Josep Maria Bartomeu wypowiedział się na temat ćwierćfinałowego starcia z Atlético, które dla Barçy było ostatnim meczem w tej edycji Ligi Mistrzów.
- Gratuluję Atlético, bardzo dobrze rozegrało ten dwumecz i jest godne awansu do półfinału. Mieliśmy nadzieję na dotarcie do finału Ligi Mistrzów. Atlético nas pokonało, gratulujemy. Teraz trzeba zmienić chip i myśleć o lidze, w której jesteśmy liderami. Pragnę, by Atlético dotarło do finału.
- Mieliśmy nieliczne okazje, drużyna zagrała taki mecz, jaki uważała, że ma zagrać, zawodnicy pracowali, walczyli. To był dla nich wielki wysiłek, ale Atlético było lepsze. Smak jest gorzki, bierzemy ze sobą smutek, ale to musi trwać krótko, bo w niedzielę mamy mecz ligowy.
- Nie, to nie jest mój najgorszy moment jako prezydenta, byłem nim również, gdy Tata Martino był trenerem w 2014 roku. Mieliśmy wielką ochotę na awans do półfinału, a potem do finału, ale w lidze jesteśmy pierwsi, a w maju mamy finał Pucharu Króla. Sezon wciąż układa się tak, jak chcieliśmy. Dla nas bardzo dobre jest to, że możemy postarać się o zwycięstwo w lidze. Trzeba trwać w zjednoczeniu, aby nadeszły sukcesy.
- Ja o sędziach zawsze mówię to samo. Bardzo ciężko jest prowadzić mecze, dziś to zagranie ręką kwalifikowało się na rzut karny, ale bardzo ciężko jest gwizdać akcje. Dziś sędzia tego nie zauważył. Nigdy nie możemy krytykować arbitrów.
Komentarze (67)