Odejście Lucasa Digne’a za niezłą sumę 20 milionów euro zostawia Jordiego Albę bez pewnego zmiennika na lewej obronie. Katalończyk bardzo rozwinął się pod wodzą Ernesto Valverde w minionym sezonie i prawdopodobnie dalej będzie grał w pierwszym składzie. Każdy potrzebuje jednak czasem odpoczynku, by nie złapać kontuzji mięśniowej. Obecnie zastąpić Albę mogą Juan Miranda i Marc Cucurella (w tej kolejności).
Amerykańskie tournée posłużyło ocenie lewych obrońców i Valverde ostatecznie postawił na 18-letniego Mirandę. Szkoleniowiec bierze jednak pod uwagę inne możliwości. Jedną z nich jest wystawienie Thomasa Vermaelena jako bocznego obrońcy. Belg jest czwartym stoperem w zespole i nie będzie miał wielu szans na grę, więc odciążenie Alby może być dla niego szansą.
Varmaelen sprawdził się na lewej obronie w spotkaniu z Boca Juniors. Były gracz Arsenalu zaadaptował się na tej pozycji, którą zna zresztą z gry w reprezentacji. Inną sprawą jest to, czy będzie w stanie dać drużynie coś w ofensywie, a nie można zapominać o dobrym porozumieniu Alby z Messim. Belg skończy niedługo 33 lata, a jego kontrakt wygasa w przyszłym roku. W minionym sezonie rozegrał 20 meczów (1512 minut), co jest całkiem dobrym wynikiem. Jeśli ominą go kontuzje, będzie można na niego liczyć.
Komentarze (43)