Wizerunek Leo Messiego, który nie celebruje zwycięskiego gola przeciwko Leganés, obiegł cały świat i trafił również do Argentyny. Selekcjoner reprezentacji Albicelestes Edgardo Bauza zauważył, że Messi był bardzo rozgniewany.
- Myślę, że Leo zareagował w ten sposób na krytykę, która mogła go dosięgnąć po meczu z PSG. Zauważyłem, że po swoich golach wciąż jest bardzo zły, ale najważniejsze jest to, że zawsze ma swój udział w zwycięstwach i potrafi wyciągnąć drużynie wynik w trudnym pojedynku - powiedział Bauza.
Bauza przyznał, że nie rozmawiał z Messim po porażce w Paryżu. - Spotkaliśmy się tylko przed meczem. Przyglądałem się treningom, przywitaliśmy się, nic szczególnego. Rozmawiamy o sprawach piłkarskich za każdym razem, gdy się spotykamy. Pytam, jak się czuję, czy ma jakieś problemy i o kilka innych spraw.
Komentarze (20)