Zmiennicy nie dali rady

Makaj

13 kwietnia 2019, 14:56

308 komentarzy

SD Huesca

HUE

Herb SD Huesca

0:0

Herb SD Huesca

FC Barcelona

FCB

Rezerwowy skład Barcelony nie dał dziś rady Huesce, bezbramkowo remisując z ostatnią drużyną w ligowej tabeli.

Ernesto Valverde dał w dzisiejszym spotkaniu odpocząć niemal wszystkim zawodnikom pierwszej jedenastki, z której na placu gry od początku pojawili się jedynie ter Stegen, Dembélé i Umtiti. Dla dwóch zawodników - Wagué i Todibo - był to oficjalny debiut w barwach Barcelony.

Od pierwszej minuty eksperymentalne zestawienie piłkarzy Barçy zdominowało spotkanie na Estadio El Alcoraz. Po kwadransie gry znakomitą sytuację miał Dembélé, którego w uliczkę wypuścił Puig, lecz Francuz przegrał pojedynek z Santamarią. Później po rzucie rożnym głową uderzał Murillo, ale bramkarz Hueski był na posterunku.

Mimo znacznej przewagi w posiadaniu piłki zawodnicy gości rzadko stwarzali zagrożenie pod bramką Hueski. Gospodarze natomiast próbowali swoich sił przy pomocy licznych dośrodkowań i co prawda udało im się kilka razy uderzyć w kierunki ter Stegena, ale żaden z tych strzałów nie był celny. Pod koniec pierwszej części gry bliski trafienia był Boateng, który jednak o ułamek sekundy spóźnił się do piłki zagranej z prawej strony przez Wagué.

Po zmianie stron najpierw zakotłowało się pod bramką ter Stegena, ale później do głosu doszli goście. W 57. minucie po rzucie rożnym w słupek trafił Malcom, a dobitka Aleñi została zablokowana.

Pół godziny przed końcem Valverde zdecydował się na podwójną zmianę: w miejsce aktywnych dzisiaj Puiga i Dembélé na murawie zameldowali się Alba i Coutinho. Zmiana tych dwóch zawodników nie wniosła jednak kompletnie niczego w poczynania Barcelony. W końcówce spotkania na boisku pojawił się Arthur w miejsce Aleñi.

Ostatnie minuty nie przyniosły emocji ani sytuacji bramkowych. Groźnie było jedynie wtedy, gdy Chimy w pojedynku biegowym wyprzedził Wagué, ale Senegalczyk wślizgiem uratował Barcelonę przed prawdopodobną utratą bramki. 

Rezerwowy skład Barcelony, mimo kilku naprawdę dogodnych sytuacji, nie był w stanie pokonać ostatniej w tabeli Hueski. Na plus zaliczyć możemy na pewno występ obrońców, na minus postawę Boatenga, który nie dał żadnych argumentów do bycia chociażby zmiennikiem Suáreza.

FC Barcelona: ter Stegen, Wagué, Murillo, Todibo, Umtiti, Riqui Puig, Aleñá, Vidal, Malcom, Boateng i Dembelé.

Obejrzyj Huesca - Barça w Eleven Sports 1
- kliknij tutaj!

Huesca: Santamaria, Miramón, Etxeita, Pulido, Galan, Juanpi, Rivera, Moi Gómez, Chimy, Gallego, Ferreiro.

Obejrzyj Huesca - Barça w Eleven Sports 1
- kliknij tutaj!

