Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty dzisiejszego meczu z Realem Murcia zdaniem Redakcji FCBarca.com?
Najlepsze: Manita pomimo eksperymentalnego składu
Ernesto Valverde desygnował do gry jedenastkę, która miała niewiele wspólnego z tą, jaką oglądamy co tydzień w rozgrywkach ligowych. Zwłaszcza środek pola z Carlesem Aleñą i Oriolem Busquetsem musiał budzić zdrową ciekawość wszystkich widzów, którzy nie oglądają regularnie meczów rezerw Barcelony. Na szczęście zmiany personalne nie wpłynęły znacząco na poziom gry zespołu. Gospodarze ze sporą łatwością stwarzali sobie sytuacje bramkowe i aż pięć z nich wykorzystali. Dobrze spisali się młodzi zmiennicy z Aleñą i Arnaizem na czele, a Sergi Roberto powrócił w wielkim stylu, notując fantastyczną asystę. Kibice zgromadzeni na Camp Nou mogli być zadowoleni.
Najgorsze: Mecz do jednej bramki
Goście zgodnie z przewidywaniami nie potraktowali dzisiejszego meczu zbyt poważnie. Na murawę wybiegło wielu zmienników, którzy nie byli w stanie rywalizować na tym poziomie. Co gorsza – brakowało nawet zaangażowania. W takich sytuacjach powraca kwestia rozgrywania dwumeczów w Pucharze Króla. Być może ograniczenie każdej z faz do jednego spotkania i jednoczesne wyznaczenie na gospodarza drużyny niżej notowanej zwiększyłoby atrakcyjność całego turnieju.
Komentarze (10)