Laporta: Mogłem sprowadzić Cristiano za 17 milionów euro

Ola

1 grudnia 2016, 17:01

Marca

26 komentarzy

Joan Laporta miał okazję sprowadzić Cristiano Ronaldo do Barcelony. I to za kwotę, która z perspektywy czasu wydaje się bardzo niska. Z okazji zbliżającego się Klasyku były prezydent klubu skomentował bieżącą sytuację Barçy.

Barça jest faworytem?: „Tak, oczywiście. Myślę, że wsparcie kibiców doda nam skrzydeł, i wierzę, że rozstrzygniemy mecz na swoją korzyść”.

Co się dzieje z Barçą?: „Mamy rundę jesienną. Zawodnicy udowodnili już, że wiele potrafią. Musimy w nich wierzyć. Nie martwię się i myślę, że piłkarze wykonają swoją pracę. To normalne, że w trakcie sezonu są dobre i złe chwile”.

Messi czy CR7?: „Uważam, że Messi jest najlepszym zawodnikiem w historii futbolu. Są piłkarze o ogromnej jakości, ale Leo ich wszystkich przewyższa. Ma wrodzony talent, skuteczność, jest liderem… Ma wszystko. Poza tym jest skromny”.

Przedłużenie umowy z Messim: „Będzie jednym z tych zawodników, którzy spędzą całe życie w Barcelonie. Tego pragniemy. Poprosimy Mikołaja o nową umowę dla Leo. To piłkarz, który powinien czuć się doceniany. Ta sytuacja musi zostać rozwiązana”.

„My, culés, chcemy, by Leo został. To normalne, że najlepszego piłkarza świata chciałoby mieć wiele drużyn i próbują go one pozyskać. Trzeba umieć sobie z tym poradzić i obdarzyć gracza zaufaniem. Trzeba go docenić w ramach jego kategorii, która jest najwyższa”.

Laporta mógł sprowadzić Cristiano?: „Kupiliśmy Ronaldinho, Márqueza i Quaresmę. Przechodziliśmy proces przebudowy całej instytucji. Wtedy Cristiano grał w Sportingu Lizbona, rozmawialiśmy z jego agentem, który chciał nam sprzedać Deco. Powiedzieliśmy, że nie możemy sobie już na to pozwolić, ale zaproponował nam innego bardzo dobrego zawodnika. To był Ronaldo. Byli umówieni na transfer z United za 19 milionów euro, jednak nam proponowali go za 17 milionów”.

Sprawa marnotrawienia klubowych środków: „Czekam na rozstrzygnięcie sądu. Po czterech latach znoszenia tego, co się działo, przyznano nam rację i teraz czekam na rozstrzygnięcie drugiej instancji”.

Możliwa ugoda?: „Nie mam zamiaru się porozumiewać, to sześć lat znoszenia tego koszmaru. Mam nadzieję, że sąd przyzna mi rację. Bardzo chcę, aby to się zakończyło, to w ogóle nie powinno mieć miejsca. To kwestia godności. Myślę, że zarządzaliśmy klubem bardzo dobrze, mieliśmy też szczęście, że trafiliśmy na takie pokolenie piłkarzy”.

Postawa obecnego zarządu: „Oni sami to sobie skomplikowali. Wtrącili się do ogródka… Nie chcę wdawać się w ocenę tego wszystkiego, bo nie wiem, co oni robią. Nie wiem nawet, czy działają w dobrej wierze, czy nie”.

Problemy prawne Neymara: „To temat, który od początku wszedł na złą drogę. Został popełniony błąd w tym, jak tę sprawę przedstawiano. Uwikłali się w problemy, które nie były konieczne, można było na samym początku poinformować, ile kosztował. Teraz odplątanie tego wszystkiego niesie za sobą konsekwencje”.

Rakuten: „Podoba mi się, że mówią, iż będą więcej niż sponsorem, bo to znaczy, że rozumieją, czym jest Barcelona”.

Letnie transfery: „Nie oceniam tego. Myślałem, że znam się na futbolu, ale gdy oglądałem mecze z Cruyffem czy Guardiolą, zdałem sobie sprawę, że nie. To zawodnicy Barcelony i musimy ich wspierać”.

Piqué: „Świetnie spisywałby się na stanowisku menedżerskim. To mój przyjaciel. Ma wspaniałą osobowość. Lubię, jak się wyraża, jest bardzo bezpośredni i szczery. Spełnia wszystkie warunki, by być tym, kim chce być w Barcelonie”.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Nie rozumiem czemu wiekszosc pisze dobrze ze tego nie zrobil. Wyobrazacie sobie co by bylo gdyby obecnie 2 najlepszych zawodnikow gralo dla jednego klubu? Przeciez to sobie az ciezko wyobrazic. Oczywiscie ze mowi sie o tym ze dwie tak silne osobowosci w jednym zespole czasem sprawiaja problemy kiedy maja grac razem ale gdyby ich wspolpraca zaczelaby sie na wczesnym etapie ich kariery to kto wie jaki naiwazaliby ze soba kontakt?

Joan, tylko się kompromitujesz takimi tekstami...

Szkoda że Laporta zawalił wybory, ale mam nadzieję że przy następnych wróci jako prezydent Barcy.

Ja myślę że W Barcy CR byłby całkowicie innym człowiekiem, inaczej by go wychowali :)

Ronaldo W najlepszej formie Messi i suarez nie było by polotu

Ja to się pytam czy był w tej bajce smok? ;)

Myślę że wszyscy kibice są zadowoleni ze nie udało się go kupić.

I Bogu dzieki ze tego nie zrobil........
konto usunięte

Wielka szkoda że Laporta nie jest prezydentem Barcy. Mam tylko nadzieję że w następnych wyborach ponownie go wybiorą.

Mógł ale nie sprowadził temat zamknięty. Osobiście się cieszę, że mu się to nie udało.

Lepszego widoku nie mogłem sobie wyobrazić. Cule z krwi i kości, stworzył świetną atmosferę, trenera i wyniki, dlatego pewnym osobom bardzo zależało, by się go pozbyć. Historia szukała winnych, ale nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.

cr11 - Zawsze będzie tylko jednym z wielu piłkarzy którzy grali w "Erze Messiego" :)

Dobrze ż do Nas nie trafił.

cr11 pasuje swoim stylem, wrodzoną wręcz skromnością i zachowaniem do Realu.

uff i całe szczęście ,że Grzmota nie sprowadził.

no i zamiast tytulow la liga i LM bysmy mieli pichichi tylko...

Laporta swoje za uszami ma, ale widać, że to prawdziwy cule z krwi i kości :)

Co do sprowadzenia Ronaldo, to nie można mówić, że dobrze się stało, bo nikt nie wie jak potoczyłaby się jego kariera jakby trafił na Camp Nou.
konto usunięte

Bardzo dobrze, że nie trafił do nas.

A obecny zarząd za 17 mln sprowadził Neymara :D

Dobrze że nie sprowadził CR'a. Przy pomocy jego ogromnego ego skłóciłby szatnię i dziś zamiast trofeów oglądalibyśmy Barcelonę na 4/5 miejscu w La Liga marzącą o tytułach.
Ach ta paplanina polityczna. Ten mógł tamto a ten to. Zaznaczam, że darzę sympatią Pana Laportę. Swoją drogą ciekawi mnie fakt jakby potoczyła się kariera Cristiano gdyby trafił wtedy do nas kosztem Quaresmy ,który był wielkim niewypałem. W duecie z Ronaldinho mogłoby być ciekawie. Oczywiście to tylko zwykłe przypuszczanie nic poza tym.