Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Ola

13 marca 2017, 08:12

70 komentarzy

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Kac” - błędy defensywne ukarały Barçę cztery dni po ekstazie spowodowanej zwycięstwem 6:1 z PSG. Luis Suárez doprowadził do remisu, ale zabrakło przekonania i reakcji. Przeczytamy też, że Mateu podał rękę Realowi Madryt. Sędzia nie pokazał czerwonej kartki Keylorowi w 21. minucie meczu oraz nie odgwizdał rzutu karnego dla gości przy stanie 0:1. Kolejna bramka Sergio Ramosa uratowała zespół Zidane’a i przywróciła go na fotel lidera. Ponadto na okładce znalazła się wzmianka o koszykarskim El Clásico, które w ostatnim momencie na korzyść Realu rozstrzygnął Llull.

Sport zwraca uwagę, że piłkarze Barçy są tylko ludźmi. Drużyna słono zapłaciła za kaca po meczu z PSG i skomplikowała sobie życie, przegrywając na Riazor. Rotacje nie funkcjonowały, a zmiennicy kolejny raz zmarnowali swoją okazję. Na temat meczu Realu z Betisem napisano: „znowu Mateu Lahoz, znowu Ramos”. Widzimy także wzmiankę o porażce koszykarzy Barçy w ostatniej sekundzie.

L’Esportiu pisze o „zejściu na ziemię”. „Barça nie była w stanie dominować w kolejnej remontadzie i traci pierwsze miejsce w lidze”. Przeczytamy także o „okrutnej porażce koszykarzy Barçy w ostatniej sekundzie meczu”. Llull zapewnił zwycięstwo Realowi w jednym z najsolidniejszych spotkań Katalończyków. Ponadto widzimy również wzmiankę o zwycięstwie Girony w derbach z Reus, które przybliża ją do Primera División.

Na okładce Marki znaleźli się Sergio Ramos i Sergio Llull, dwaj bohaterowie wczorajszych meczów piłkarskiej i koszykarskiej sekcji Realu. Dziennik pisze, że to ci zawodnicy decydują o tym, kiedy Real ma wygrać. Ramos zdobył gola główką po rzucie rożnym w 81. minucie spotkania, a dzięki temu trafieniu Królewscy wracają na fotel lidera. Llull z kolei zapewnił zwycięstwo koszykarzom dzięki rzutowi w ostatniej sekundzie El Clásico. Ponadto przeczytamy, że Barça oddała pozycję lidera na Riazor. „Zaskakująca porażka z Deportivo po remontadzie z PSG”. Po meczu Luis Enrique przyznał, że zabrakło płynności. Na okładce znalazła się też wzmianka o baskijskich derbach, w których Athletic nie dał szans Realowi Sociedad.

Jak widzimy na okładce ASa, „liderem jest Sergio Ramos”. Jego kolejna główka dała Realowi zwycięstwo z dobrym Betisem. Dziennik wspomina o Keylorze, który uniknął czerwonej kartki, zdobył gola samobójczego, a w doliczonym czasie gry uratował Realowi trzy punkty. Widzimy też, że „Barça traci głowę”: Mel dezaktywował leniwą i zmieszaną Barçę. We wczorajszym meczu brakowało Neymara, a Messi grał słabo. Ponadto przeczytamy o zwycięstwie Athleticu w wyrównanych derbach z Realem Sociedad (bramki strzelili Raúl García i Williams). Dziennik pisze również, że Soldado wymierzył karę Celcie, zdobywając gola po rykoszecie, a Osasuna (która dziś zagra z Eibarem) jeszcze nie wygrała w tej rundzie. Nie mogło zabraknąć wzmianki o koszykarskim El Clásico: „niesamowity Llull po raz kolejny rozstrzyga mecz w ostatniej sekundzie”.

