Katalończycy wygrali trudny mecz po intensywnej dogrywce.
Debiut nowego trenera Jorgosa Bartzokasa w Palau nie mógł wypaść lepiej. Katalończycy wygrali z drużyną Sito Alonso 98:92 po dogrywce. Doellman i Rice byli najlepszymi graczami meczu z odpowiednio 24 i 20 punktami.
Barça była skoncentrowana od samego początku, który wyrównany, a na trzy minuty przed końcem kwarty Justin Doellman zdobył cztery punkty z rzędu. Blaugrana utrzymywała dobry poziom gry, którego nie obniżyło pojawienie się na parkiecie kapitana. Navarro i Rice przez pierwsze dwie kwarty ciągnęli grę zespołu. Amerykanin swoją grą wzbudził podziw publiczności.
Pierwsze dwie kwarty wyróżniały się przede wszystkim dobrą skutecznością Doellmana (69%) i intensywnością w obronie, mimo 47 punktów zespołu Sito Alonso. Drużyna Basków nie poddawała się w pierwszej połowie i zbliżyła się na tablicy wyników w końcówce drugiej kwarty, jednak trzy punkty Rice’a równo z końcową syreną dały Barcelonie przewagę przed drugą połową.
Pomimo dobrej gry Barçy, Baskonia dobrze radziła sobie w trzeciej kwarcie i zmusiła kataloński zespół do jeszcze cięższej pracy. Rice dalej czarował na parkiecie podczas gdy Baskowie byli skuteczni na dystansie. Na koniec kwarty Barça utraciła intensywność i to sprawiło, że Baskonia traciła zaledwie trzy punkty do Blaugrany.
Ostatnia kwarta rozpoczęła się dużą presją ze strony drużyny Sito Alonso, która była zdeterminowana w osiągnięciu swojego celu. Kilka razy w ostatniej części gry Baskowie mieli niewielką przewagę, ale Barcelonie udało się przezwyciężyć przeciwności losu w głównej mierze dzięki skutecznej grze Rice’a.
Doellman był kluczowym graczem dla Bartzokasa w ostatniej części gry. Jednak nieudany atak Barçy w końcówce pozwolił Baskonii myśleć o zwycięstwie, ale presja ze strony kibiców zgromadzonych w Palau spowodowała, że drugi rzut wolny Hangi był niecelny. Rice na cztery sekundy przed końcem miał jeszcze okazję, aby dać Barcelonie zwycięstwo jednak jego rzut okazał się niecelny i oglądaliśmy dogrywkę.
Zawodnicy Bartzokasa bardzo dobrze rozegrali dogrywkę, w której byli lepsi od Basków. Rice był bohaterem dodatkowych minut gry prowadząc Barçę do ostatecznego triumfu, który jest bardzo ważny pod względem mentalnym dla całej drużyny Bartzokasa.
98 - FC Barcelona Lassa (23+30+17+14+14): Peno (2), Oleson (9), Claver (2), Doellman (24), Tomić (14) -pierwsza piątka-, Rice (20), Dorsey (6), Navarro (14), Vezenkov (-), Eriksson (-) i Perperoglou (7).
92 - Baskonia (20+27+20+17+8): Larkin (18), Hanga (10), Blazić (11), Shengeila (11), Bargnani (18) -pierwsza piątka-, Akognon (13), Cooney (-), Voigtmann (11) i Luz (-).
Komentarze (0)