Fabian Vargas wspomina piękny gest Messiego z 2010 roku

Radek Koc

6 maja 2019, 21:39

El Pais

22 komentarze

Były kolumbijski piłkarz Fabian Vargas udzielił wywiadu dziennikowi El País i podzielił się anegdotą związaną z osobą Leo Messiego. Vargas przyznał, że gest piłkarza Barcelony zrobił na nim duże wrażenie. 

- W 2010 roku graliśmy mecz ligowy z Barceloną. Ja byłem wówczas piłkarzem Almeríi i przygotowywałem licytację, z której dochód miał zostać przeznaczony na rzecz poszkodowanych w czasie powodzi w mojej rodzinnej Kolumbii. Wykorzystałem okazję i przed meczem opowiedziałem o tym Leo. Poprosiłem go o jego koszulkę oraz trykoty Xaviego i Iniesty - zaczął Vargas. 

- Leo powiedział, że nie będzie z tym żadnego problemu. Przegraliśmy jednak wtedy bardzo wysoko (0:8) i po meczu byłem tak rozgoryczony wynikiem, że zapomniałem o mojej koszulkowej akcji. Później, kiedy byliśmy już w szatni, przyszedł do mnie jeden z odpowiedzialnych za sprzęt i cały blady przekazał, że Messi stał za drzwiami i pytał o mnie. 

- Wyszedłem za drzwi, a wtedy Messi powiedział do mnie: "To są wszystkie koszulki, jakie udało mi się zdobyć". Trzymał w ręku torebkę, a w środku była jego koszulka oraz koszulki innych piłkarzy Barçy takich jak Iniesta, Xavi, Piqué, Dani Alves i Puyol. 

Vargas oddał koszulki na licytację, a zebrane pieniądze przeznaczył na pomoc dla powodzian. - Nigdy nie zapomnę tamtego gestu Messiego. Od tamtej pory zawsze mu kibicuję, aby bił wszelkie możliwe rekordy - zakończył swoją opowieść. 

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Messi to klasa sama w sobie. Ronaldo po takiej akcji, pewnie rozpowiadałby o swojej hojności gdzie tylko się da. Ciekawe ile jeszcze tego typu historii miało miejsce.

@Gallaret: Napewno wiele bylo podobnych sytuacji.
Slyszy sie czesto o Messim jako osobie ktora pomaga, zaklada fundacje itd jesli chodzi o Ronaldo to niestety juz tak nie jest. Owszem tez pomaga jednak czesciej sie slyszy tego typu artykuly "Ronaldo otworzyl klinike ktora zajmowac sie bedzie przeszczepami wlosow" "Ronaldo kupil sobie najdrosze auto swiata" itd
Dla jednego wazna jest walka z rakiem u dzieci, a u drugiego przeszczep wlosow.
To wszystko zalezy od czlowieka. Ciesza mnie takie zachowania pilkarzy. I nie wazne kto to jest oraz gdzie gra.

@Gallaret: Jezeli rzeczywiscie by wplacil to mialbym to centralnie w miejscu gdzie swiatlo nigdy nie dochodzi czy o tym glosno mowi czy nie - grunt ze zaplacil i pomogl.
@kielon93: Z tymi fundacjami to też nie jest tak kolorowo. Wiele możniejszych osób robi tak, by ograniczyć podatki i się to opłaca. Mimo to jestem szczęśliwy, że pomagając sobie pomagają innym w ten sposób.
Ale inicjatywa w/w świetna zarówno z obu stron.

@Gallaret: Z fundacjami jest tak, że w zależności od kraju w którym jest ona zakładana na cele statutowe przeznacza się od 15-30% przychodów. A zatem jest to świetny interes dla osób zasiadających we władzach takich fundacji, a wiadomo nie są to osoby przypadkowe lecz towarzystwo wzajemnej adoracji.
W piśmie świętym jest napisane: gdy się modlisz nie trąb przed innymi. Podobnie jest z dobroczynnością. Bądź miłosierny ale nie obłudny by się tylko ludziom pokazać.
A ze swej strony fantastycznym jest czytać o Messim, który akurat niewiele robi szumu wobec swojej dobroczynności.
No bo co dla faceta, który zarabia ok 100 mln euro/rok jest dać np. 100 tyś. na jakiś zbożny cel. Przepraszam za porównanie ale to jest tak ja z tą kasą którą "Siara" dawał żonie na waciki.

@kielon93: Wisz, Bale potrzebował przeszczepu włosów, więc Ronaldo uzmysłowił sobie, jakie to ważne ;)

@Midast: Sorry, ale gadasz głupoty. Finanse wielu fundacji są całkowicie jawne i gros kasy właśnie na cele statutowe idzie. Po drugie, idea zbiórek "daj piątaka" udowadnia, że powszechność wpłat niewielkich w relacji do dochodu, też daje możliwości. Teraz robisz bal charytatywny dla milionerów, niech dadzą po odpowiednik "daj piątaka" czyli te 10-100 tys euro, i okaże się że zebranie kasy potrzebnej na oddział dziecięcy szpitala, udaje się zamknąć w jednej imprezie.
Szlachetność nie podlega ocenie, nawet jeśli opłaca się podatkowo.

@Gallaret: Ronaldo się nie chwali na lewo i prawo swoimi dobrymi czynami. Na jego ciele nie ma ani jednego tatuażu ponieważ oddaje krew regularnie :) a Messi też się nie przechwala. Z czasem pewnie wypłynie więcej takich zagrań

@Gallaret: Po co tutaj mówić o Ronaldo? Poza tym on akurat charytatywnie działa bardzo dużo i nie mówi o tym za wiele lub robi to bardziej w tajemnicy, a później to wychodzi tak jak w tej sytuacji. Nie mam danych, ale prawdopodobnie Ronaldo charytatywnie działa więcej od Leo ;)
Jeśli już się tak czepiać to... koszulki na licytację? Nie zbiednieją jak oddadzą koszulkę, szkoda że nie ma słowa o tym, że przekazali też trochę pieniędzy - bo pewnie tylko koszulki poszły ;) No ale cóż, wielki gest! Oddanie koszulek :D Jednak dobre i to, mam nadzieję że to pomogło i ktoś kupił te koszulki za wystarczająco dużą kwotę.
« Powrót do wszystkich komentarzy