'

La Voz de Galicia dużą część okładki poświęciła „spektakularnemu Deportivo”. „Świetny mecz przeciwko Barcelonie i wielkie zwycięstwo Blanquiazules, którzy uciekają na osiem punktów od strefy spadkowej”. Alex Bergantinos wywołał szaleństwo na Riazor, zdobywając zwycięską bramkę po rzucie rożnym. „Uważamy, że jesteśmy zdolni do wszystkiego”, powiedział Pepe Mel, główny bohater przemiany zespołu.

El Correo Gallego umieścił na okładce wzmiankę o „gorzkim kacu Barçy na Riazor”. Deportivo sprowadziło wczoraj Barcelonę na ziemię, kończąc euforię katalońskiego zespołu po historycznej remontadzie w Lidze Mistrzów. Gorzki kac dokonał się w 74. minucie, kiedy bramkę zdobył Alex Bergantinos.

La Opinión A Coruña umieściła na okładce Alexa Bergantinosa i pisze o „duszy kapitana”. Deportivo wygrało dzięki niesamowitej grze zespołowej, przypieczętowanej bramką Bergantinosa i paradami Luxa.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Mówcie co chcecie, ale AS zmienił się o 180* w mojej ocenie. Nie wypominają Barcelonie kuriozalnych pomyłek sędziego, co robi dalej Marca, ba wręcz piszą o meczach realu w kontekście błędów sędziów, jestem w szoku, zaczyna się z tego szmatławca robić gazeta.

A może by tak Lahoza ukarać za błędy z wczorajszego meczu?No właśnie,Marca i AS jakoś nic o tym nie piszą,a po naszym meczu w których sędzia rzekomo popełnił błędy domagali się dla niego jakiejś kary-cały Madryt :D

Madryt teraz jedzie do Bilbao i myśle że Baskowie dadzą radę im napsuć krwi, Później derby z Atletico, El Classico, domowe mecze z Valencia i Sevilla plus wyjazd na Malage. Mają gdzie punkty gubić tyle że jak mu rotujemy tym co nie trzeba w składzie to trudno wyczekiwać cudów w innych meczach...

Szkoda że nie udało się wygrać, ale trzeba nadal wierzyć że się uda odwrócić sytuację w Lidze.

Jak bedą grały Gomesy i Denisy Suarezy to o mistrza bedzie bardzo ciezko. Kvrwa ciagle te roatcje i rotacje to niech da szanse Alenie i Alcacerowi. Po chvj bylo te 30 baniek na napastnika jak go Enrique przyspawal do lawki. Co on nagle zapomnial jak sie gra w pilke. Jak sie mu nie da szansy to jak ma sie zaczac splacac. Gdyby mial tyle minut co Gomes i D. Suarez to jestem pewien że mialby juz tak od 5 do 10 goli.

Trzeba o tym meczu jak najszybciej zapomnieć i wygrywać aż do ostatniej kolejki innego wyjścia nie mamy.

Może i Lucho to dobry trener do trenowania ale składu to ustawić nie umie! Wiadomo było że to ciężki mecz będzie i po jakiego walca te rotacje. Z Gomesem i Suarezem to mamy taką dziurę w środku że szkoda gadać. Lucho nie wyciąga wniosków. Z trudnym przeciwnikiem nie wystawia "once de gala" i tracimy lidera i pewnie szansę na mistrzostwo. Z Valencią która jest słaba i zagramy u siebie może eksperymentować ale też z głową. Messi powinien dostać solidny opieprz za brak zaangażowania w ostatnich meczach i człapanie w środku pola.

Ludzie mecz do zapomnienia - ale dla nas. Trener i zawodnicy muszą to przełknąć bo ten mecz był do wygrania nawet przy tak naszej pasywnej grze. Dużo meczy do końca i Real też da ciała, chociaż boli jak wygrywają takie mecze jak wczoraj. Ewidentne zmęczenie materiału u Leo i Pique, Arda po urazie nie prezentuje nic ciekawego. O Andre jedynie mogę tyle powiedzieć że nie da się typa obronić w żaden sposób. Rotacje nie posłużyły, ale jesteśmy w takim momencie sezonu że one musza być.... niestety. Sezon trwa dalej, oglądamy i kibicujemy ! VeB!

