Andrés Iniesta: Dziwnie było grać przeciwko Barcelonie

Przemek Borecki

27 lipca 2019, 21:36

Marca, AS, MD

10 komentarzy

Mecz Vissel Kobe z FC Barceloną był okazją dla Andrésa Iniesty do spotkania się i rywalizowania na boisku ze swoimi przyjaciółmi ze stolicy Katalonii. Na łamach madryckiego dziennika Marca Andrés podzielił się swoimi pomeczowymi wrażeniami.

Gra przeciwko swoim przyjaciołom z Barcelony: To było dziwne i wyjątkowe. Ale po rozpoczęciu gry skupiasz się już na niej i na tym, żeby jak najlepiej się zaprezentować. Dziwnie było mieć moich przyjaciół z FC Barcelony po stronie rywala. Mam dobre odczucia. Ogólnie myślę, że nie zagraliśmy źle. To był wyjątkowy dzień. Jestem szczęśliwy. 

Nostalgia: Niczego nie żałuję, żal to bardzo mocne słowo. Chciałbym wcześniej poczuć pragnienie lub siłę, by kontynuować grę w Barcelonie. Chciałbym przyjechać tutaj z Barçą, żeby grać przeciwko Vissel, ale moje pięć minut już minęło. Cieszę się teraz w inny sposób. To zawsze bardzo ekscytujące. 

Koszulki: Zabrałem prawie wszystkie dla moich kolegów z drużyny. Miałem szczęście grać w Barcelonie przez wiele lat, a oni nie. Spakowałem ich cały plecak. Około 20 lub więcej.

Świętowanie goli: Raczej nic świętowałbym bramek. To był piękny dzień. Nasz zespół nie przeżywa najlepszego momentu, a gra przeciwko Barcelonie generuje wiele szacunku. Wszyscy cieszyliśmy się dzisiejszym dniem.

Rodzina i koledzy: Moja rodzina przyleciała wczoraj i była na trybunach. Jestem szczęśliwy. To była radość widzieć ich i spędzać razem chwile. Moim kolegom z Barcelony źyczę udanego sezonu i zdobycia wszystkich tytułów. Mają ku temu odpowiednią drużynę.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (10)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze