Edgardo Bauza nie chce zaostrzać stosunków z Barceloną, ale nie zamierza również milczeć. Trener wystąpił w programie „90 minutos” na Fox Sports i ponownie kontrowersyjnie wypowiedział się na temat Messiego.
– Powstało zamieszanie, ale dalej będę mówił prawdę, to co myślę. Nieważne, jakie będzie echo. Nie chcę walczyć z Barceloną. Nie ja jeden mówię prawdę, wiele osób ma prawo do własnych opinii. Dlaczego mam być cicho? – powiedział Bauza.
– Nie widzę problemu w rozmawianiu z Luisem Enrique na ten temat. Nikt nie zna tego typu kontuzji tak dobrze jak ja, wiem, że uraz kości łonowej to zapalenie. Cierpiałem na to przez cztery lata i musiałem prosić kolegów, by pomogli mi wchodzić po schodach – dodał selekcjoner reprezentacji Argentyny.
Bauza rozumie, że sprawa Messiego jest skomplikowana: – Leo zawsze chce grać, ale dalej uważam, że wszyscy musimy o niego dbać. Gra w wielu meczach w ciągu roku, ale z Wenezuelą nie zagrał, bo odczuwał ból, a my woleliśmy o niego zadbać. Teraz na pewno już nie zagra. Wydaje mi się, że w ciągu dziesięciu dni wróci do treningów, zapewne wróci na mecze z Brazylią i Kolumbią.
Argentyńczyk wypowiedział się również na temat możliwego zakończenia kariery Carlosa Teveza. Ostrzegł, że istnieje możliwość, że porzuci futbol pod koniec roku, bo czuje się zmęczony. Nie jest to zmęczenie fizyczne, ale zbiór wielu okoliczności związanych z powrotem do klubu, w którym zaczynał i w którym błyszczał jeszcze zanim został gwiazdą.
– To osobista decyzja. Trzeba zastanowić się w jaki sposób to powiedział i dlaczego. Być może była to kwestia chwili, wynik frustracji, którą odczuwał również Messi po porażce w Copa América. Tevez nie jest obecnie w formie z poprzedniego sezonu, kiedy wrócił z Juventusu. Sam to mówi. To jednak zawodnik, który może wiele dać Boca i reprezentacji. Nie będę się w to mieszał, ale oczywiście może otrzymać powołanie – powiedział Bauza.
Komentarze (16)