Pomijając brak zaangażowania i biegania to przede wszystkim zawinił Lucho i jego dobór taktyki na ten mecz.

Nie można grać 3-4-3 bez żadnego skrzydłowego. Jak nie wystawiasz bocznych ofensywnych obrońców to musisz mieć skrzydłowych. Neymar nie grał, Vidal kontuzja a Alba grał w 3 osobowym bloku tylko z defensywnymi zadaniami.

Teraz łatwo być mądrym ale może ten mecz trzeba było zagrać z 4 obrońców i wykorzystać potencjał ofensywny na skrzydle Alby i np Palencii.

Sytuacji gdzie Denis na skrzydle dostawał piłkę było ze 100 i z każdym razem próbował zejść do środka i nic z tego nie wynikało. Po drugiej stronie to samo.

Biorac pod uwagę że Messi grał jako 10tka i tak był wystawiony czyli jako ofensywny środkowy pomocnik to w tym meczu zagralismy 3 obrońcami, 1 napastnikiem i 6 środkowymi pomocnikami bardziej lub mniej ofensywnymi.

Nowy trener będzie to musiał sobie wszystko ogarnąć. Albo chce grać 4 z tyłu i potrzebuje kupić PO albo chce grać 3 z tyłu i wtedy PO zupełnie jest nie potrzebny za to potrzebny jest uniwersalny skrzydłowy.

Znów nie jesteśmy zalezni od siebie. Real ma w nastepnej kolejce wyjazd do Bilbao gdzie wszyscy będą wypoczęci bo tam prawie nikt na kadre nie jedzie. Ma jeszcze Celte na wyjeździe i u siebie Atletico i Seville. Myślę że stracą jeszcze pkt. Sęk w tym że my na bank też.

Wszyscy się mega cieszymy z remontady i to jest absolutna historia piłki ale na koniec sezonu może się okazać że zostaniemy tylko z PK. Mam wrażenie że to co po pierwszym sezonie Lucho miało być jego największą zaletą chyba jednak nią nie jest. Czyli odpowiednia rotacja piłkarzy i taktyki pod posiadanych piłkarzy.

Niech ten Lucho już odejdzie. Kolejna zła decyzja co do wyboru składu. A Gomeza powinna Barca sprzedaż jak najszybciej.
Komentarz usunięty przez użytkownika

Real, sreal, k..a mac to jest strona o Barcelonie! Do dupy zagralismy ten mecz i tyle. Wszyscy spali w tym meczu. Gomes to brak slow poprostu...szkoda strzepic ryja na ta klode. Zostalo duzo meczow...nalezy kibicowac na dobre i na zle.

P.S. Szczerze nie nawidze Realu Madryt ale skoro Ramos ratuje im 3 mecz z rzedu to swiadczy tylko o jego klasie!

Ta porażka tak nie boli jak gra zmienników. Naprawdę Gomes już dawno wyczerpał kredy zaufania. Jest powolny, strachliwy i przewidywalny. Denis Suarez jest dobry, gdy otaczają go Iniesta, Rakitic, Ney i Messi. Sam z siebie nie jest w stanie wspiąć się na wyższy poziom. Środek mamy bezsilny i obawiam się, że mimo euforii może go zabraknąć na Ligę Mistrzów. Co do LL to z wyrokami bym poczekał pomny na zeszły rok. Poza tym mamy jeszcze starcie z Królewskimi. Koniecznie należy odświeżyć w przyszłym roku środek pola - tył jest ok. O przodzie mówić nie trzeba. No i brakuje mi młodych. Ale to już temat na inne moje wypociny...

A w Marce nic nie napisali, że Real powinien grać w 10 na 11? Żałosne dziennikarszczyzno można napisać. Po meczu Barcelony już spekulowali, już zawieszali sędziego w UEFA, już zbierali podpisy aby powtórzyć meczy. Żałosne.

