José Edmilson: W Barcelonie nie ma miejsca dla Griezmanna

Ela Rudnicka

12 czerwca 2019, 16:00

AS

22 komentarze

Były zawodnik Barcelony w latach 2004-2008 José Edmilson udzielił wywiadu dziennikowi AS. Brazylijczyka pytano przede wszystkim o zdanie dot. ew. transferów Neymara oraz Antoine'a Griezmanna.

Jesteś za czy przeciwko transferowi Neymara do Barcelony?

Za. Kto nie chciałby Neymara w swoim klubie? Przechodzi teraz trudny czas, zarówno z życiu prywatnym, jak i zawodowym, ale gdyby istniała szansa na jego powrót, chciałbym, żeby znowu grał w Barcelonie.

Dzieliłeś szatnię z Ronaldinho i widziałeś jego upadek. Porównałbyś sytuację tych dwóch piłkarzy?

Wydaje mi się, że Neymar powinien pozostać skupiony i wyznaczać sobie cele zawodowe. Ronnie wygrał mundial, Złotą Piłkę i myślał już o innym życiu. Wszyscy wiedzieliśmy, jak żył i jakie plany miał na przyszłość. Neymar wygrał Ligę Mistrzów z Barceloną, to prawda, ale marzy jeszcze o tym, żeby zostać mistrzem świata i najlepszym zawodnikiem, a na osiągnięcie tego potrzebuje czasu. Teraz przyszedł moment na podjęcie decyzji, on musi wiedzieć, czy chce skupić się na karierze sportowej, czy zająć się czymś innym. Często mam wrażenie, że myśli raczej o rzeczach niezwiązanych z piłką.

Porównałbyś go do „zepsutej zabawki”?

Raczej nie. Jego przypadek jest inny niż to, co wydarzyło się z Ronaldinho. Neymar wie, że chce odnieść sukces. To zawodnik, który zawsze, kiedy grał, był kopany, a mimo to pozostawał agresywny, nie chował głowy w piasek. Nie boi się. Kiedy grał ciężki mecz przeciwko PSG, wziął odpowiedzialność za drużynę i przyczynił się do odniesienia przez Barcelonę wyniku 6:1. Nigdy się nie chował. Być może również w tych trudnych momentach będzie w stanie przezwyciężyć trudności i wygrać z Brazylią mistrzostwo świata.

Później wrócimy do Neymara, teraz chciałbym cię jeszcze zapytać o Coutinho. Myślisz, że w tym sezonie nie był w stanie poradzić sobie z presją?

Myślę, że w każdym sezonie dużo się dzieje. Pojawiają się problemy na boisku i poza nim. To wszystko przekłada się na grę. Nie rozegrał najlepszego sezonu, ale mam nadzieję, że zagra świetnie podczas Copa América, odzyska wiarę w siebie i wróci w następnym sezonie do Barcelony. A jeśli dostanie korzystną ofertę z innego klubu, to dlaczego z niej nie skorzystać?

Można przestraszyć się gry w Barcelonie? Może to właśnie stało się w jego przypadku?

Nie. Wydaje mi się, że nie przydarza się to zawodnikom takim jak Coutinho, Dembélé czy innym, którzy grali już na poziomie międzynarodowym. Czasami nie grają na swojej ulubionej pozycji, być może nie najlepiej się z tym czują, ale myślę, że nie odczuwają strachu.

Wydaje się, że głównymi kandydatami do przejścia do Barcelony są Griezmann i Neymar. Neymar byłby bardziej odpowiedni?

Nie wiem, czy Neymar dołączy do Barcelony, ale nie sprowadzałbym Griezmanna, nie ma dla niego miejsca w drużynie.

Tak po prostu.

W Barcelonie na pozycji, na której Francuz grał w Atlético Madryt, gra już Messi. Jeżeli Dembélé zagra na lewym ataku, być może Dumie Katalonii będzie potrzebna dziewiątka, na wypadek, gdyby Luis Suárez nie mógł rozegrać 60 meczów. To byłby potrzebny transfer. Nie mam nic przeciwko Griezmannowi. To dobry zadownik, ale nie widzę go w Barcelonie. 

Myślisz, że Barcelonie brakuje siły w środku pola? W składzie będą co prawda młodzi Arthur i de Jong, ale Busquets i Rakitić już się starzeją.

Nie. Barcelona ma swój styl od wielu lat, Guardiola grał przez długi czas z Xavim, Iniestą i Busim w środku. Być może w którymś z meczów potrzebny będzie zawodnik o większej sile, ale Barcelona nie może stracić swojego stylu ani filozofii. Ponadto w trakcie sezonu powinni również grać również młodzi piłkarze.

Ciężko teraz spotkać piłkarzy podobnych do ciebie? Teraz wydaje się, że każdy gracz jest przygotowany do gry na jednej konkretnej pozycji, nie ma raczej bardziej wszechstronnych zawodników pod tym względem.

Tak, to trudne. Holenderskie drużyny szkolą takich zawodników, wcześniej tak było w Paryżu. I we Francji. W Barcelonie kiedyś takim piłkarzem był Sergio Busquets.

Myślisz, że Neymar zagra w następnym sezonie w Barcelonie?

Jak dla mnie mógłby już jutro przejść do Azulgrany. Jest świetny. Ma ostatnio ciężką sytuację, mówi się o nim raczej w kontekście tego, co dzieje się poza boiskiem. Jestem fanem Barçy, a Neymar to wspaniały piłkarz. Chciałbym zobaczyć go w mojej ulubionej drużynie, tak samo jak wszystkich innych niesamowitych zawodników.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ja myślę, a nawet jestem przekonany że Dembele doztanie odpalony

Jaki on był drewniany . Ale chyba sympatyczny

Griezmann grał głównie na lewym skrzydle w Sociedad, poradzi sobie

Grizmann jest na tyle inteligentnym piłkarzem , że spokojnie poradziłby se jako ten fałszywy lewo skrzydłowy robiący miejsce dla Alby . Choć z drugiej strony kiedy Coutinho do nas przychodził też wydawało się , że sobie poradzi . Myślę , że Grizmannn jest lepszy od Coutinho i jeżeli do nas dołączy to to udowodni i stanie się filarem zespołu . Sprawę z Neymarem uważam już dawno za zakończoną .

Skoro nie ma miejsca dla Griezmanna to tym bardziej nie ma miejsca dla Neymara.

Nie widzę tego ustawienia z Griezmannem. Po prostu nie wiem jakim ustawieniem mielibyśmy grać z nim. No i po co nam piłkarz tego typu? Nam brakuje kogoś kto odciąży Suareza i da mu konkurencje oraz prawnonożnego skrzydłowego napastnika

Beka z tych wszystkich Brazylijczyków, którzy ostatnio wypowiadają się, że Griezmann do Barcelony w żadnym wypadku a Neymar rodak najlepszy i w ogóle.

Za Neymarem a przeciw Griezzmanowi hipokryta.