Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Julia Cicha

2 czerwca 2019, 01:49

71 komentarzy

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

"Czerwona duma" - Liverpool nie zawiódł i zdobył w Madrycie swój szósty puchar Ligi Mistrzów po niezbyt widowiskowym finale. Salah strzelił gola z karnego w pierwszej minucie, a Origi w końcówce meczu. Razem zakończyli oni sen Tottenhamu. Żałoba po Reyesie. Zawodnik zmarł w wypadku samochodowym, kiedy wracał z treningu w Extremadurze. 35-latek wychował sę w Sevilli, a grał również w Arsenalu, Realu, Atlético i Espanyolu. Zdobył w sumie pięć Lig Europy. Messi: "na Anfield pojechaliśmy ze strachem". Piłka ręczna: Barça upada i przegrywa w półfinale Ligi Mistrzów. Landa trzeci w Giro d'Italia.

"Rodrigo faworytem do transferu dziewiątki" - Barça bada możliwość pozyskania napastnika Valencii, którego bardzo ceni Valverde. Klauzula odejścia piłkarza wynosi 120 milionów euro, ale klub z Walencji chciałby pozyskać Cillessena i Denisa Suáreza. Liverpool zdobył swój szósty Puchar Europy w finale z niewielką ilością futbolu. Reyes zmarł w tragicznym wypadku samochodowym. Poruszenie w świecie piłki, Federacja przesuwa decydujące mecze Segunda División. Piłkarze ręczni Barcelony poza finałem Ligi Mistrzów. Pole position Márqueza na terenie De Rossiego.

"Nowy król w Madrycie" - Liverpool Kloppa zdobył na Wanda swój szósty Puchar Europy w finale, który rozpoczął się od gola Salaha z karnego, a zakończył trafieniem Origiego. José Antonio Reyes zmarł w wypadku samochodowym. Messi przyznaje, że utrzymuje dobre relacje z Neymarem. Carapaz wykonał całą pracę przed jazdą indywidualną na czas. Koszmar Barcelony w Kolonii. Drużyna dominowała do ostatnich 10 minut meczu, kiedy to nie umiała odpowiedzieć Wardarowi. Rywale zdobyli pod koniec 10 goli przy zaledwie dwóch bramkach Barçy. Bolsova gra dalej w Paryżu, pokonała Aleksandrovą i jest już w 1/8 finału.

"Cała Hiszpania płacze" - José Antonio Reyes, były genialny piłkarz z Sevilli, stracił życie na autostradzie, gdy wracał do swojej rodzinnej miejscowości. Liverpool podnosi swój szósty puchar! Salah strzelił gola z karnego w pierwszej minucie, a drugą bramkę dołożył w końcówce Origi, który ponownie został bohaterem. To oni przesądzili o wyniku finału, który odbył się w świetnej atmosferze. Klopp umacnia się jako trener na fali.

"Wieczny Liverpool" - szóste trofeum The Reds. Gole strzelali Salah i Origi. Koniec klątwy Kloppa. Zmarł Reyes, odszedł czarodziej. Zawodnik miał wypadek samochodowy, gdy wracał z treningu. Dziś czuwanie na Sánchez Pizjuán. Giro d'Italia: Bilbao znów wygrywa, Landa wskakuje na podium, a Carapaz dalej prowadzi. Dziś jazda indywidualna na czas. Kolejne pole position Márqueza z rekordem. 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Finał trochę odstał poziomiem od calej LM w tym roku, ale i tak to byla najlepsza Liga Mistrzów na przestrzenie kilkunastu lat na pewno ;D

@grizzy10 Niestety do takiego poziomu w LM się będzie trzeba przyzwyczaić. Skończyły się czasy wirtuozów w piłce. Teraz wygrywa się trofea żelazna taktyka, wybieganiem, dyscypliną i wydolnością. Popatrz na finały Np MS 2018, Euro 2016. Nuda, taktyka defensywa. Za pare lat nie będzie już następców Messiego, Ronaldo (i Brazylijczyka i Portugalczyka), Ronaldinho czy Zidana tylko sami atleci świetnie zbudowani i wydolni, gotowi na walkę przez cały sezon. Ja takiej piłki nie chce i nie lubię ale do tego to zmierza.

@Kacper004 tak samo w NBA jest niestety. Taki Jordan już się nie powtórzy przez stawianie na fizyczność. Najlepszym przykładem D. Wadę, którego wykończyły kontuzje kolan. Gdyby urodził się 20 lat wcześniej to kto wie może on byłby ikonom koszykówki (tego pokolenia).
« Powrót do wszystkich komentarzy