Ostatni występ Bravo w Barcelonie?

Dariusz Maruszczak

17 sierpnia 2016, 09:50

Mundo Deportivo

77 komentarzy

Podczas dzisiejszego spotkania Barcelony z Sevillą o Superpuchar Hiszpanii uwaga w dużej mierze będzie skupiona na Claudio Bravo, dla którego może być to ostatni mecz w barwach Blaugrany.

Zawodnik i jego otoczenie nie ukrywali, że doszli do porozumienia z Manchesterem City. Barcelona również wyraziła zgodę na sprzedaż Chilijczyka. Wszystko wskazuje więc na to, że Bravo opuści Camp Nou.

Po zwycięstwie 2:0 w pierwszym meczu Superpucharu Hiszpanii Barcelona jest blisko zdobycia kolejnego trofeum. Ostateczny rezultat nie jest jednak rozstrzygnięty, zwłaszcza w starciu z rywalem o takiej klasie jak Sevilla. Dzisiejsze spotkanie wymaga więc profesjonalnego podejścia niezależnie od okoliczności, a te w przypadku Bravo są wyjątkowe.

Chilijczyk, jeśli dziś wystąpi, będzie narażony na ewentualną kontuzję, która może utrudnić mu transfer. Bravo jest wzorem spokoju i koncentracji, ale ostatnie dni nie są dla niego najłatwiejsze i nie wiadomo, jak na jego dyspozycję wpłynie decyzja o przeniesieniu się do Manchesteru. Ponadto kibice, mając świadomość jego odejścia, będą odczuwać mieszankę wdzięczności i smutku, jako że Bravo był ważnym elementem zespołu, który zdobył mistrzostwo Hiszpanii w dwóch ostatnich sezonach.

W każdym razie oczywiste jest, że Barcelona nie sprzeda Bravo, o ile nie znajdzie za niego odpowiedniego następcy. Diego Alves jest doświadczonym bramkarzem i można go sprowadzić za niewielką kwotę. Jedyny problem tkwi w jego konfliktowości.

Intencją Barçy jest zakończenie tematu bramkarza jeszcze przed końcem tygodnia. Bravo ma kosztować Manchester City szesnaście milionów euro, dodatkowe dwa miliony angielski klub dołoży w przypadku awansu do Ligi Mistrzów, a także jeżeli sam Chilijczyk rozegra określoną liczbę meczów. Dwa pozostałe miliony uzależnione są od zdobytych przez ekipę Obywateli tytułów.

Oddzielną kwestią jest to, kto wystąpi w sobotnim meczu ligowym z Betisem, jeżeli klub opuści Bravo. Ter Stegen zmaga się z kontuzją i nie będzie mógł zagrać. Barcelona musi podjąć decyzję, czy powierzyć rolę pierwszego bramkarza Jordiemu Masipowi, czy też przesunąć sprzedaż Chilijczyka na przyszły tydzień.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (77)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze