Sezon już się rozpoczął, ale napięcie wokół Adriena Rabiota nie spada. Z jednej strony wiadomo, że PSG desperacko próbuje przedłużyć z nim kontrakt, z drugiej jednak pomocnik wydaje się zdecydowany odejść z klubu. Dziś media donoszą o spotkaniu zawodnika z Pepem Guardiolą, co komplikuje zadanie Barcelony, od dawna zainteresowanej Francuzem.
Radio Montecarlo ogłosiło, że paryżanie chcą w najbliższych tygodniach negocjować kontrakty wielu swoich piłkarzy. Najpierw przedłużono umowę z Ángelem Di Marią, a następni w kolejce są Alphonse Areola i Antoine Bernede, których kontrakty wygasają pod koniec sezonu. Klub nie wątpi jednak, że dojdzie z nimi do porozumienia. Dużo trudniejsze zadanie czeka PSG w przypadku Rabiota, który nie chce prowadzić negocjacji, a od 1 stycznia będzie mógł zapewnić sobie miejsce w innej drużynie. Francuzi nie chcą stracić pomocnika, który kształcił się w ich zespole i jest jednym z ulubieńców kibiców.
Matka piłkarza Veronique została zaproszona na wiele spotkań w sprawie przedłużenia umowy z PSG, ale nie zamierza rozważać ofert. Według wspomnianego radia Rabiot nigdy nie chciał prolongować kontraktu z obecnym klubem. Dzisiaj mówiło się również o spotkaniu zawodnika z kimś z otoczenia Pepa Guardioli (być może był to sam trener). Manchester Evening News podaje, że szkoleniowiec docenia charakterystykę 23-latka i chciałby go pozyskać w kolejnym sezonie.
Komentarze (14)