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wczorajsze spotkanie można śmiało określić jako mecz bez przyszłości. Spodziewałem się zwycięstwa, ale niestety się nie udało. Na szczęście przewaga w lidze jest nadal bezpieczna. Jeśli chodzi o indywidualne wyróżnienia za wczorajszy mecz to podobała mi się gra Wague, który pokazał upór i determinację w wielu akcjach. Dobre spotkanie rozegrał również Todibo będąc pewnym punktem w obronie. Jak już pisałem wcześniej najlepszym na boisku był w mojej opinii zdecydowanie Puig. Jeśli chodzi o rozczarowania to niestety było ich kilka. Na pierwszy ogień idzie Boateng, który wczoraj był najgorszym punktem naszego zespołu. Wydaja mi się, że po sezonie opuści Barcelonę. Rozczarował mnie również Malcom, po którym spodziewałem się zdecydowanie więcej patrząc na jego formę. Trochę martwię się również o Dembele, który niedawno wrócił do gry po kontuzji. Wczoraj również nie zachwycił a bardzo liczę na niego we wtorkowym spotkaniu. Tak jak mówił Valverde zmiany w tym meczu były konieczne i wywieźliśmy punkt. Myślę ,że reszta drużyny zdoła dzięki temu się zregenerować na wtorkowe spotkanie i zaprezentować z jak najlepszej strony.
VEB!

Z całym szacunkiem ale to był dramat. Mecz nudny jak flaki z olejem. Z drużyną pokroju Hueski to jednak powinno się wygrywać nawet rezerwą. A przynajmniej „coś” grać. Wczoraj na boisku wiało nudą.

Podobała mi się funkcja Vidala w tym meczu. Ładnie ustawiał zespół i trzymał młodych w ryzach.

Zważywszy jakim składem graliśmy wynik można ocenić jako pozytywny . Wśród piłkarzy którzy wystąpili w tym meczu na pewno na plus Puig i Todibo . Na minus natomiast Boateng i Murillo . Nie wiem co ci goście robią w Barcelonie ale poziom ich gry jest żenująco słaby i nie dziwie się że nie grają . Po sezonie zdecydowanie należy się ich pozbyć bo to nie jest gra na ambicje Barcelony . Po Aleni spodziewałem się więcej , widać że jest to piłkarz który w Barcelonie będzie bardziej rzemieślnikiem a nie artystą który zrobi coś magicznego w danym momencie . Nie mniej i tak należy mu dawać szanse bo to nasz wychowanek i w przyszłości rzeczywiście może zrobi ogromny progres . Narazie jednak kiedy gra to gra poprawnie ale nic więcej . Ten mecz się przydał bo pokazał kogo trzeba odpalić po sezonie a na kogo będzie można jeszcze liczyć .

Po co na Boateng , cały mecz gó........ zrobił ,nie warto było dać szanse zagrania jakiemuś młodzikowi??
Jak był mecz z Atletico , to przed meczem każdy mówił że ważne jest zwycięstwo i 3 punkty .
Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego te dzisiejsze stracone punkty , są mniej ważne od tych które zdobyliśmy na Madrycie?
Do końca ligi mamy jeszcze 6 meczy , aż sie boje pomyśleć co może się wydarzyć , jakby nie mógł w tych meczach zagrać Messi.

Dla wszystkich narzekaczy. Ten mecz według mnie ma prawie same same pozytywy. Po pierwsze. Szansę dostali Puig, Wague, Malcom i Alena od 1 minuty, Todibo. Z czego Puig i Todibo zaprezentowali się bardzo dobrze a Wague przyzwoicie. Można czepiać się Aleni czy Malcoma jednak na nich spoczywałą większa presja i oczekiwania. Na ten moment nie zdali egzaminu jednak to będzie dla nich bezcenne doświadczenie. Po drugie. Cały pierwszy skład dostał wolne(wyjątek Alby i Coutinho po 20min). Po trzecie. Dembele w formie po powrocie z kontuzji. Na prawdę dobrze wyglądał, podobnie jak Umtiti. Dobrze, że po kontuzji nie rozegrał całego meczu tylko został zmieniony. Jedynym negatywem był występ Boatenga. Liczyłęm że Valverde da pograć Abelowi Ruizowi. Zdaję sobie sprawę, że gra nie była porywająca jednak biorąc pod uwagę to, że wystawiliśmy całkowicie rezerwowy skład nie można patrzeć na to spotkanie jak na tragedię. Valverde pozytywnie mnie zaskoczył. Mam nadzieję, że równie pozytywnie mnie jeszcze w tym sezonie zaskoczy i zagramy jeszcze z kimś w podobnym zestawieniu. W podobnym - mam nadzieję, że zamiast Boatenga wybiegnie Abel Ruiz.
P.S. Zapomniałem o Vidalu a gość na prawdę odwalił kawał dobrej roboty. Dla mnie MVP spotkania

Mam tylko nadzieję, że to był ostatni występ Boatenga i teraz szansę dostanie Ruiz. Nawet jeśli zagra tak samo (w co nie wierzę) to jednak będzie występ swojego piłkarza a nie wypozyczonego.
Z kolei Todibo i Puig powinni już do końca sezonu być regularnie ogrywani w LL.

