Minguella: Do mojej Barcelony Antoine Griezmann nie miałby wstępu

Julia Cicha

16 maja 2019, 18:30

Marca

56 komentarzy

Były współpracownik Barcelony, a obecnie m.in. dziennikarz Josep Maria Minguella opowiedział o sytuacji transferowej Barçy w programie "El Partidazo" na antenie rozgłośni Cadena COPE.

− Na pewno nie pozyskałbym Griezmanna. Z dwóch powodów: bardzo cenię Barçę, a ten piłkarz igrał ze swoim klubem, doszedł do porozumienia z innym, a potem wycofał się z danego słowa, nagrał wideo i dał pstryczka w nos prezydentowi i innym negocjatorom. Potem wrócił do Atlético i wywierając presję osiągnął podwyżkę. Spędził tam rok, nie będąc w idealnej formie, a teraz znów mówi, że odchodzi, korzysta z klauzuli odejścia i negocjuje z Barceloną i innymi zespołami. Ten pan nie miałby wstępu do mojej Barçy z powodu problemu z jego zachowaniem.

− Drugim powodem jest jego gra. To świetny zawodnik, gdy ma przed sobą Giroud albo Costę, którzy walczą z obrońcami, dzięki czemu on jest wolny i może zająć wolną przestrzeń na boisku. W Barcelonie na tej pozycji gra Leo Messi, a sprowadzenie 28-latka za takie pieniądze i umieszczenie go na pozycji, do której będzie musiał się zaadaptować, jest problemem, który popełniał już sztab szkoleniowy Barçy, m.in. w przypadku Coutinho. Jako kibic tej drużyny oraz piłki nożnej nie mogę pozwolić, by powtórzono ten sam błąd.

− Jestem w takim wieku, że wielokrotnie próbowano już oszukać mnie z różnymi Coutinho, Dembélé, Boatengami i Murillo. Niech ujawnią się osoby odpowiedzialne za te transfery. Niedługo w zespole pozostaną sami starzy gracze. Nigdy nie wystąpię przeciwko Barcelonie, jedynie przeciwko tym, którzy źle ją prowadzą. Skład się starzeje, ostrzegano ich o tym, ale nie posłuchali. Teraz niektórym piłkarzom jest trudno podnieść się z ziemi, a kiedy coś takiego ma miejsce, nie wygra się z Liverpoolem nawet przy 24 podejściach.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Za Rijkarda i Pepa była motywacja, chęć awansowania wyżej, zdobycia nowych pucharów i mniejszy budżet, byli wychowankowie, wtedy ta magia niosła. Coś się zmieniło, lata lecą, nie ma rewolucji, złe transfery, sezon się zaczyna i od razu pojawia się cel tryplet, jakby to było coś normalnego, za bardzo oczekiwanego. Barca była takim atletico z lepszym trenerem, patrzcie Leicester, Tottenham, Monaco, Porto - w LM każdy może zaistnieć. Mam takie przykre wrażenie, że coś z tej duszy zostało zatracone.

To samo myślę o całej sytuacji i Antku.

Lubię to! tak właśnie powinno to wyglądać! Są pewne zasady, które powinny być ponad wszystko. Griezmann odwala teatrzyki, które nie są nam potrzebne, jakby tak bardzo mu zależało to już dawno by był. A jak ma świrować to niech sp...ala w innym teatrze grać.

Oooo tak,Święte słowa. Uderzone w samo setno. BRAVO!!!!

Panu już podziękujemy, co za bzdury opowiada ten starzec.

