Thiago Silva chce przejść do Barçy, która negocjuje z Marquinhosem

Łukasz Lewtak

27 kwietnia 2016, 09:12

Mundo Deportivo/Sport

166 komentarzy

Mundo Deportivo informuje dziś o tym, że Thiago Silva chciałby przejść do Barçy, z kolei według Sportu kataloński klub podejmuje działania w celu sprowadzenia Marquinhosa.

Zdaniem MD Thiago Silva bardzo chce trafić na Camp Nou, inną sprawą jest natomiast to, czy Barça będzie skłonna kupić 31-letniego obrońcę. Katalończycy kilkukrotnie starali się sprowadzić Brazylijczyka do siebie, w czasach, gdy ten grał w Milanie, a później w PSG, jednak zawodnik wybrał pieniądze szejków. Teraz ma już dość wygrywania „zaledwie” mistrzostwa Francji i krajowych pucharów i chce przejść do Barcelony, czego nawet nie ukrywa.

Dyrekcja sportowa Barçy uważa, że Silva szybko wpasowałby się do stylu gry zespołu. Na Camp Nou ceni się jego jakość i doświadczenie. Problemem jest jednak to, że prezes PSG Nassel Al-Khelaifi niechętnie sprzedaje swoich piłkarzy. Wręcz przeciwnie – chce „wyławiać” najlepszych zawodników z innych czołowych europejskich klubów. Jeśli więc Barça będzie nawet chciała przekonać Thiago Silvę do transferu, Al-Khelaifi może przejść do kontrataku i próbować sprowadzić na Parc des Princes jednego z czołowych graczy Blaugrany (ostatnio mówiło się w tym kontekście o Neymarze). Katalończycy są tego świadomi, dlatego z ostrożnością podchodzą do ściągania piłkarzy z drużyny mistrza Francji.

Z kolei Sport ma odmienne zdanie w tej kwestii i zapewnia, że Barcelona negocjuje z agentem i bratem Marquinhosa transfer drugiego brazylijskiego środkowego obrońcy PSG. Kilka dni temu w stolicy Katalonii odbyło się spotkanie pomiędzy stronami, na którym Barça oficjalnie wyraziła zainteresowanie sprowadzeniem piłkarza do siebie.

W związku z negocjacjami w sprawie kilku wcześniejszych transferów Barcelona ma świetne kontakty z agentem Marquinhosa Giuliano Bertoluccim. W niedawnym spotkaniu brał także udział brat brazylijskiego obrońcy Luan Aóas, który mieszka z Marquinhosem w Paryżu. Bertolucci i Aóas kontaktowali się także z Chelsea i Manchesterem City, jednak priorytetem jest transfer do Barçy. Brat Marquinhosa powiedział niedawno w rozmowie z CANAL+: „jest wiele zespołów zainteresowanych Marquinhosem i już ze mną rozmawiały. Podejmiemy decyzję razem z klubem, agentem i moim ojcem”.

Odejście z PSG nie będzie należeć do najłatwiejszych i sporą rolę w tej kwestii musi odegrać sam Marquinhos, który chce występować w koszulce Blaugrany. Brazylijczyk nie jest zadowolony z faktu, że nie gra regularnie, a często jest ustawiany na boku, a nie środku obrony. Barcelona jest gotowa wyłożyć na transfer ponad 30 milionów euro, ale to zadaniem Marquinhosa będzie załatwienie „ugodowego” pożegnania z jego obecnym klubem, który zaznaczył, że zawodnik nie jest na sprzedaż, ponieważ jest przyszłościowym piłkarzem.

W najbliższych tygodniach negocjacje powinny nabrać tempa, tak aby zakończyły się pod koniec sezonu. Żadnej ze stron się nie spieszy i zarówno Barça, jak i PSG wiedzą, że rozgłos nie pomoże w załatwieniu sprawy. Piłka jest jednak po stronie paryżan i najwięcej zależy właśnie od ich postawy. Barcelona jak najszybciej chce uzyskać jednoznaczną odpowiedź, czy transfer jest w ogóle możliwy. Jeśli będzie ona negatywna, Katalończycy poszukają alternatywy, jednak na rynku konkurencja w walce o zakontraktowanie perspektywicznych środkowych obrońców jest bardzo duża.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (166)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze