolili mi cieszyć się tą wymarzoną karierą. Dziękuję mojej rodzinie, która zawsze mnie wspierała” – napisał 37-latek na Twitterze.

Modelowa kariera

Villa jest wychowankiem UP Langreo, skąd przeniósł się młodzieżowego zespołu Sportingu Gijón. Dość szybko na talent napastnika zwrócił uwagę Real Saragossa, który zdecydował się go wykupić w 2003 roku. W barwach tego klubu Villa zdobył Puchar Króla w 2004 roku po zwycięstwie w finale z Realem Madryt (3:2), gdy zanotował jedno z trafień dla drużyny z La Romareda, a później sięgnął także po Superpuchar Hiszpanii. Strzeleckie popisy na poziomie Primera División zaowocowały transferem na jeszcze wyższy poziom do Valencii. W ciągu pięciu lat Villa zdobył w barwach Los Che 127 bramek, stając się jednym z najlepszych snajperów w historii tego klubu. El Guaje modelowo prowadził swoją karierę, a kolejnym jej etapem była Barcelona, choć napastnika starał się kupić również Real Madryt.

Duma Katalonii zdecydowała się na sprowadzenie Villi w 2010 roku za 40 milionów euro w miejsce Zlatana Ibrahimovicia. W Barcelonie Hiszpan nie mógł grać regularnie na swojej ulubionej pozycji środkowego napastnika, a najczęściej zaczynał spotkania na lewym skrzydle. Ta kwestia oraz poważna kontuzja doznana w drugim sezonie sprawiły, że jego średnia bramek nie była tak imponująca jak w Valencii czy reprezentacji Hiszpanii. Trudno jednak odmówić Villi wkładu w sukcesu Blaugrany. W 119 meczach zdobył 48 goli i zanotował 24 asysty. W swoim pierwszym sezonie podczas legendarnej manity w rywalizacji z Realem Madryt strzelił odwiecznemu rywalowi Barcelony dwa gole, a dodatkowo zanotował jedną asystę. Zaliczył również piękne trafienie na 3:1 w finale Ligi Mistrzów z Manchesterem United. W 2013 roku Barça zdecydowała się na sprzedaż 32-letniego napastnika, aby zrobić miejsce dla Neymara. Katalończycy oddali weterana Atlético za jedyne dwa miliony euro.

Villa był już poza szczytowym momentem swojej kariery, a mimo to pomógł Rojiblancos w wywalczeniu historycznego mistrzostwa Hiszpanii w rozgrywkach 2013/2014. To był ostatni sezon Asturyjczyka na najwyższym poziomie. Później był gwiazdą w Australii (Melbourne City), Stanach Zjednoczonych (New York City) i Japonii (Vissel Kobe).

Sukcesy reprezentacyjne

Villa święcił wielkie sukcesy przede wszystkim z reprezentacją Hiszpanii. 37-latek jest najlepszym strzelcem w historii La Rojy, a w trakcie swojej kariery wyprzedził legendarnego Raúla Gonzáleza. Villa zdobył 59 bramek w 98 meczach i może pochwalić się znakomitą jak na reprezentacje średnią 0,6 gola na spotkanie. Przede wszystkim miał jednak swój udział w najlepszym okresie w historii hiszpańskiej piłki, gdy zdobył z drużyną narodową mistrzostwo Europy, a następnie mistrzostwo świata. Na EURO 2008 był najlepszym strzelcem turnieju, a na Mundialu 2010 również zdobył najwięcej bramek razem z trzema innymi zawodnikami, ale nie otrzymał Złotego Buta, ponieważ Thomas Müller miał więcej asyst. W głosowaniu na najlepszego piłkarza turnieju zajął za to trzecie miejsce. Z kolei z występu na EURO 2012 wykluczyła go poważna kontuzja.

Villa zdobył z Barceloną osiem trofeów w ciągu trzech lat. Dwukrotnie sięgnął po mistrzostwo Hiszpanii i Superpuchar Hiszpanii, a po razie wygrywał Ligę Mistrzów, Superpuchar Europy, klubowe mistrzostwo świata i Puchar Króla.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ale ten czas szybko leci :(
Jeden z moich ulubionych piłkarzy! Jego goli nie da sie zapomniec.

Legenda reprezentacji Hiszpanii , bardzo ważny gracz za czasów Guardioli i trio MVP . Dzięki David i powodzenia po karierze :D

Kurde, lubiłem go :)

Szkoda, że nie grał u nas na swojej nominalnej pozycji. Gdybyśmy mieli go zamiast Suareza na szpicy, to myślę, że nie byłoby aż takiej posuchy w wielu meczach LM, gdzie aktualnie jedynie na Messim możemy polegać, jak chodzi o bramki.