A czemu ma nie mieszac w to Dembele? Koles zagram kilka fajnych meczy do kontuzji a potem byly trzy razy z rzedu wypadal i nawet jak byl zdrowy to nie dawal z siebie 100%. Przejzyjmy na oczy puki co transfer Dembele wniosl bardzo niewiele... Mam nadzieje, ze to sie jednak zmieni

Dokładnie tak! On wie...
Święte słowa: "Nigdy nie wystąpię przeciwko Barcelonie, jedynie przeciwko tym, którzy źle ją prowadzą"
- bo DNA Barcelony to nie tylko styl, filozofia czy nawet religia (genialnie wyłożona w tekście: https://www.fcbarca.com/68863-kosciol-cruyffa-wiecznie-szerzacy-futbolowa-ewangelie.html )
DNA Barcelony to także mentalność zwycięzcy; wyrażona słowami Joana Gasparta:
"w Barcelonie srebrny medal jest nic niewarty"

czekam na Laporte juz 4 lata, myslalem ze w 2015 wroci, ale po tryplecie za bardzo ludzie uwierzyli w Bartomeu.

Weźmy Kluiverta u nas się rozwinie jeśli będzie dostawał szansę on jest akurat lewoskrzydłowym a w Romie i tak gra ogony :)

dobrze powiedział, tylko ze nic z tej gadki nie będzie ;/

Swieta racja popieram goscia

O ja cię chromolę, już dawno nie przyklaskiwałem niemal każdemu słowu wypowiedzi. Trudno się nie zgodzić, niezależnie do tego kogo kto wini, czy trenera, czy zawodników, czy zarząd to nie wydaje Wam się że coś tu nie gra? Że to nie do końca Barcelona?
Wielkie pieniądze, transfery, gaże, pragmatyzm niemal przez cały sezon w celu oszczędzania sił, co ostatecznie i tak kończy się porażką w najważniejszym momencie. Sprowadzanie talentów, po to by większość z nich sadzać na ławce, zajeżdżanie podstawowego składu.
Teraz mamy kolejnego gościa na oku, który też niezbyt pasuje i czy to on jest nam potrzebny?Czy jest godny tych barw? Czy nie jest tak że bierzemy co dają i za ile dają? De Jong i, mam wielką nadzieję że De Ligt to moim zdaniem strzały w dziesiątkę, oby Barca trzymała się właśnie takiego kierunku.
Swoją drogą jego zdanie na temat Griezmanna i całej sytuacji wokół niego to mistrzostwo świata, żadnego owijania w bawełnę, dość już masowania jaj ludziom, którym nie zależy na Barcelonie, chcecie wiedzieć kogo szukać? Popatrzcie na Vidala, gość gryzł trawę od pierwszego występu, praktycznie wyszarpał sobie miejsce w drużynie i Valverde musiał w końcu go wystawiać, mimo że wyraźnie nie było mu z tym po drodze, bo inaczej kibice by go zatłukli.

Nie o taką Barcelonę walczyłem - Ferdynand K.
Money, Money, Money - Barthomeu
Nosz ja ... - kibice Barcy.

Polac mu ...

Powiedział to co wielu z nas pisze tu od dluższego czasu. Moze ta mniej ogarnięta część kibiców która zadowala obecna Barcelona przejrzy na oczy jak przeczyta wypowiedzieć kogoś kto jest znany pochodzi z wewnątrz Barcelony i jest ich kibicem! Brawo Panie Minguella nic dodać nic ująć. Obecną Barcelona zarządzają nieudacznicy

W końcu ktoś się konkretnie wypowiedział i nazwał rzeczy po imieniu..

Zaorał ziomek. Brawo

Kurde, powiedział wszystko prosto w dychę.

No facet trafił w sedno, idealnie podsumował sytuacje drużyny. Nie pierdoli jak połowa ludzi tu „łe Valverde słaby, nowego trenera dajcie” , na co nam nowy trener, nawet najlepszy na świecie, skoro tu nie ma kim grać

Mądrego aż miło posłuchać!

Nic dodać, nic ująć. Ja też bym chciał by za każdym transferem stały osoby odpowiedzialne.

Bardzo dobrze to powiedział, zgadzam się z nim.

Polać mu- nic dodać nic ująć (za wyjątkiem Dembusia)

Nie wierzę, że nikt w zarządzie tego nie słyszy.

Nic dodać nic ująć.

A valverde i rakitic mieliby wstep do Pana barcelony?

Mocna wypowiedź! Zgadzam się z opinią nt. Griezmanna.
Przypomnę jednak, że transfery Boatenga i Murillo wynikły z potrzeby sytuacji. O ile się nie mylę, nigdy nie były traktowane jako opcja długofalowa, a jedynie jako ruch na "tu i teraz", wynikający z braków kadrowych. Miały być opcjami możliwie atrakcyjnymi cenowo, zawodnicy mieli posiadać konkretne cechy. Przychodzili w roli zmienników na pozostałą część sezonu.
Dembele ma pecha (kontuzje), więc i gra w kratkę. Mimo tego, osobiście dałbym mu kolejne szanse.
Co do Coutinho - tylko jasnowidz mógłby przewidzieć, jak kiepsko to się potoczy, a ocena post factum to żaden wyczyn.

Polać mu.

Wypowiedź w punkt!

"Jestem w takim wieku, że wielokrotnie próbowano już oszukać mnie z różnymi Coutinho, Dembélé, Boatengami i Murillo. "
Bez sensu to zestawienie. Dembélé, który grał świetnie, ale narazie go przesladuja kontuzje, Murillo, który był sprowadzony, gdy mieliśmy dostępnych tylko 2 stoperów, więc to był normalny ruch, Boateng, bo potrzebowalismy jakiegoś zmiennika dla Suareza, ale chyba nikt nie spodziewal się, że będzie aż tak tragiczny, no i niestety tylko co do Coutinho zgoda.

Facet wypowiedział się bardzo mądrze. Jedynie, gdzie poniosła go fantazja to wtedy, gdy wymienił Dembele.

Dobrze gada, to wszystko idzie w złą stronę już od dłuższego czasu ale przez to, że wygrywaliśmy, wszystko było na drugim planie ale mecze takie z Roma czy Live oraz transfery takich graczy jak Gomes czy Coutinho obnażają to co jest pod pudrem wyników w lidze, gdzie wygrywamy bo Valverde magluje praktycznie w każdym meczu pierwszy skład ale prawda jest taka, że aktualnie nie zmierzamy w żadnym kierunku, dryfujemy na tym, że w składzie jest Messi.
Taki Live czy City mają o klasę lepszych trenerów i lepszy projekt sportowy, wiedzą w którą stronę chcą iść, to samo wydaje mi się będzie teraz ze Spurs które również ma lepszego trenera, otworzyli nowy stadion oraz mają fundusze na poprawienie i tak już solidnego składu.
Te przykładowe kluby rosną z sezonu na sezon a prawda jest taka, że my od końca ery Pepa głównie blakniemy. Niezrozumiałe transfery, kompromitacje na arenie europejskiej, odejście od stawiana na cantere, podziały i zwolnienia w zarządzie, niby mówią, że redukują zadłużenie klubu, budują espai Barca ale jednak uważam, że jeśli mielibyśmy rozliczyć i podsumować pracę osób decyzyjnych w tym klubie to na wadze jest przynajmniej tyle samo złego co dobrego. Wiadomo są wzloty i upadki, jest tryplet za kadencji Enrique, jest słaby sezon z Tata Martino ale chyba nikt mi nie powie, że nie można było lepiej wykorzystać tego czasu w którym ma się najlepszego piłkarza w historii w klubie.
konto usunięte

Mowi madrze. Gdzie oni znajda miejsce dla niego? Bedzie sie koles trudzil jak Cou.

Bardzo dobrze argumentowana wypowiedź. Szanuje i pozdrawiam.

Gość rozsądnie gada. Zgoda co do prawie wszystkiego, ale Dembele niech w to nie miesza :P

Grubo poszedł Ale idealnie w punkt.

Popieram typka ale albo jest kiepskie tłumaczenie albo on mi chce wmówić ze dembele jest stary