Co nie dali rady, a właśnie, że dali radę!

Są minusowe noty, Prince to jakieś nie porozumienie, chłop wielki jak dąb, a dobrze zastawic się nie potrafi. Gdzie ten który wiecznie tu pisze, że Luis to,, paraliktyk,, przy Boatengu to wirtuoz poruszający się jak baletnica w jeziorze łabędzi. PS chodź dla mnie to mistrz w swoim fachu, uwielbiam oglądać El pistolero. A najlepsi są Ci którzy cały mecz po nim jadą na forum, a między 80-90 minuta kiedy strzeli fenomenalna przeważnie bramkę, albo milkną, albo zaczynają go chwalić pod niebiosa.

Martwi Coutinho. Wchodzi na boisko na podmeczonego przeciwnika zamykakacego tabele i nie pokazuje zupelnie nic. Zadnego ciagu na bramke, zadnego udanego dryblingu czy strzalu.
Dembele popelnia sporo zlych decyzji ale prawda jest taka, ze jak Dembi ma pilke mozna sie spodziewac wszystkiego.
Szkoda niewykorzystanej sytuacji ale i tak uwazamz ze jak beda go omijaly kontuzje to bedzie z niego pociecha.
Co do Coutinho cieszylem sie jak dziecko gdy przychodzil, a obecnie mam mocno mieszane uczucia

Puig ma więcej charyzmy niż Alena i Roberto razem wzięci. Niestety. Niestety bo bardzo lubię tych dwóch których wymieniłem. Chłopak potrzebuje tego co dostał kiedyś Iniesta i Busi. Czyli grac z najlepszymi. On chwyta grę jak Reksio szynkę.
Ten mecz nic nie pokazał tak naprawdę. Jakby dostał tyle okazji to w cale nie uważam że wypadłby gorzej od Arthura.

Częste nagłówki "wynik lepszy niż gra" tu by się nie sprawdziły. Dziś gra była lepsza niż wynik, słupek Malcoma, sam na sam Dembele.. grali chłopcy po 20 lat a Huesca na dobrą sprawę nam nie zagroziła, ratując remis. To znaczy że zmiennicy nie dali rady? Absolutnie nie, chyba że zmiennicy w sensie Jordi, Arthur i Cou bo jedynie oni obok Boatenga zawiedli

Pisałem to już wiele razy i napiszę raz jeszcze.Puig by mógł zaprezentować wszystkie swoje walory nie może grać w jakichś eksperymentalnych składankach tylko musi wyjść w pierwszym składzie.Ucieszył mnie ten dzisiejszy skład i przy tym pozostaję,natomiast jestem nieco rozczarowany,że ten skład ,który przecież taki słaby nie był,przynajmniej w formacji ofensywnej,sobie nie poradził.Rozumiem doskonale,że Huesca będzie się bić do ostatniego spotkania o pozostanie w Primera,ale mimo wszystko Barca powinna wywieźć stamtąd 3 punkty,a już obowiązkiem było strzelenie jakiegoś gola.Wygląda na to,że jak nie ma Leo i Luisa to w Barcelonie nie ma komu strzelać goli.I to mnie martwi,jedynie...

Jaki jest cel wystawiania Ter Stegena w takim meczu? Cilessen mógłby złapać trochę więcej minut przed finałem Cdr

Na jakiej pozycji zagrał dziś Todibo i jak wyglądała jego gra?

Alena mnie nie przekonuje w ogóle Puig zjada go pod każdym względem. Dostał miejsce w 1szym zespole na wyrost. Puig powinien tu być.

