Po zwycięskim dwumeczu z Espanyolem w ćwierćfinale Pucharu Króla FC Barcelona zapewniła sobie ósmy z rzędu awans do półfinału tych rozgrywek. Blaugrana pobiła tym samym dotychczasowy rekord, który wynosił siedem kolejnych sezonów w najlepszej czwórce pucharu. Taka sztuka udała się Barcelonie w latach 1924 - 1930, a także Valencii (1940 - 1946) i Realowi Madryt (1950 - 1956).
W ciągu ostatnich dwunastu lat tylko raz zdarzyło się, że Dumie Katalonii nie udało się dotrzeć do półfinału Pucharu Króla. W sezonie 2009/2010 już na etapie 1/8 finału jej pogromcą okazała się Sevilla.
Dobra seria Barcelony rozpoczęła się za czasów Franka Rijkaarda w sezonie 2006/07, kiedy po kilku latach niepowodzeń w Pucharze Króla klub z Katalonii awansował do najlepszej czwórki rozgrywek. Na awans do finału kibice z Camp Nou musieli jednak czekać do sezonu 2008/09, w którym Pep Guardiola poprowadził drużynę do pierwszej w historii potrójnej korony. W decydującym meczu Pucharu Króla Barcelona pokonała 4:1 Athletic Bilbao.
Od sezonu 2010/11 Barça jest stałym uczestnikiem półfinałów Pucharu Króla. W tamtej edycji drużyna Guardioli uległa w finale Realowi Madryt, ale już rok później ponownie zdobyła trofeum po zwycięstwie nad Athletikiem Bilbao. W sezonie 2012/13 Blaugrana pod wodzą Tito Vilanovy po raz ostatni odpadła na przedostatnim etapie rozgrywek, a zamiast niej do walki o tytuł stanął zespół Królewskich. Rok później obie drużyny spotkały się w finale i ponownie górą był Real. Kolejne trzy sezony to już jednak pucharowa dominacja Barcelony, która ma szansę zostać utrzymana również w obecnych rozgrywkach.
Do Dumy Katalonii należy też rekord XXI wieku pod względem liczby awansów do półfinałów Pucharu Króla. Barça doszła do tego etapu rozgrywek 12 razy w tym stuleciu, podczas gdy druga Sevilla dokonała tego 8 razy, a Atlético i Real Madryt – po 6.
Komentarze (12)