Przyszły tydzień będzie kluczowy dla przyszłości Carlesa Aleñi. Zawodnik ma pojechać wraz z zespołem na tournée po Stanach Zjednoczonych, ale wciąż czeka na ofertę przedłużenia umowy z Barceloną. Wolałby zostać w Katalonii, mimo ofert z innych klubów.
Obecny kontrakt Aleñi wygasa w czerwcu 2018 roku. Klauzula odejścia zawodnika wynosi trzy miliony euro, ale już od lipca wzrośnie do 12 milionów. Piłkarz grał w tym sezonie w Barçy B, wystąpił również w czterech spotkaniach pierwszego zespołu. W debiucie przeciwko Herculésowi strzelił nawet gola.
Carles Puyol i Ivan de la Peña, którzy reprezentują Aleñę, czekają na ofertę Barcelony. Wiele może zależeć także od przyszłości Barçy B, ponieważ nikt nie chce, by zawodnik grał dalej w Segunda División B. Sam piłkarz chciałby pozostać w stolicy Katalonii, ale nie wyklucza transferu, jeśli otrzymana propozycja go nie zadowoli.
Barça nie może zapewnić Aleñi stałego miejsca w pierwszym zespole, w którym już teraz gra zbyt wielu pomocników, a mówi się jeszcze o transferze Marco Verrattiego. Rewanżowy mecz rezerw z Racingiem zaplanowano na 25 czerwca, pięć dni przed zmianą klauzuli odejścia Aleñi. Najprawdopodobniej wtedy zapadnie ostateczna decyzja w sprawie jego przyszłości.
Komentarze (33)