Arthur jest rewelacją bieżącego sezonu w Barcelonie. Wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie dzięki dobrej grze i szybkiej adaptacji mimo przejścia do Hiszpanii prosto z Brazylii. Wczoraj rozegrał kolejne bardzo dobre spotkanie.
Brazylijczyk chce grać piłką i jest w tym skuteczny. Opta podaje, że wczoraj Arthur był liderem Barçy pod względem dotknięć piłki (105). Ponadto wykonał aż 89 celnych podań i zaledwie 4 niecelne, co daje 95,5% skuteczności. Kolejni pod względem podań byli Ivan Rakitić (69 podań i 91,3% skuteczności) i Arturo Vidal (68 i 80%).
Najbardziej ryzykownie grał jednak nie Arthur, a Ivan Rakitić, który wykonał osiem długich podań. Brazylijczyk może pochwalić się zaledwie jednym takim zagraniem. Arthur najczęściej podawał do Messiego (16 razy), Jordiego Alby (14), Vidala i Coutinho (po 13). Sam otrzymał 76 podań i był najczęstszym adresatem zagrań Coutinho oraz Rakiticia (12).
Ponadto Arthur wypracował wczoraj cztery okazje bramkowe i siedem razy odzyskał piłkę (Rakitić zaliczył o jeden odbiór więcej, a Vidal – o jeden mniej). Młody pomocnik był ożywiony, spróbował dwóch strzałów, choć nie miał przy nich szczęścia.
Barcelona, również dzięki Arthurowi, zdominowała Levante pod względem strzałów (25 do 8), podań (685 do 298) i posiadania piłki (69% do 31%).
Komentarze (67)