Busquets: Mogliśmy grać w środę

Majerr

4 marca 2018, 18:49

Sport

26 komentarzy

Tuż po zakończeniu zwycięskiego spotkania przeciwko Atlético Sergio Busquets udzielił wywiadu, w którym skrytykował władze LaLigi za rozplanowanie kalendarza gier.

– Obie drużyny mogły grać w środę, jednak ustalono nam mecz na czwartek. Wróciliśmy do Barcelony i musieliśmy trenować bez możliwości odpoczynku. Jeżeli gramy w najlepszej lidze na świecie, niech sprawy będą załatwiane w najlepszy możliwy sposób. To nie jest żadna wymówka, ale taka jest rzeczywistość. Nie lubię narzekać, kiedy przegrywamy, jednak z racji tego, że dzisiaj wygraliśmy, wykorzystuję okazję, aby o tym powiedzieć – wyznał pomocnik FC Barcelony.

– Jesteśmy dumni z drużyny. Zespół dał z siebie wszystko. Byliśmy lepsi, utrzymywaliśmy się przy piłce, stwarzaliśmy sobie sytuacje bramkowe, a trafienie Leo było niezwykłe. Koniec końców w taki sposób wygrywa się mistrzostwo, poprzez cierpienie i zwyciężanie w meczach przeciwko najlepszym drużynom, a dzisiaj pokonaliśmy drugi zespół w tabeli – powiedział Busquets.

– Sprawa mistrzostwa nie jest rozstrzygnięta. Do końca sezonu pozostały trudne spotkania. To prawda, że mamy lepszy bilans bramkowy w bezpośrednich meczach z Atlético, jednak skupiamy się tylko na każdym kolejnym spotkaniu. Przed nami wymagający okres, jednak podchodzimy do niego z ogromnymi nadziejami i chęciami dokonania czegoś ważnego – zakończył kataloński piłkarz.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Widze coraz wieksze podobienstwa do Realu... niestety.
Pamietam jak mieslimy beke z Mou, ze o kalendarz placze.
Co jeszcze? Zaczniemy grac badziewny futbol...? oh wait...

@El dominatore: Większego płaczka od ciebie to nie ma na tej stronie, otrząśnij się chłopie bo chyba żyjesz jeszcze magią Ronaldinho albo genialną Barcą Pepa, wygraliśmy z będącym w dobrym momencie wiceliderem ligi, nie dając im żadnych argumentów do strzelenia bramki i to się liczy najbardziej.
h2o

@El dominatore: hmm, przypomnij mi, Mou płakał o kalendarz po wygranych czy przegranych meczach?

@El dominatore: Busi wyjaśnił a nie płakał, to różnica.

@qbuteq: Oczywiscie, takie mecze mozna rozgrywac w ten sposob. Pytanie tylko dlaczego gramy tak z Las Palmas?
O to czym zyje to sie nie martw. Na pewno pamietam gorsza Barce niz Ty. Tylko, ze wtedy mielismy kiepski sklad. Nie widze przeszkod w kontynuowaniu ofensywnego futbolu. No chyba, ze obawa przed ewentualnym brakiem sukcesow. Co jeszcze bardziej upodabnia nas do tego co sie stalo z RM.

@El dominatore: Zwrócenie uwagi na to ,że zespół miał tylko 48h przerwy od poprzedniego meczu nie jest wskazane? Przecież to jest chore i to nie są roboty. Atletico grało w środę U SIEBIE nie leciało kilkaset km na wyjazd

Czego ty człowieku masz o to pretensje? ,bo powiedział prawde? przy tak obłożonym terminarzu taki mecz powinien byc na równych zasadach.

@MarioVeB!: Dla Barcy nigdy nie bylo rownych zasad w tej lidze i nie bedzie.

@MarioVeB!: Barcelona też nie leciała kilkaset km na wyjazd. To było ponad 2000km.
« Powrót do wszystkich komentarzy