Od 1 stycznia Ernesto Valverde będzie mógł liczyć przynajmniej na trzech nowych zawodników: wypożyczonego z Valencii środkowego obrońcę Jeisona Murillo oraz dwóch piłkarzy Barçy B, którzy nie mogli zostać włączeni do kadry pierwszego zespołu jesienią. Ci gracze to 20-letni prawy obrońca Moussa Wague oraz 19-letni stoper Ronald Araujo. Względy biurokratyczne sprawiły, że Urugwajczyk i Senegalczyk mogli zostać zgłoszeni tylko do drużyny rezerw, w której zadebiutowali dopiero w listopadzie. Za pięć dni, kiedy otworzy się zimowe okienko transferowe, Barcelona będzie mogła wreszcie uregulować sytuację obu zawodników.
Większe szanse na debiut u Ernesto Valverde będzie miał Moussa Wague, który został sprowadzony na Camp Nou z myślą o występach w pierwszym zespole. Senegalczyk pozyskany z belgijskiego KAS Eupen miał być alternatywą dla Nélsona Semedo na prawej stronie obrony, dzięki czemu Sergi Roberto mógłby zostać zwolniony z gry na tej pozycji i przesunięty do środka pola.
Wague, który pokazał się piłkarskiemu światu podczas mundialu w Rosji dzięki występom w reprezentacji Senegalu, zagrał do tej pory w ośmiu meczach Barçy B w Segunda División B i zademonstrował drzemiący w nim potencjał. 20-latek jest prawym obrońcą o ofensywnym nastawieniu i dysponuje dobrym dośrodkowaniem. Powinien jeszcze popracować nad niektórymi aspektami gry defensywnej, ale dzięki swojej szybkości często jest w stanie odbudować ustawienie na czas.
W Barcelonie zakładają, że od stycznia Wague zacznie regularniej trenować z pierwszą drużyną (dotychczas zrobił to tylko raz) i prawdopodobnie otrzyma szansę debiutu w jednym z nadchodzących meczów. Jeśli zdoła w krótkim czasie przekonać do siebie Ernesto Valverde, być może wejdzie na boisko już w spotkaniu 1/8 finału Pucharu Króla z Levante.
Ronald Araujo również został sprowadzony z myślą, że kiedyś zasili pierwszy zespół Blaugrany, ale na razie w hierarchii środkowych obrońców Barçy B wyprzedzają go Chumi i Jorge Cuenca, którzy zagrali już w tym sezonie w Pucharze Króla. Urugwajski stoper wystąpił w siedmiu meczach drugiej drużyny i przechodzi proces adaptacji do europejskiej piłki. Araujo wyróżnia się umiejętnością gry w powietrzu i strzelił już dwa gole dla Barçy B. Na jego niekorzyść mocno działa jednak czynnik regulaminowy: 19-latek nie posiada unijnego paszportu. Problem ten nie dotyczy natomiast Moussy Wague, ponieważ na mocy Układu z Kotonu piłkarze z Afryki nie są traktowani jako zawodnicy spoza wspólnoty.
Komentarze (31)