W czwartek 4 maja Leo Messi uda się do Zurychu, gdzie złoży zeznania przed FIFA i spróbuje zmniejszyć nałożoną na niego sankcję.
Argentyńczyk został zawieszony na cztery spotkania po meczu z Chile, w którym w nieodpowiedni sposób zwrócił się do jednego z liniowych. Sędzia nie zawarł tego w protokole, jednak wszystko uchwyciły kamery, co spowodowało ukaranie Messiego z urzędu.
Argentyński Związek Piłki Nożnej (AFA) chce zmniejszyć wymiar kary, w związku z czym Messi musi polecieć do Zurychu, gdzie złoży zeznania w tej sprawie. Prezes AFA Claudio Tapia ogłosił, że poleci do Barcelony, by porozmawiać z Leo: "chcę z nim tylko porozmawiać o zawieszeniu, to w tej chwili nasz priorytet”. Tapia zaprzeczył, że wykorzysta tę podróż również do rozmowy z Jorge Sampaolim, który jest jednym z głównych kandydatów do objęcia posady trenera reprezentacji Argentyny.
Komentarze (9)