Hiszpanie pokonali Norwegów; Brazylia tylko zremisowała z Panamą

Julia Cicha

23 marca 2019, 22:50

9 komentarzy

Reprezentacja Hiszpanii pokonała Norwegię 2:1 w pierwszym meczu eliminacji Mistrzostw Europy 2020. Bramki dla La Rojy strzelali Rodrigo i Sergio Ramos. Z kolei Brazylia z Arthurem i Coutinho tylko zremisowała z Panamą.

Hiszpania - Norwegia 2:1

Od pierwszej minuty na boisku można było oglądać Jordiego Albę i Sergio Busquetsa. Pierwszy z nich już w 15. minucie zanotował asystę przy golu Rodrigo. Cztery minuty później piłkarz Valencii był bliski zdobycia kolejnej bramki, ale tym razem nie udało mu się trafić do siatki. Norwegia również miała swoje szanse w pierwszej połowie - El Younoussi zmarnował świetną okazję na doprowadzenie do remisu tuż przed upływem pół godziny gry. Z kolei w 39. minucie sędzia nie uznał bramki Jordiego Alby, ponieważ gracz Barcelony był na spalonym.

Po przerwie, w 58. minucie, Sergio Ramos zmarnował doskonałą okazję, uderzając bardzo niecelnie. Już pięć minut później Norwedzy doprowadzili do wyrównania po rzucie karnym podyktowanym za faul Iñigo Martíneza. Goście nie cieszyli się jednak długo, bowiem po chwili w polu karnym sfaulowany został Morata, a jedenastkę na gola zamienił Sergio Ramos. Do końca wynik nie uległ już zmianie, choć w samej końcówce spotkania Asensio miał szansę wpisać się na listę strzelców.

Brazylia - Panama 1:1

Nieco wcześniej reprezentacja Brazylii niespodziewanie zremisowała z Panamą 1:1 w towarzyskim meczu rozegranym w Porto. Poprzednie wyniki spotkań pomiędzy tymi drużynami wskazywały na wysokie zwycięstwo Canarinhos, jednak scenariusz starcia w Portugalii był zupełnie inny. Pod nieobecność Neymara Tite postawił na Philippe Coutinho, który schodził z lewego skrzydła do środka boiska. Paqueta wystąpił z kolei w koszulce z numerem 10, która przyniosła mu szczęście. W 32. minucie otrzymał on podanie od Casemiro i strzelił swoją pierwszą bramkę w barwach reprezentacji.

Brazylia kontrolowała spotkanie, ale brakowało jej ostatniego podania. Arthur, który również zagrał w wyjściowym składzie, otrzymywał bardzo wiele piłek i miał nawet dwie okazje do podwyższenia prowadzenia swojej drużyny. W obu przypadkach uderzył jednak niecelnie. Panama skupiła się za to na grze powietrznej, która dała jej wyrównującą bramkę w 36. minucie. Machado strzelił pierwszego gola dla Panamy w historii jej meczów z Brazylią. W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie, a kibice nie obejrzeli już więcej bramek. Coutinho pozostał na boisku do końca meczu, a Arthur został zmieniony w 72. minucie.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Teraz widac ile Barcelona dawała reprezentacji. Moze jeszcze nie az tak na Euro08 bo byli wtedy tylko i az Puyol,Iniesta i Xavi jednak pozniej jeszcze Pique,Pedro,Sergio, Villi nie licze bo doszedl po mundialu do Barcy. Przez 4 wielkie lata Hiszpania to była Barca plus dodatki, chociaz byly to wielkie dodatki czyli Iker oraz Ramos.

Hiszpanii brakuje egzekutora. Pilka az milo wczoraj krazyla. Do momentu strzalu...

szkoda Norwegów,Hiszpania powoli wraca na swoje miejsce czyli średniaka europejskiego którego nikt się nie boi i bardzo dobrze :)

Orientuje się może ktoś jak zagrał Coutinho?