Gabi: Była ręka, czasem coś dają, a czasem zabierają

Majerr

14 kwietnia 2016, 12:01

AS

68 komentarzy

Tuż po zakończeniu wczorajszego meczu na Vicente Calderón krótkiego wywiadu udzielił kapitan Atlético Gabi.

Awans do półfinału: Myślę, że zespół wykonał niesamowity wysiłek. Broniliśmy dobrze i dobrze wychodziliśmy do kontry, mieliśmy okazje. Trafiliśmy w poprzeczkę. Drużyna przeszła zasłużenie.

Agoniczna końcówka: Sądzę, że Barça bardziej na nas nacisnęła w drugiej połowie i z tego powodu bardziej się cofnęliśmy. Broniliśmy jednak dobrze i zasłużenie wywalczyliśmy awans.

Karny dla Barçy: Tak, była ręka. Znajdowałem się na linii i zagrałem ręką. Arbiter wskazał na rzut wolny. Nie wiem, czy ręka była w polu karnym. Czasem coś dają, a czasem zabierają. Nie możemy jednak skupić się tylko na tej sytuacji, ponieważ awans jest zasłużony.

Atlético aspiruje do zdobycia tytułu?: Jest wcześnie, aby o tym mówić. Znajdujemy się w półfinale, a nie finale. Musimy z pokorą kontynuować naszą pracę i oczekiwać na losowanie. Ci, których wylosujemy, na pewno będą ciężkimi rywalami.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (68)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze