Kto zagra na prawej obronie Barcelony w meczu z Getafe?

Dariusz Maruszczak

2 stycznia 2019, 14:00

Sport

43 komentarze
  • 6 stycznia Barcelona zmierzy się z Getafe w swoim pierwszym meczu w 2019 roku
  • Największy dylemat Ernesto Valverde co do wyjściowego składu dotyczy obsady prawej obrony
  • O miejsce na tej pozycji rywalizują Nélson Semedo i Sergi Roberto

Wychowanek Barcelony trenuje już z drużyną, choć formalnie nie otrzymał jeszcze pozwolenia na grę. Prawdopodobnie powinien być do dyspozycji Ernesto Valverde na najbliższe spotkanie. Dla niektórych zawodników Barçy urazy okazywały się jednak bardzo brzemienne w skutkach. Kontuzje Philippe Coutinho i Arthura pozwoliły Ousmane’owi Dembélé i Arturo Vidalowi wywalczyć miejsce w podstawowym składzie Blaugrany. Nawet powrót Brazylijczyków do pełnej sprawności nie spowodował zmiany ich sytuacji. Niewykluczone, że tak samo będzie z Nélsonem Semedo, który ostatnio grał regularnie.

Portugalczyk w trzech z czterech ostatnich meczów (Villarreal 2:0, Espanyol 4:0, Celta 2:0) wystąpił od pierwszej minuty, a Barcelona zachowała w nich czyste konto. Z powodu kontuzji nie zagrał tylko w spotkaniu z Levante (5:0). Ponadto po starciu z Atlético Madryt (1:1) Semedo wystąpił w czterech meczach z rzędu. Łącznie były zawodnik Benfiki rozegrał osiemnaście spotkań, a na boisku przebywał przez 1361 minut. Co ciekawe Barça nie przegrała ani jednego meczu z 25-latkiem w składzie, ponieważ odniosła trzynaście zwycięstw i pięć razy zremisowała.

Mimo to należy zauważyć, że Ernesto Valverde ma wielkie zaufanie do Sergiego Roberto. Gdy tylko Hiszpan był zdrowy, mógł liczyć na miejsce w składzie. Z powodu kontuzji rozegrał jednak cztery mecze mniej od Semedo (1110 minut), a z nim na murawie Barcelona wygrała dziewięć spotkań, trzy zremisowała i dwa przegrała.

Urazy spowodowały, że Sergi Roberto stracił miejsce w składzie, i zobaczymy, czy będzie w stanie je odzyskać. Na korzyść 26-latka przemawia jego wkład w grę ofensywną. Roberto ma na koncie cztery asysty, a Semedo ani jednej. W meczu z Getafe Valverde może również zdecydować się na podobny wariant do tego zastosowanego w rywalizacji z Atlético na Wanda Metropolitano, gdy Hiszpan i Portugalczyk przebywali razem na murawie, przynajmniej w pierwszej połowie. Umiejętność gry wychowanka Blaugrany na prawej pomocy lub w środku pola zwiększa szanse na zastosowanie takiego rozwiązania.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

A ja powiem tyle żaden z nich się do gry w Barcy nie nadaje, ale jakbym miał wybierać to bym wybrał Semedo co z tego że w ofensywie słabo grunt że w obronie gra solidnie

Myślę że Roberto wroci do 1 skladu. Daje asysty w najwazniejszych meczach plus po xos jednak zostal czwartym kapitanem. Osobiscie uwielbiam tego chlopaka i jego upor i to ze wywalczyl swoje miejsce w tym klubie, widac ze pracuje ciezko na treningach i jest ulubiencem trenerow. To przyszlosc tego klubu, nasz najmlodszy wychowanek. Musi poprawic tylko powroty do obrony.

Idzie dobrze teraz to po co zmieniać :)

Roberto ani na obronę ani na pomoc się nie nadaje. Co tu się zastanawiać? Dać lepszego trenera, który będzie umiał wykorzystać potencjał Semedo oraz POWIEDZIEĆ niektórym zawodnikom że prawa strona też istnieje to będzie dobrze.

Wszyscy tutaj piszą o tym, jak to Semedo się słabo ustawia - czy Wy już nie pamiętacie jak grał Alves? Ile kontr szło po jego stronie? Problem Semedo jest taki, że albo nikt mu nie podaje jak już idzie do przodu, albo nikt go nie asekuruje (plus założenia taktyczne, o tym niżej).
Kiedy Messi grał jeszcze jako skrzydłowy z Alvesem i Xavim (Pique) po swojej stronie, to trójkąt działał perfekcyjnie. Messi podawał do Alvesa (którego zabezpieczał Pique), od razu wybiegał w alejkę a brazylijczyk mu tę piłkę oddawał (lub podawał do Xaviego) - https://www.youtube.com/watch?v=qTEk-B1FnHU.
Semedo miał takie akcje, ale tylko i wyłącznie wtedy, gdy po jego stronie grał Vidal i Dembele - bo im się chce wybiegać na pozycje i przede wszystkim, widzą nie tylko lewą stronę.
Ile piłek na wolne pole dostał Semedo a ile Alba? Ile razy Messi mu posłał taką piłkę na dobieg jak hiszpanowi? Przecież portugalczyk dostaje w 90% przypadków piłki w ataku pozycyjnym, gdzie musi dryblować - a to nie jest skrzydłowy.
Poza tym - Alves często przesuwał się na pozycję Xaviego -> Barcelona grała wtedy trójką obrońców z tyłu, gdzie lewy obrońca przesuwał się lekko do środka, a Pique krył Alvesa. I Alba, Abidal i Adriano grali wtedy dokładnie tak, jak teraz gra Semedo który się musi wracać albo ma tam stać.
Ta pamiętna akcja, gdy Messi zirytowany czekał aż Semedo go obiegnie - przecież to widać, jak mu kazał grać trener.

Ernesto trzyma Semedo z tyłu, gra atakiem pozycyjnym - i ewidentnie przy kontrach każe portugalczykowi stać z tyłu - tylko Alba biegnie do przodu.
To samo jest przy obronie - jak dobrze popatrzycie, to Semedo zawęża linię obrony, zamiast doskakiwać do przeciwnika który chce wrzucać - to ewidentnie jest taktyka trenera, gdyż na początku robił odwrotnie i wychodził aktywnie do pojedynków 1na1 w obronie.

Podsumowując, Semedo jest jedyną opcją jako podstawowy prawy obrońca, potrzeba tylko trenera z jajami który będzie umiał wykorzystać lewą jak i prawą stronę do rajdów - wyobraźcie sobie, gdyby Rakieta/Busi schodzili do obrony i Semedo mógł biec jak Alba (i jednocześnie ktoś by mu te piłki na wolne pole podawał...) - byłoby dużo więcej opcji w rozegraniu i wrzutkach nie tylko z lewej strony. Nelson ma technikę, ma szybkość, jest dość silny - do dryblingu Alvesa mu dużo brakuje, ale tego bez regularnej gry i innego trenera się nie przeskoczy.

Nie ma się nawet nad czym zastanawiać. Wychodzimy 3 środkowymi pomocnikami z bardzo dużymi obowiązkami w defensywie, do tego dorzucamy pomocnika Coutinho na skrzydle i bezprodyktywnego, wiecznie spóźnionego, kompletnie bez dośrodkowania, strzału i ostatniego podania Semedo i mamy przepis na zamuloną całą drużynę.
Takich zawodników to sobie wystawiać może Atletico, albo Juventus, a nie Barcelona.
Semedo jak chce grać, to niech się bierze do roboty, bo nawet Digne dużo lepiej wyglądał pod bramką przeciwnika, a i tak go już u nas nie ma.

jak to kto... Rakitic!

barca straciła sporo bramek w tym sezonie. wole semedo bo jest troche lepszy w obronie niz s.roberto. ewentualnie jakas zmiana w 60 min jesli bedzie prowadzenie wyzsze

Fakt jest taki, że po odejściu Alvesa na prawej obronie Barça przeżywa regres. Mamy dwóch PO ale żaden nie równoważy swoją grą lewej strony po której biega Alba. Szczerze to sam nie wiem która opcja jest lepsza na chwilę obecną dlatego Erneście wybierz tak, żeby było dobrze

Semedo na PO, dać szansę Wagué jako zmiennik, a Roberto do pomocy bo tam jego miejsce, choć nie mówię że źle się spisuje na PO.

A ja bym chętnie zobaczył Moussa Wague

Semedo grał sporo ze względu na kontuzję Roberto i grał słabo, Sergi powinien wyjść

wiem ze juz gdzies tam na dole Azi napisal co napisal:) ja powiem tak: Roberto na PO sie juz nie rozwinie, to nie jego pozycja i juz tam gra swojego maxa. Nawet jesli ma wiecej asyst od Semedo to Semedo jest lepszy w defensywie poza tym on sie bedzie dostosowywac i rozwijac na tej pozycji.

Ja stawiam na Semedo.
konto usunięte

EV udabsie do jakiegoś laboratorium, żeby mu sklonowali Rakitica (nie zdziwiłbym się jakby już tak zrobił) oO

Obojętnie co napiszemy Valverde i tak zrobi swoje.

Ja bym cały czas uparcie stawiał na Semedo, Roberto jest pomocnikiem przekwalifikowany na PO i moim zdaniem jest za wolny i często popełnia błędy w defensywie. Tylko regularna gra pozwoli Semedo wbić na wyższy lvl.
ostatnie mecze Semedo były słabe, myślę że Roberto