Powtórka z Hueski w Vigo?

Grzegorz Zioło

28 kwietnia 2019, 21:00

AS

31 komentarzy
  • W następnej kolejce LaLigi Barcelona uda się do Vigo już jako mistrz Hiszpanii 2018/19
  • Spotkanie na Balaídos odbędzie się pomiędzy meczami Blaugrany z Liverpoolem w półfinale Ligi Mistrzów
  • Podobnie jak w meczu 32. kolejki z Hueską Ernesto Valverde prawdopodobnie zdecyduje się wystawić rezerwowy skład, żeby oszczędać siły podstawowych piłkarzy

Kiedy Barcelona pokonała 1:0 Levante, kibice Celty Vigo mogli mieć dwa powody do radości. Po pierwsze jeden z rywali w walce o utrzymanie przegrał swój mecz, a po drugie Blaugrana zapewniła sobie mistrzostwo Hiszpanii tuż przed wyjazdem na Balaídos. Celta znajduje się zaledwie dwa punkty nad strefą spadkową i musi pilnie szukać punktów, by uchronić się przed degradacją. Dobrą wiadomością dla zespołu z Vigo jest zatem to, że w najbliższym ligowym spotkaniu Ernesto Valverde będzie mógł sobie pozwolić na wystawienie eksperymentalnego składu, podobnie jak uczynił to w meczu z Huescą.

Oba te pojedynki łączy podobny scenariusz, ponieważ Barcelona grała z Huescą pomiędzy spotkaniami z Manchesterem United w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, a teraz pojedzie do Vigo w trakcie półfinałowej rywalizacji z Liverpoolem. Wtedy Ernesto Valverde zdecydował się na dziesięć zmian w wyjściowej jedenastce i zachował jedynie Marc-André ter Stegena na pozycji bramkarza. W Vigo szansę na występ może jednak otrzymać Jasper Cillessen, ponieważ musi się on przygotować do gry w finale Pucharu Króla z Valencią.

Valverde prawdopodobnie znów zostawi w Barcelonie większość podstawowych zawodników. Przede wszystkim w Vigo nie wystąpią Ivan Rakitić ani Sergio Busquets, którzy muszą odbyć karę za nadmiar żółtych kartek. Jedenastka na ten mecz znów może zostać ułożona z piłkarzy, którzy mają niewiele rozegranych minut w tym sezonie, a także z graczy drugiego zespołu. Zdaniem ASa prawdopodobny skład Barçy na to spotkanie może wyglądać następująco: Cillessen, Wagué, Murillo, Umtiti, Vermaelen, Todibo, Aleñá, Riqui Puig, Malcom, Boateng i Dembélé.

AS sugeruje też, że w tej sytuacji pokrzywdzone mogą czuć się zespoły takie jak Levante czy Real Valladolid, ponieważ rywalizacja z drugim składem Barcelony to czynnik przemawiający na korzyść Celty w walce o utrzymanie. Ernesto Valverde może sobie jednak pozwolić na tyle zmian w jedenastce, ile zapragnie, ponieważ jego drużyna wykonała już swoje zadanie w tym sezonie LaLigi i obecnie skupia się wyłącznie na wyeliminowaniu Liverpoolu w półfinale Ligi Mistrzów.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Busi i Rakieta się wykartkowali sami, żeby mieć pewność, że zostają z rodzinami na majówkę hehe
« Powrót do wszystkich komentarzy