Na spokojnie po meczu:
Ter Steven - po swojemu
Wauge- fajny mecz ale kilka błędów, jest materiał na PO i w przyszłym sezonie powinien być w pierwszym zespole. Pytanie gdzie i za kogo.
Umtit- jeszcze trochę brakuje do formy która miał przed urazem, ale daje radę.
Muriel- dobry mecz ale po sezonie i tak wraca do siebie
Todibo - fajny mecz. Dobrze mu poszło i jest materiał na dobrego obrońcę. Potrzebuje jednak gry a o to będzie ciężko u nas. Wypożyczenie?
Malcom- hmm, dzisiaj tak sobie. Ma warunki ale chyba brak rytmu mu nie służy. EV ma nad czym myśleć.
Puig- bardzo dobre zawody. Chłopak wyrwany z rezerw gra pierwsze skrzypce. Mógł się podobać. Oby dostawał więcej szans.
Vidal- jak zwykle. Walka, walka, walka. Dobry mecz choć kilka głupich start.
Alenia - pierwsza połowa dość przeciętna. W drugiej ciut lepiej. Mimo wszystko stać go na więcej. Musi więcej grać. Wypożyczenie?
Dembele- wraca. Nareszcie. Chłopak robi różnicę i to widać w jego grze. Jest potrzebny Barcelonie i oby go kontuzje omijały.
Boateng- brak słów. Dobrze że to tylko wypożyczenie. Słabo wypadł w pożegnalnym ( mam nadzieję) występie.
Rezerwowi nic wielkiego nie wynieśli. Choć po Cou oczekiwałem więcej. Ogólnie dobry wynik jak na tak eksperymentalny skład. Grunt że nie przegrali

Szanownan redakcjo,
Tytuł zmiennicy nie dali rady jest troche nie na miejscu...
Lepiej brzmiałoby ,,zmiennicy na remis",przecież katastrofa sie nie stała

Nie uważam, żeby nasi zawodnicy dzisiaj zawiedli lub nie dali rady. Szkoda tych 2 punktów, bo mogło być zwycięstwo, byliśmy lepsi. To przynajmniej był sprawdzian dla mniej grających. Debiutanci zdecydowanie na plus. Umtiti też dużo lepiej niż ostatnio. Myślę, że nagorzej wypadli po prostu Aleña i Boateng. Niektórzy mówią tu o Malcomie, że nic nie pokazał - zgoda, właściwie to bez żadnych fajerwerek jak się pewnie wszyscy spodziewali po jego ostatnich świetnych meczach, ale zauważmy, że Malcom był dzisiaj bardzo cofnięty i musiał wspierać tę lewą stronę w defensywie do spółki z Samuelem.
Natomiast muszę to napisać - Dembele ciągnie naszą grę w ofensywie i potrafi wziąć odpowiedzialność na swoje barki. To on starał się dzisiaj kreować sytuacje, dlatego też po wejściu Cou i Alby nic się nie działo. Aczkolwiek zmiana Dembele była jak najbardziej rozsądna i zrozumiana.

Redakcjo, Wague to Senegalczyk, nie Kameruńczyk :)

Powiem tak malcom i alenia pokazali pierwszy drybling Ala denilson z betisu drugi człowiek strata

Tam chyba nie było spalonego przy drugiej sytuacji, jak wychodził Dembele sam na sam po podaniu Malcoma...
Nie wiem czy nie powinien grać do końca, żeby dać sędziemu możliwość skorzystania z VAR.

Stracone popołudnie a jedyna korzyść jest taka że trzon drużyny dostał solidną porcję odpoczynku...
Jednak żeby wyrazić się precyzyjnie to nie o taki futbol mi chodziło.
Mecze Barcy B oglądam na kanale Barcelony a dzisiaj nastawiłem się na walkę zmienników o pierwszy skład ale chyba pomyliłem kanały bo oprócz Vidala,Todibo i Puiga nie widziałem aby chłopaki gryzły trawę w celu przekonania Valverde że powinien na nich postawić.

