Socios Barçy zagłosują dziś nad odebraniem klubowych odznaczeń generałowi Franco

Łukasz Lewtak

6 października 2019, 12:45

La Vanguardia

13 komentarzy

Fot. Getty Images

Na wniosek grupy socios jednym z punktów dzisiejszego zgromadzenia socios compromisarios będzie odebranie klubowych wyróżnień przyznanych kilkadziesiąt lat temu Francisco Franco. La Vanguardia przypomina, jak doszło do tego, że Barça uhonorowała generała.

Socios będą dziś głosować nad odebraniem Francisco Franco dwóch klubowych odznaczeń. Jedno przyznano w 1971 roku jako wyraz uznania za pomoc państwa w budowie wielofunkcyjnej hali sportowej. Z kolei w 1974 roku Francisco Franco otrzymał złoty medal FC Barcelony z okazji 75. rocznicy klubu.

W obu przypadkach zarząd Agustiego Montala przezornie nie zapisał uhonorowania generała Franco w żadnych klubowych dokumentach. W związku z tym, kiedy w październiku 2003 roku zebrano ponad trzy tysiące podpisów socios pod wnioskiem o odebranie odznaczeń Francisco Franco, zarząd Joana Laporty odmówił przyjęcia wniosku, argumentując, że nie można odebrać czegoś, co oficjalnie nigdy nie zostało przyznane... a raczej zostało wymuszone.

Jednak 11 lutego tego roku zarząd Josepa Marii Bartomeu przychylił się do próśb socios i mimo braku oficjalnej dokumentacji zgodził się na przyjęcie wniosku o odebranie klubowych odznaczeń generałowi Franco. Dziś socios compromisarios (w zeszłym roku na zgromadzenie przybyło ich ok. 850) będą głosować w tej sprawie.

La Vanguardia przypomina jednak, że Franco tak naprawdę otrzymał od klubu więcej niż dwa odznaczenia, nad odebraniem których będą dziś głosować socios compromisarios. W 1951 roku prezydent Agustí Montal Galobart wręczył Franciso Franco swoje własne insygnia FC Barcelony ze złota i brylantów. W listopadzie 1952 roku zarząd Enrica Martiego przekazał generałowi wszystkie szczegóły budowy Camp Nou oraz wręczył mu piękną księgę ze skórzaną okładką z okazji złotej rocznicy klubu.

La Vanguardia dodaje, że 10 października 1957 roku Franco i jego żona Carmen Polo byli obecni na meczu ligowym Barcelony z Sevillą na nowo otwartym Camp Nou. Generał usiadł na fotelu przeznaczonym dla prezydenta klubu. Dwa lata później, w październiku 1959 roku, Franco przyjął u siebie prezydenta FC Barcelony Francesca Miró-Sansa. Natomiast w kwietniu 1962 roku Enric Llaudet wręczył Francisco Franco obraz przedstawiający Ostatnią Wieczerzę. Już w latach 70. kolejne dwie wizyty u Franco złożył zarząd Montala Costy.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wynik bedzie jednoznaczny,ale coś za późno.

Czemu dopiero teraz? XD

Ciekawe co Jarkowi zabiorą w Pl? :-)

To powinni zrobić zaraz po upadku reżimu m