W meczu pełnym zmian prowadzenia na tablicy wyników Barça przegrała z drużyną z NBA w wypełnionym Palau Sant Jordi, które było świadkiem koszykówki w najlepszym wydaniu.
FC Barcelona przegrała w Palau Sant Jordi 89:92 z Oklahomą City Thunder Alexa Abrinesa. Mecz był pełen dobrego widowiska i emocji i rozstrzygnął się w ostatniej chwili. Po wielu zmianach prowadzenia, Vezenkov miał szansę doprowadzić do dogrywki jednak jego rzut za trzy punkty okazał się niecelny. Claver z 25 punktów i Vezenkov z 13 byli najlepszymi strzelcami Barçy w tym spotkaniu.
W Palau Sant Jordi pojawiło się ponad 16 tys. widzów, którzy byli świadkami wielkiego widowiska pełnego spektakularnych akcji. Tomić dobrze radził sobie pod koszem, natomiast Oleson i Claver byli skuteczni na dystansie, a drużynę Thunder prowadzili Kanter i Westbrook. Jedną z wielu świetnych akcji przeprowadził Dorsey spektakularnie pakując piłkę do kosza. Gwiazdą wieczoru był Abrines przywitany owacją na stojąco.
Wynik meczu kręcił się wokół remisu i mogliśmy oglądać stałą wymianę ciosów (22:21). Na trójkę Perperoglou, w następnej akcji odpowiedział były zawodnik Barcelony Ilyasova. Na koniec pierwszej kwarty, Russell Westbrook poderwał zgromadzoną publiczność z miejsc spektakularnym wsadem piłki do kosza.
Pod nieobecność kilku podstawowych zawodników ważną rolę odegrali młodzi gracze tacy jak Eriksson, Vezenkov i Peno, którzy przyczynili się wypracowania przewagi (35:28). Oklahoma jednak była w stanie zareagować głównie za sprawą Kantera. Barça cały czas czuła się komfortowo na parkiecie. Claver zdobył punkty po kolejnym wsadzie, jednak to gości przeprowadzili run 2:9, który zakończył pierwszą połowę spotkania (47:45).
W przerwie meczu publiczność bawiły pokazy akrobatów oraz Rumble The Bison, maskotka Thunder. Gdy gracze wrócili na parkiet, to Oklahoma przejęła inicjatywę i prowadziła grę w trzeciej kwarcie. Jednak dwie trójki Navarro i Clavera pozwoliły Barcelonie utrzymać prowadzenie przed ostatnią częścią gry (68-67).
Ostatnia kwarta dostarczyła kibicom wielu emocji. Thunder wyszli na prowadzenie, ale Barça się nie poddawała i cały czas utrzymywała się w grze. Vezenkov dwiema trójkami odpowiedział na skuteczne akcje Oklahomy. W końcowych minutach Abrines był katem Blaugrany. Trójka Vezenkova mogła jeszcze doprowadzić do dogrywki jednak okazała się niecelna i ostatecznie Barça nieznacznie przegrała 89:92 w Palau Sant Jordi.
FCB Lassa, 89
OKC Thunder, 92
FCB Lassa: Peno (5), Oleson (10), Claver (25), Doellman (5), Tomić (10) –pierwsza piątka-, Dorsey (2), Navarro (7), Vezenkov (10), Eriksson (3), Perperoglou (9).
OKC Thunder: Westbrook (12), Oladipo (10), Roberson (8), Sabonis (8), Kanter (24) –pierwsza piątka-, Morrow (0), Christon (6), Ilyasova (6), Abrines (6), Price (2), Huestis (2), Lauvergne (8).
Kwarty: 25:26 / 22:19 / 21:22 / 21:25.
Komentarze (0)