Już od kilku tygodni wiadomo o zainteresowaniu Valencii usługami Rafinhi, jednak włodarze Los Che nie są w stanie podjąć decyzji i wykonać ostatecznego ruchu. W tym samym czasie pojawiają się inne kluby. Ostatnim zainteresowanym jest włoska Fiorentina.
Trener Valencii Marcelino jest przekonany o zasadności transferu i już od jakiegoś czasu wyczekuje przybycia Brazylijczyka. Pewności szkoleniowca nie podzielają jednak zarządzający klubem. Wolą na spokojnie rozwiązać sytuację zawodników przebywających aktualnie w kadrze klubu i poczekać na ewentualne okazje pojawiające się na rynku transferowym.
Wyraźne zainteresowanie ze strony Fiorentiny może jednak zmienić intencje Valencii i przyspieszyć podjęcie decyzji. Marcelino podkreślił w zeszły wtorek, że oczekuje wzmocnień drużyny. Dodał również, że jego wizja na temat ruchów w kadrze jest jasna. Rafinha jest w jego przekonaniu idealnym dopełnieniem składu ekipy. Piłkarz Barçy mógłby stać się naturalnym zmiennikiem Daniego Parejo. Dzięki swojej wszechstronności mógłby też wystąpić na kilku innych pozycjach.
Dodatkowym czynnikiem, który mógłby przekonać Valencię do wykonania decydującego kroku, jeśli chodzi o transfer Rafinhii, są pozytywne raporty na temat stanu jego zdrowia i przebiegu rehabilitacji. Brazylijski zawodnik zagrał w meczu towarzyskim z Chelsea 45 minut i udowodnił, że problemy zdrowotne ma już za sobą.
Komentarze (12)