Paradoksalnie najlepszymi zawodnikami dzisiaj byli debiutanci :)

Musimy zdobyć 9 pkt i mamy mistrza myślę że można było poświęcić 2 a nawet 3 punkty i dać odpocząć pierwszej XI przed Manchesterem

Wszyscy piszą o Boatengu - może i racja. Ale trzeba ocenić piłkarze pod kątem oczekiwań i możliwości, a tu moim zdaniem najgorzej wypadł Alena. W pierwszej połowie dramat, w drugiej trochę lepiej ale i tak nic z tego nie wynikło. Niestety w takim meczu zawodnik który ma być naszym podstawowym graczem powinien pokazać coś więcej. Słabo też Malcom, nie pokazał nic ciekawego. Nieźle Puig, Wague i Todibo.

Na papierku ten skład nie wyglądał źle, ale zmiennicy jeśli chcą grać i wkraść się do pierwszego składu to muszą gryźć trawę i pokazać, że na to zasługują. Prawdę mówiąc to wystarczy, że nie ma Messiego i Barcelony nie widać, jeszcze za czasów Xaviego i Iniesty pisano o Messidependencii a co jest teraz? Trochę szkoda bo nawet jeśli przejdziemy do półfinału LM to tam już musi być perfekcja bo będzie sezon podobny do tego za kadencji śp Tito Vilanovy, że doszło do półfinału ale Bayern się przejechał po nas.

Dembele dembele i jeszcze raz dembele , jest nam potrzebny bo gdy był na boisku to czułem że możemy to ugrać, gdy zszedł nie pokazaliśmy nic

Tragedia...szkoda było czasu , prince to jakas pomyłka

Akurat zmiany były kompletnie nie trafione no chyba że na dowiezienie wyniki i wcale bym się nie zdziwił. Zeszli dwóch najbardziej aktywnych z przodu a 2 co weszło kompletni nic nie robili by to wygrać ostatnią zmianę już lepiej przemilczeć. Na plus Demebele widać u niego ten luz no ale po kontuzji raczej nie mógł dograć do końca.

Co to za zmiennicy ktorzy nie potrafia wygrac z ostatnia druzyna kto kazal sprowadzic tego dziada Boatenga

Nagłówek taki trochę nie bardzo.

Najważniejsze że 100 mecz bez porażki Ernesta brawo !!!!!

Trener i te jego zamiany. Ale Cieszy że prawie wszyscy odpoczywali i nie przegraliśmy tego spotkania, mecz bezbarwny ale żeby tak beznadziejne grała rezerwa to szkoda zgrania tyle co nic. Wiadomo niektórzy się potrafili pokazać ale same indywidualności nie poprowadzą do zwycięstwa.

Dwa punkty przewagi stracone, a jednocześnie jeden mniej do tytułu, ale z tym składem ciężko było oczekiwać zwycięstwa. Młodzież ogólnie na plus, największe zastrzeżenia można (nawet trzeba) mieć do Boatenga. Zmiany może dałyby coś więcej przeprowadzone wcześniej (i nie kosztem Dembele). Wczoraj pisałem o prawdopodobnych problemach w obronie bez nikogo z duetu Pique - Lenglet, ale na szczęście udało się zachować czyste konto. Teraz najważniejszy jest mecz naszych podstawowych zawodników na Camp Nou we wtorek.

Dobrze, że Boateng tylko na wypożyczeniu. Będzie się można bez problemu rozstać po sezonie.

Trójka na środku obrony bardzo solidnie, Vidal w środku jak zwykle naładowany walczył za trzech, ter Stegen czujny na przedpolu, Dembele aktywny z przodu - i to by było na tyle, występ pozostałych po prostu do odnotowania jako minuty spędzone na boisku.
PS
Najsłabszy definitywnie Boateng

Kevin spalony, bezbarwny, bezproduktywny, drewno boateng.

Najlepsze w Tym wszystkim to jest to że nie przegraliśmy tego Meczu, ponieważ mógłby wpaść jakiś kartofel dla Huesca .

Bardzo dobra gra w środę z MU, dobra gra w sobotę. Nic tylko cieszyć oko. Brawo Barca.