No tak.
Wyjątkowo zgadzam się z gazetą "Sport". Piłkarze to tylko ludzie, nie maszyny do wygrywania co każdą kolejkę - choć to oczywiście, trzeba robić jak najczęściej by myśleć o mistrzostwie. Stało się, cóż, patrzymy do przodu. Z równie dużą niecierpliwością przystąpię do oglądania niedzielnej potyczki na Camp Nou z drużyną Nietoperzy. Zrehabilitują się, na pewno.

Meczu na stojąco nie wygrasz...;)

Porażka z Deportivo była pierwszą przegraną w lidze w tym roku i przyszła w momencie, kiedy nikt się tego nie spodziewał. Dla porównania - Sevilla też ma 1 porażke, a Madryt - 2. I cała trójka gra jeszcze mecze między sobą. Do końca sezonu czeka nas jeszcze kilka niespodzianek. Dodając do tego, że czołowa trójka gra dalej w LM (Zakładam, że Sevilla wyeliminuje Leicester) - to może być ciekawie do ostatniej kolejki, a kto wie, może mistrzem zostanie Sampaoli i jego ekipa?

Jeszcze niedawno problemem Lucho był brak rotacji, teraz to są nieumiejętne rotacje. Wystawił Albę chyba tylko dlatego, żeby dać mu pograć, innej opcji nie widzę. Jeśli chcemy grać 3-4-3 to trzeba wystawiać przynajmniej dwóch wysokich stoperów, a nie Masche i Alba 1,50cm w kapeluszu. Jak sam jeden Pique ma wybijać dośrodkowania przeciwnika? Oczywiście Umtiti grał ostatnio zawsze, ale teraz jest tydzień przerwy, spokojne by odpoczął. Jednak zawsze najgorsze rotacje są w pomocy. Obok siebie Gomes, który wiadomo jak gra, i Denis, po którym każdy chyba oczekiwał przed sezonem więcej. Ano jeden ani drugi nie potrafią wziąć odpowiedzialności za grę. Denis musi grać przy kimś bardziej doświadczonym.

Oni mają tyle szczęścia z tym ramosem że szok! Przecież gdyby nie on to nie wygrali by nic. Przecież uratował ich w 2 finałach LM, powinni mu pomnik postawić. Najwięksi farciarze 21 wieku.

Potrafiliśmy kupić Gomesa i Paco za jakieś 60 baniek to wydajmy te 60 baniek na Verratiego ...Sprzedajmy Paco , Gomesa kupmy Bonucciego ...Potrafimy na takie denne trasnfery wydać to może czas na konkrety...I nie piszcie że to nie realne czy coš bo kurde realne Coutinho i jedziemy wydać raz a konkretnie i jazdaaaaa!!!

Enrique dałes dupy i tyle :/
Rotacje robi niepotrzebne.
Nie ściąga Messiego jak nic nie daje. Niech odpocznie i nabierze głodu gry...

A powie mi ktoś jaka formacja zagraliśmy
Wg mnie żaden z podstawowych zawodników nie powinien opuszczać mecz w tej części sezonu. Odnoszę się do neymara, gdzie wszyscy wiemy że nie pojechal bo jego siostra ma urodziny. Oczywiście może sobie wziąść wolne ale czy nie może to być dzień w którym odbywa się trening a nie mecz? To jest miesiąc w którym wszystko się rozstrzygnie i nie ma miejsca aby nie jechać na mecz. Rozumiem mógł nie zagrać w wyjściowej 11 ale chociaż na lawke mógł zasiąść.

Verrati wydać raz a konkretnie a do ustawienia 3-4-3 Coutinho w miejsce Messiego i Leo na swoją pozycję i Rafinha ławka i idziemy dalej...

Taka jest cena za mecz z PSG

Prawda jest taka że w pomocy nie ma kto grać. Dopóki nie przyjdzie do nas klasowy pomocnik to będziemy przeżywali takie falowanie emocji.

"Od wzniosłości do śmieszności jest tylko jeden krok"

O jakim karnym oni piszą? Kolejny raz Katalońska prasa pokazuje swój bardzo niski poziom niestety.