Saúl: Griezmann będzie coraz bardziej szczęśliwy w Barcelonie

Julia Cicha

10 października 2019, 11:30

Sport

4 komentarze

Fot. Getty Images

Pomocnik Atlético Saul Niguez udzielił wywiadu dziennikowi Sport. Opowiedział m.in. o adaptacji jego byłego kolegi Antoine’a Griezmanna w Barcelonie.

Jak oceniasz to, że Griezmannowi jest tak trudno? Uważasz, że osiągnie on sukces w Barcelonie?

Piłkarz na poziomie może odnieść sukces w każdym miejscu. Musi czuć się wygodnie, musi być ważny i wesoły. Chce jedynie cieszyć się piłką nożną i jeśli nie podoba mu się pozycja lub cokolwiek innego, nie pokaże swojego najwyższego poziomu. W Atlético daje się coś od siebie nie tylko na boisku. Griezmann jest wesoły, pozytywny. Zawsze dobrze mieć u siebie takiego zawodnika.

Będzie mógł zaadaptować się do gry na lewym skrzydle?

Wspólnie z klubem znajdzie najlepsze rozwiązanie. Griezmann pracuje, szuka tego, co najlepsze dla zespołu. Jeśli trener zdecyduje, że ma grać z lewej, zrobi to, zaadaptuje się, by być jednym z najlepszych na tej pozycji. Zawsze poświęca się dla drużyny, wszystko, co mogę powiedzieć o Antoine’ie, jest bardzo pozytywne.

Adaptacja zawsze jest trudna, miało to miejsce też w przypadku Moraty w Atlético.

Tak jest wszędzie. Nie zna się mechanizmów, kolegów, nie wie się, czy podać komuś do nogi, czy nieco do przodu… Takie szczegóły są kwestią czasu. Można być bardziej szczęśliwym również przez klimat, miasto, rodzinę, ale takie rzeczy się ułożą. Griezmann będzie coraz bardziej zadowolony z pobytu w Barcelonie.

Mamy nietypowy sezon, w którym największe ekipy tracą punkty, przede wszystkim na wyjeździe?

Na wyjeździe i u siebie. Wszyscy rywale mają świetnych zawodników, trenerów, umieją pracować, byśmy nie mogli pokazać naszych zalet. Każdy mecz jest bardzo trudny do wygrania, ciężko jest i nam, i Barcelonie, Realowi, Sevilli, Valencii... W spotkaniach decydują szczegóły.

Dużą zaletą Atlético jest to, że nie kwestionuje się Simeone tak, jak ma to miejsce z Valverde i Zidane’em?

Jesteśmy spokojni i myślimy o pracy. W trakcie sezonu trzeba umieć poradzić sobie ze złymi chwilami. W dobrych idzie się na fali, w złych trzeba być razem. Znamy już te serie, co trzeba wtedy robić. Co można zrobić? Zwolnić trenera i sześciu piłkarzy? Można pracować. Wszystko zmienia się z meczu na mecz. Dwa przegrane starcia i chce się kogoś zabić, dwa wygrane i aspiruje się do wszystkich trofeów.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (4)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze