RAC1 informuje o kolejnym zamieszaniu z Ousmane'em Dembélé w roli głównej. Według doniesień katalońskiej rozgłośni, powielonych przez dziennik Sport, FC Barcelona przez 1,5 godziny starała się wczoraj ustalić, gdzie przebywa francuski napastnik, który nie wziął udziału w treningu ze względu na problemy żołądkowe.
Dopiero po tym długim czasie klub potwierdził nieobecność Francuza z powodu problemów żołądkowych. FC Barcelona próbowała skontaktować się z piłkarzem przez 1,5 godziny od momentu, w którym zawodnicy powinni być już obecni w Ciutat Esportiva. Nie przyniosło to jednak żadnego efektu. Dopiero po tym czasie udało się ustalić, że Dembélé jest w domu i cierpi na problemy żołądkowe.
RAC1 dodaje, że lekarze FC Barcelony pojechali do napastnika, gdzie potwierdzili jego dolegliwości.
Już wcześniej Francuzowi zdarzało się spóźniać na treningi. Przypomnijmy, że niedawno telewizja Cuatro informowała, że Ousmane Dembélé spóźnił się na zbiórkę przed meczem z Interem Mediolan na Camp Nou.
Komentarze (151)