Jak informuje dziennik Hürriyet, Arda Turan zaatakował dziennikarza, który pisał o rzekomym domaganiu się większych wynagrodzeń przez niektórych piłkarzy kadry.
Do incydentu doszło w samolocie reprezentacji Turcji w trakcie powrotu z towarzyskiego meczu z Macedonią, który zakończył się bezbramkowym remisem. Arda oskarżył dziennikarza o pisanie kłamstw na temat jego i innych zawodników oraz złapał go za szyję i uderzył.
– Powiedz mi Bilal Mese, byłeś tam? Byłeś z nami, kiedy pisałeś o tej sprawie z pieniędzmi? Kogo prosiliśmy o pieniądze? Dlaczego teraz nie mówisz? Pytam cię tutaj, kto ci kazał to napisać? – krzyczał zawodnik do dziennikarza.
Arda nawiązywał do doniesień prasowych, według których kilku zawodników reprezentacji, w tym Turan, domagało się więcej pieniędzy za występy w drużynie narodowej i wywoływało sprzeczki w zespole.
– Sram na tych, którzy pozwolili tu wejść takiej osobie bez honoru jak ty. Mogę zostawić futbol, ale nie pozwolę ci znieważać mojego honoru i mojej rodziny. Twoim szefem jest Demirören. Pracujesz w gazecie prezydenta tureckiej federacji? Sram na tego, kto cię wpuścił do tego samolotu – cytuje słowa zawodnika Hürriyet.
Inni piłkarze musieli interweniować, by Arda przestał atakować dziennikarza. W wiadomości umieszczonej na Instagramie pomocnik napisał, że może zaakceptować każdą krytykę jego sposobu gry, ale nigdy nie zgodzi się na obrazę swojego honoru i rodziny.
– Nie można atakować charakteru, rodziny i wartości człowieka. Są ludzie, którzy nie mogą o tym zapominać. Jestem wdzięczny dziennikarzom krytykującym moją grę… To jest zawód, to normalne. Jednak nie pozwolę na atakowanie mojej rodziny i moich wartości. Kto spróbuje atakować mój honor i moją rodzinę, otrzyma odpowiedź z całą mocą, jaką dał mi Bóg – skomentował Turan.
Aktualizacja:
Selekcjoner Fatih Terim zdecydował się ukarać Turana za niestosowne zachowanie wydaleniem ze zgrupowania reprezentacji Turcji. Pomocnik nie zagra więc w spotkaniu eliminacji mistrzostw świata z Kosowem. Jak informuje Mundo Deportivo, Arda ma się wkrótce pojawić na konferencji prasowej, by wyjaśnić całe zajście.
Komentarze (75)