Barcelona pokonała Real Murcia 3:0 w pierwszym meczu 1/16 finału Pucharu Króla. Gole strzelali Paco Alcácer, Gerard Deulofeu oraz José Arnaiz.
Ernesto Valverde zabrał do Murcji aż czterech zawodników Barçy B, a dwójce z nich dał szansę od pierwszej minuty. W wyjściowej jedenastce znaleźli się Aleñá oraz będący w świetnej formie w zespole rezerw Arnaiz. Poza tym po raz pierwszy w tym sezonie oglądać mogliśmy grę Thomasa Vermaelena i Jaspera Cillessena.
Mimo różnicy klas między obiema drużynami Katalończycy nie mieli łatwo. Od początku meczu zdominowali grę, jednak ich liczne dośrodkowania nie przynosiły rezultatu. Bardzo widoczny na boisku był Deulofeu, co nie oznacza niestety, że dawał wiele zespołowi. Z kolei gospodarze skupiali się na obronie i wyprowadzaniu dość groźnych kontrataków, z których jeden mógł zakończyć się bramką.
Pierwszą dobrą okazję do strzelenia gola Barcelona wypracowała sobie w 21. minucie spotkania. Najpierw sędzia mógł podyktować rzut karny po dotknięciu piłki ręką przez jednego z piłkarzy Realu Murcia. Następnie piłka powędrowała do Vermaelena, który w dość komfortowej sytuacji nie posłał jej jednak do siatki. Z kolei w 40. minucie swoją szansę zmarnował Denis Suárez, uderzając ponad poprzeczką. Kiedy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowym remisem, gospodarze przysnęli, a po dośrodkowaniu Deulofeu piłkę do bramki skierował głową Paco Alcácer. Dzięki temu trafieniu Katalończycy zeszli na przerwę, prowadząc 1:0.
Druga połowa to już znacznie lepsza gra Barcelony, która szybko dorzuciła kolejne dwie bramki. Najpierw w 52. minucie indywidualną akcją z prawej strony popisał się Deulofeu, a cztery minuty później Arnaiz pokonał bramkarza Murcii pięknym strzałem z dystansu. Dzięki bezpiecznemu prowadzeniu Barça grała pewniej i mogła nawet powiększyć przewagę. Gospodarze nie złożyli jednak broni, co udowodnili choćby w 71. minucie, kiedy to Jasper Cillessen uchronił Barcelonę przed stratą gola. Holenderski bramkarz mógł wykazać się jeszcze w końcówce spotkania, gdy w sytuacji sam na sam poradził sobie z Eladym. Na kwadrans przed końcem meczu Valverde zdecydował się na zmiany. Na boisku pojawili się Roberto i Rakitić w miejsce Aleñi oraz Arnaiza. Później szansę na debiut otrzymał Marc Cucurella.
Barcelona wypracowała w Murcii wystarczającą przewagę, by o rewanżu myśleć jako o formalności. Zmiennicy oraz zawodnicy Barçy B zdali egzamin, a na szczególną pochwałę zasługuje Arnaiz, który w debiucie strzelił gola. Wciąż nie przekonuje za to gra André Gomesa i Denisa Suáreza, którzy dzisiejszym występem nie zapewnią sobie większej liczby minut w ważniejszych meczach drużyny.
Komentarze (301)