Historyczny debiut systemu VAR w hiszpańskiej piłce

Grzegorz Zioło

12 sierpnia 2018, 19:30

Mundo Deportivo

13 komentarzy
  • Podczas meczu o Superpuchar Hiszpanii po raz pierwszy w historii tego kraju zostanie użyty system VAR
  • Sędzią głównym spotkania będzie Carlos del Cerro Grande, a ze stanowiska wideoweryfikacji będą mu pomagać Jesús Gil Manzano i Ángel Nevado González
  • Arbiter może skorzystać z systemu VAR w czterech sytuacjach obejmujących zdobycie gola, podyktowanie rzutu karnego, przyznanie czerwonej kartki i błędną identyfikację gracza

Dzisiejszy mecz o Superpuchar Hiszpanii pomiędzy FC Barceloną i Sevillą przejdzie do historii hiszpańskiej piłki. Po raz pierwszy w wewnętrznych rozgrywkach klubowych w tym kraju zostanie użyty system VAR. Sędzia Carlos del Cerro Grande będzie mógł skorzystać z pomocy Jesúsa Gila Manzano i Ángela Nevado Gonzáleza, odpowiedzialnych za stanowisko wideoweryfikacji.

System VAR na dobre zadomowił się w międzynarodowej piłce nożnej podczas mistrzostw świata w Rosji i zebrał bardzo pozytywne opinie, choć część kibiców, piłkarzy i trenerów czuła się pokrzywdzona niektórymi decyzjami. Polscy kibice śledzący rodzime rozgrywki także doskonale znają tę nowinkę ze wszystkimi jej wadami i zaletami, ponieważ Ekstraklasa jako jedna z nielicznych lig europejskich zdecydowała się na wprowadzenie systemu wideoweryfikacji już w sezonie 2017/18.

Dzięki systemowi VAR arbiter główny może otrzymać informację o błędnej decyzji od sędziego obsługującego stanowisko wideoweryfikacji i zmienić werdykt na poprawny. W przypadku wątpliwości arbiter ma też możliwość samodzielnego obejrzenia spornej sytuacji na odbiorniku znajdującym się tuż za boiskiem. System VAR będzie stosowany również w nowym sezonie LaLigi, który rozpoczyna się za tydzień.

System VAR może zostać użyty w następujących sytuacjach:

1. Akcja zakończyła się golem, a sędzia może sprawdzić, czy nie powinien wcześniej odgwizdać spalonego, faulu lub innego przewinienia, z powodu którego bramka nie mogła zostać uznana. Jeśli arbiter przerwał grę w trakcie akcji, a drużyna zdobyła gola po gwizdku, sędzia nie może skorzystać z systemu VAR i uznać bramki, nawet jeśli padła ona zgodnie z przepisami.

2. W polu karnym doszło do zagrania, które może zostać uznane za przewinienie skutkujące rzutem karnym. Podczas mundialu sędziowie często wracali do spornych sytuacji podczas przerw w grze i po wideoweryfikacji dyktowali jedenastki, na które nie decydowali się w pierwszej chwili. VAR działa również w drugą stronę: arbiter może anulować decyzję o przyznaniu rzutu karnego, jeśli w powtórce okaże się, że nie doszło do przewinienia.

3. Zawodnik popełnił faul mogący skutkować czerwoną kartką. Dotyczy to między innymi zachowań agresywnych, które umknęły uwadze sędziego podczas gry. Arbiter może też zmienić żółtą kartkę na czerwoną po obejrzeniu powtórki.

4. Sędzia błędnie zidentyfikował zawodnika, którego ukarał kartką.

Fot. Oleg Bkhambri (Voltmetro) / CC BY-SA 4.0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Teraz zobaczymy czy sędziowie w meczach Realu będą dobrze używać VAR-u czy zignorują

zadziwiająco szybko wykorzystano go do poprawnej decyzji :)

Nowe szczyty patologii do osiągnięcia dla hiszpańskich sędziów - jak sprawić, żeby były kontrowersje po meczu dysponując VARem :)

Myślę, że szybko powinni dorzucić możliwość sprawdzenia czy piłka przekroczyła linię bramkową

VAR pomaga trzeba przyznać, ale jak sędzia się uprze przy swojej decyzji to nawet VAR nie pomoże. wystarczy sobie przypomnieć popis Marciniaka w meczu Argentyny z Islandią. Także myślę że ten sezon również nie obędzie się bez kontrowersji.

Mateu Lahoz już tam pewnie wykład przeprowadził na temat Varu po doświadczeniach z Mundialu

Teraz Znamy dowód lib przyczynę odejścia CR7 czi Zizou z Realu..;)

Ja się bardzo cieszę, że w hiszpańskiej piłce będzie VAR :)
Wiadomo, nie pomoże to w 100% wyeliminować błędów, często też ważna jest interpretacja sędziego, jednakże system ten często bardzo pomaga.

Weźmy za przykład dzisiejszy mecz Liverpool - WHU. Mane strzelił gola ze spalonego, normalnie przy użyciu VAR-u gol nie byłby zaliczony. Mam nadzieję, że w Premier League i Lidze Mistrzów także niedługo zawita ;)

Ja tylko czekam jak te dzbany z gwizdkiem w Hiszpanii będą się motać z tym var'em :v