Sporting odpowiada na słowa ojca Ansu Fatiego

Łukasz Lewtak

22 września 2019, 10:30

AS

13 komentarzy

rozmowie z A Bola ojciec Ansu Fatiego Bori Fati ujawnił, że jego syn był blisko transferu do portugalskiego Sportingu. Powiedział również, że chciałby, żeby Ansu zagrał w reprezentacji Portugalii. Teraz Sporting wydał oficjalny komunikat, w którym odnosi się do słów ojca 16-latka.

Przypomnijmy, że Bori Fati powiedział w sobotę: - Rui Casteleiro, kolega związany ze Sportingiem, zadzwonił do mnie w sprawie transferu Ansu do klubu. W lecie pojechałem tam, żeby porozmawiać o takiej możliwości. Spotkałem się z jednym z członków zarządu, ale zdziwiłem się, ponieważ chcieli, żeby grał w Juvenilu. Myślałem, że to żart, w Barcelonie gwarantowano mu grę w drużynie rezerw. Ta podróż nie miała sensu. Wróciłem do Hiszpanii i nie rozmawiałem już ze Sportingiem. Niedługo później Ansu podpisał nową umowę z Barceloną. Mogę zapewnić, że gdyby Sporting otworzył dla niego drzwi i dał miejsce np. w drużynie rezerw, Ansu mógłby odejść. Pieniądze nie miałyby wtedy znaczenia. On musi juz grać z profesjonalistami, ale osoba, która ze mną rozmawiała, nie rozumiała tego. Zapłaciłem za bilet tylko po to, żeby obejrzeć obiekty sportowe klubu.

Sporting odpowiedział na słowa ojca Ansu Fatiego w oficjalnym komunikacie.

Sporting jest zobowiązany wyjaśnić ostatnie nieprawdziwe informacje dotyczące relacji klubu z piłkarzem Ansu Fatim:

Klub nie tylko rozpoznał potencjał piłkarza, o którym teraz wszyscy wiedzą, ale również starał się przekonać gracza do przyjazdu do naszej akademii, aby spotkał się z naszymi dyrektorami. Wiele zespołów próbowało to zrobić, bezskutecznie. Wiedzieliśmy, że proces przedłużenia umowy piłkarza z Barceloną utknął w martwym punkcie, i rozpoczęliśmy naszą pracę.

Wystarczy przeanalizować naszą strategię kształcenia piłkarzy, aby zdać sobie sprawę, że w naszych zespołach występują zawodnicy w różnym wieku, niezależnie od poziomu. Mówienie, że gracz pozostałby w drużynie juvenil, pokazuje nieznajomość naszych realiów. Są 16-letni piłkarze, którzy występują w ekipie U-23. Niektórzy 18-latkowie grają już w pierwszej drużynie. Poza tym zawodnik nie mógłby występować w juvenilu, ponieważ ze względu na wiek powinien być przypisany do zespołu U-19.

To niektóre aspekty, które powinniśmy wyjaśnić, ponieważ w innym przypadku można by było pomyśleć, że nasza praca polegająca na wyławianiu talentów nie jest wykonywana dobrze. Niestety nie zawsze udaje się sprowadzić dobrych piłkarzy, których szybko zauważamy, ponieważ nie możemy zapominać o naszych możliwościach finansowych.

Fot. Threeohsix / CC BY-SA 4.0

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (13)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze