Argentyńska federacja odwoła się od kary dla Leo Messiego

Ola

28 marca 2017, 19:37

Marca, Sport

13 komentarzy

Sekretarz reprezentacji narodowych Argentyny Jorge Miadosqui nie krył swojego rozczarowania decyzją FIFA o zawieszeniu Leo Messiego na cztery mecze. Miadosqui przyznał też, że AFA odwoła się od nałożonej na zawodnika kary.

– Wydaje mi się, że można było w inny sposób ukarać Messiego. Lionel przyjechał tutaj do Boliwii z zamiarem wystąpienia w meczu i powinien móc to zrobić. Teraz jest bardzo smutny, jak my wszyscy. Czuje się bardzo dotknięty, to dziwna sytuacja, która drażni – powiedział.

– Od czwartku wydarzyło się wiele rzeczy, które doprowadziły do takiego zakończenia. Argentyńczycy powinni grać dla Argentyny. Ci, którzy pokazali te ujęcia, tego nie zrobili – dodał.

Na końcu Miadosqui sparafrazował słynną wypowiedź Maradony, który po wykryciu u niego substancji dopingujących na Mundialu 1994 stwierdził, że „obcięto mu nogi”: – dziś obcięto nogi Messiemu i reprezentacji Argentyny.

„Odwołamy się do TAS”

Na temat całej sytuacji wypowiedział się także prezes Komisji Normalizacyjnej AFA Armando Pérez: - my w komisji oficjalnie nie otrzymaliśmy niczego. Wydaje mi się to czymś niespotykanym, co wpłynie na przyszłe podobne przypadki. Myślę, że mają to dobrze przemyślane. Odwołamy się od kary do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (TAS). Sądzę, że musimy zrobić przerwę, przemyśleć to i odpowiemy, mając wiele więcej elementów.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Bardzo to dziwne.Sędziowie nic nie słyszeli,a i tak FIFA go zawiesiła
konto usunięte

Sedzia liniowy, mogl mu po prostu odpowiedziec: Ch*j ci w d**e kurduplu i by bylo po sprawie-

Mnie dziwi, że decyzję o ukaraniu zawodnika podjęto dopiero w ostatniej chwili. Co tak komisja robiła od piątku? Zawodnik przygotowuje się z reprezentacją do kolejnego spotkania i nagle dowiaduje się, że jednak nie zagra bo została nałożona kara. Na kilka godzin przed meczem.

Dziwne to... sędziowie nic nie słyszeli, a kara jest

Cały czas ta polityka i komisje, przed El Clasico również jest rozprawa w sondzie na której Leo będzie musiał się stawić...
Takie działania podcinają skrzydła Messiemu i wkurzają kibiców którzy chcą oglądać króla futoblu :/

Ta kara to jakiś nieśmieszny żart.. Mam nadzieję że odwołają to bo nie wyobrażam sobie Mundialu bez najlepszego piłkarza w historii.. To są aż cztery mecze, a wszyscy wiemy jak Argentyna gra bez niego w składzie :/ Do tego powiadomili o tym na 5h przed meczem gdzie gość był już w Boliwii i szykował się do grania, a tak podejrzewam że przyleciałby szybciej do Barcelony tak jak Javier albo Ivan. Przecież nawet jeśli coś powiedział to takie sceny są spotykane praktycznie w każdym kolejnym meczu.. Najlepsze jest to że nawet każdy z sędziów powiedział że nie poczuli się obrażeni i było wszystko ok. To musi być jakiś wałek/przekręt jak nic..

Niedługo będzie "lepiej" komuś złamać nogę niż podejść do sędziego ;-(

Kabaret z tymi karami