O ile cieszę się bardzo, że zagrał taki skład a nie inny bo nie musieliśmy tego wygrywać. To niestety zmiany mister spieprzył. Nie chce mi się tu rozwodzić ale 90 minut Boatenga świetnie to podsumowuje. Fakt jest jeden drużyna po zmianach przestała grać = zmiany nie mogą być uznane za dobre.

Ja wszystko rozumiem: rezerwy, brak ogrania. ALE oni na treningach to nie wiem... nie widują się? Gramy w meczu w którym teoretycznie 3 punkty to formalność, a pierwsza jedenastka odpoczywa- no ława pasowałoby coś pograć (Dembele, Malcom, Coutinho, Alba byli na boisku przecież w drugiej połowie). Jak na to patrzyłem to lepsze zgranie mam z ziomalami na orliku niż oni. Taka moja i tylko moja opinia.

kto wg was Man of the match? :D

Oczy krwawią, mecz na poziomie naszej ekstraklasy, 2 podania i strata, Vidal dobry w walce, ale jego długie podania zasługuje, Prince to porażka,

Jak młody grał dobrze, to musiał go ściągnąć. A drewniany Boateng gra.... Ech ....

Rozumiem, że rezerwowy skład, ale wyglądało to jednak słabo. Nie byliśmy w stanie nawet w końcówce powalczyć o zwycięstwo z najslabsza drużyną ligi.

No to nasi rezerwowi dali ciała, a zmiany Cou i Alby szkoda gadać!!!! Z formacji na plus to obrona, reszta mega słabo....

Pozdrawiam wszystkich którzy mnie krytykowali w styczniu jak pisałem (po co nam Boateng nic nie wniesie)Szczerze mówiąc to Bojan i Tello jak u nas grali więcej robili jak Kevin.To jest szkoda słow na tego Boatenga szkoda tego 1 mln za to wypożyczenie
konto usunięte

arthura na koniec wprowadzać, żenuła on w 70 minucie powinien wejść
konto usunięte

po prostu , mecz tak nudny ,ze mi się go nawet ogląda nie chciało ,wolałem sobie w csa pograć niż tracić weekend na coś takiego .Szkoda

tak gra nasza druzyna bez Rakitica :P

Cou jest na poziomie Denisa Suareza no troche gorszy bo on potrafil przeciwnika minac a Cou zarzuci kotfice na prawej stronie i stoi albo gra jako scianka do oddania pilki

Wague kozak... :-)

Boateng dziś porazka

Jakość obrazu na transmisjach z spotkań ligi hiszpańskiej to jest często jakiś żart, nabzblizeniach ok, a z głównej kamery jak by ktoś obiektyw przyslonil.
Pod tym względem to nawet Polska Ekstraklapa to jest poziom światowy ????

Inna sprawa - niby mało istotna, ale istotna w szerszej perspektywie - sędzia. To nie są złe zawody w jego wykonaniu, ale niezrozumiałe jest dla mnie, jak można pozwalać na tyle taktycznych przewinień bez ani jednej żółtej kartki. Wiadomo, że Huesca jakoś musi se radzić i nie mam do nich najmniejszych pretensji, ale sędzia powinien być obojętny na poziomy obu zespołów i z notoryczne faule karać zawodników właśnie po to, żeby ograniczyć ciągłe granie-faul. Niestety, ten arbiter pozwala gospodarzom na zbyt wiele, moim zdaniem, przez co nam jest jeszcze trudniej złapać jakikolwiek rytm.

Czy tylko według mnie powinien zejść Alena, za niego Cou, żeby uspokoić trochę środek pola, a Alba za np. Murillo który nie gra najlepiej i żeby Alba wspomagał Malcoma na boku? Dembele był przydatny na boisku a Alena nie gra dzisiaj zbyt dobrze

Zrozumiałe zmiany. Niech Puig ma 66 dobrych minut w swoim debiucie, niż 66 dobrych i 30 nijakich. Potencjalnie. Do tego wysyła Alenii sygnał "wierzę w Ciebie, nie spieprz tego". Dembele też sensownie, w końcu pierwszy mecz po kontuzji - trzeba ostrożnie żeby na najważniejsze spotkania mógł wybiegać 90, czy 120 minut.

EV po cholerę takie zmiany.