Tak to kończy się pewna epoka.
Gwiazda. Nic dodać, nic ująć. Mistrz

Jego gole z Realem bezcenne. Oddanie takiego zawodnika za 2 mln również zasluguje na uwage.

Pamiętam, że bardzo się cieszyłem kiedy doszło do transferu. Był dla mnie świetną "9" i zawsze byłem jego fanem :)

Niestety przyszedł i czas na niego. Szkoda że w Barcelonie nie mógł pokazać w pełni na co go stać. Mimo wszystko dał nam ważne bramki - gole które strzelił Realowi, trafienie w finale Ligi Mistrzów, czy też w pamiętnym meczu z Milanem gdzie nasi zawodnicy dokonali remontady, trafienie w doliczonym czasie w meczu z Sevillą, dzięki czemu wygraliśmy i zdobyliśmy trzy punkty i jeszcze inne gole, które przyczyniły się do sukcesów Barcy... Pamiętam jak wrócił po kontuzji na mecz z Realem Sociedad i strzelił bramkę na 5-1, ta jego radość. Szkoda mi było że coraz mniej na niego stawiano, później transfer do Atletico, ależ mi było żal że Atleti z Davidem w składzie przegrało finał LM. Mimo że Barca przegrała walkę o mistrzostwo, to cieszy mnie to że Villa pożegnał się z ligą mistrzostwem. W tamtym momencie i tak dla mnie było to za wcześniej ale teraz widać że podjął słuszną decyzję, zwłaszcza że coraz częściej przytrafiały mu się kontuzję. Szkoda też że kontuzja wykluczyła jego udział w Euro 2012. Z reprezentacją wygrał najważniejsze trofea, jeszcze jest najlepszym strzelcem, trochę przykro że nie dali mu dobić do stu występów w reprezentacji.

Dziękujemy za trio MVP, sentymentalnie MVP>MSN ;)

Wspaniały napastnik. Ta przecudowna bramka w SPH na 1:1 na Bernabeu, w momencie gdy Real nas cisnął. I potem koszmarna kontuzja ma KMŚ, a kto wie, gdyby jej doznał to jego zmysł strzelecki pomógł by nam przegonić Madryt w lidze i przejść Chelsea w półfinale LM. Pamiętam też jak wrócił po kontuzji i to wielkie oburzenie gdy był regularnie pomijany przez śp. Tito oraz jego bramkę dającą nam awans w legendarnej remontadzie z Milanem. I na końcu to sprzedanie go za śmieszne 2 mln jak jakiegoś kopacza z ekstraklasy. Wielki El Guaje!!!
Komentarz usunięty przez użytkownika

Szacunek dla tego pana :)

wspaniały gracz!

W pamięci zapadł mi ten gol na Bernabeu z komentarzem Szpakowskiego.
https://www.youtube.com/watch?v=O1An0hfSFOU

Super napastnik. Szkoda tej okropnej kontuzji z KMŚ. Jakby nie to, to mogliśmy obronić LM i zdobyć LL. Bardzo brakowało Villi w dwumeczu z Chelsea i w meczach ligowych. W ataku był tylko Messi, bo Sanchez za dużo nie strzelał, a Pedro był cieniem z sezonu słynnego tria MVP.

Dzięki za wszystko-El Guaje dzięki za wszystko!!!

Ahhh El Guaje byl niesamowity! Najlepsza siódemka w Europie swojego czasu. If u know what i mean :D mnóstwo świetnych wspomnień mam z tym piłkarzem. Prawdziwy golleador

To był grajek nie dało gościa się nie lubić, i ten mecz z Realem ahh
Te transfery za czasów laporty
Ten Messi biegający po całym boisku
Walczacy o kazda piłkę i pseudonim atomowa pchła ahh to były czasy ..:)

Mój ulubiony piłkarz. Troszkę żałuję, że nie przyszedł do nas wcześniej, ale mimo to, dał nam wiele radości grając w barwach Barcelony.
illa illa illa Villa maravilla!

To jest właśnie David Villa
https://youtu.be/wnkTkgvmSwM

Super napastnik prawa, lewa, głowa bez różnicy z czego uderzał. Kompletny napadzior.

MISTRZU PAMIĘTAMY!
https://youtu.be/Z4CD-4a-ByU

Mój ostatni boiskowy idol. Niesamowite Euro 08 i 10. Niesamowite bramki z Realem i pamiętne dobicie ManU w 2011.
Mimo wszystko uważam że mógł więcej wycisnąć ze swojej kariery w Barcelonie.

Ahhh ten gol w finale na 3:1 w 2011. Coś pięknego :D