Jak poinformował kilka dni temu Sport, jednym z celów transferowych Barçy jest Paulinho. Sam piłkarz potwierdził, że coś jest na rzeczy, a dziś kataloński dziennik zdradza kolejne szczegóły dotyczące tej sprawy.
Barcelona wie już, że Paulinho jest gotowy przejść latem na Camp Nou. Teraz Katalończycy zamierzają rozpocząć negocjacje z Guangzhou Evergrande. Chińczycy póki co zapewniają, że Brazylijczyk jest fundamentalną postacią zespołu Luiza Felipe Scolariego i nie zamierzają się z nim rozstawać w kluczowym momencie sezonu. Przed Guangzhou ćwierćfinały azjatyckiej Ligi Mistrzów, która jest głównym celem klubu na ten rok.
Tak jak się spodziewano, chiński klub domaga się opłacenia klauzuli odstępnego Paulinho w wysokości 40 milionów euro. Barça może przedstawić pierwszą ofertę w granicach 20 milionów euro, by ostatecznie dojść do ceny rynkowej zawodnika, która wynosi 25 milionów euro. W obniżeniu kwoty transferu kluczowa jest rola samego piłkarza.
Paulinho jednak nie chce wdawać się w żadną polemikę z obecnym klubem, który pozwolił mu odzyskać formę i w którym jest traktowany po królewsku. Pomocnik docenia nie tylko wysoką pensję (7 milionów euro netto), ale również fakt, że gra w Guangzhou pozwoliła mu wrócić do reprezentacji Brazylii.
Sport informuje również, że Barça ma w rękawie kilka „asów”, które mogą pomóc obniżyć cenę Paulinho. Jednym z nich jest możliwość rozegrania towarzyskiego spotkania w Chinach.
Komentarze (82)