Josep Vives: Jesteśmy zadowoleni z VAR-u, to wspaniałe narzędzie

Grzegorz Zioło

16 stycznia 2019, 09:00

Marca

11 komentarzy

Rzecznik prasowy FC Barcelony Josep Vives udzielił wypowiedzi mediom po zwyczajnym posiedzeniu zarządu, które odbyło się wczoraj na Camp Nou. W jego trakcie zatwierdzono między innymi utworzenie Barça Studios. Będzie się ono zajmować wszystkimi materiałami audiowizualnymi klubu, w tym Barça TV. Vives odpowiedział na pytania dotyczące bieżących spraw Blaugrany.

Odwołanie programu "La Sotana": Nie możemy oceniać decyzji innych firm. Czy Bartomeu czuł się urażony zawartością tego programu? Barça zawsze była zwolennikiem wolności słowa, co nie znaczy, że można zarzucić innej osobie przestępstwo, nawet w żartach.

Alcácer błyszczy w Bundeslidze, a Barcelona potrzebuje środkowego napatnika: Nie żałujemy. Bardzo się cieszymy z sukcesów Paco Alcácera w Borussii Dortmund.

Cisza wokół transferu Paulinho: Nie lubimy wyjaśniać szczegółów korzystnych operacji, takich jak ta. Nie możemy podać dokładnych liczb, ponieważ obowiązuje nas klauzula poufności. Porozumienie jest znakomite dla Barçy, Guangzhou i zawodnika.

Transfer napastnika: Nasza dyrekcja sportowa zawsze uważnie obserwuje rynek, żeby móc wzmocnić drużynę. 

Barça zadowolona z VAR-u: Zarząd Barcelony zawsze bronił decyzji o wprowadzeniu VAR-u, żeby pomóc piłce nożnej i sędziom. Inna sprawa, że kiedy pojawia się coś nowego, to normalne, że się dyskutuje. Uważamy, że to wspaniałe narzędzie, chociaż wiemy, że w niektórych momentach może nas skrzywdzić.

Przyszłość Ernesto Valverde: Jesteśmy z niego bardzo zadowoleni. Jest wytrwały, skromny, pokorny... Ma ważną umowę i zachowujemy spokój. Pozwalamy mu pracować, ponieważ skupiamy się na decydującym fragmencie sezonu. Nie nakładamy limitów czasowych. Kiedy wszystko idzie dobrze i panuje szczerość, nie jest to konieczne.

Czy Neymar wróci do Barçy?: Nigdy nie wypowiadamy się na temat zawodników, którzy mają kontrakty z innymi klubami. Neymar podjął decyzję po przedłużeniu umowy z Barceloną. Mamy świetną drużynę i skupiamy się na walce o trofea. Czy dzwonił do nas pięć razy? To nie jest potwierdzone, a my nie rozmawiamy o wewnętrznych sprawach.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (11)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze