Na antenie Radio G4 Mikel San José z Athletic Club przeanalizował losowanie par ćwierćfinałowych Pucharu Króla, które skojarzyło jego drużynę z Barceloną.
- Wolelibyśmy trafić na innego rywala, ale padło na Barçę i podchodzimy do tego dwumeczu z wielkimi chęciami. Jest ciężko, ale mamy szanse.
- Trudno jest wybrać, co jest ważniejsze, bo punkty ligowe są bardzo istotne, a półfinał Pucharu Króla to również coś pięknego. Oby udało nam się wygrać i w lidze, i w pucharze.
- Na papierze Barcelona jest lepsza, ale wiemy, że jesteśmy drużyną, z którą oni nie lubią grać. Zawsze gdy mierzą się z nami, muszą dużo wycierpieć, aby nas pokonać. Utrzymuje nas przy życiu fakt, że w przeszłości robiliśmy wielkie rzeczy w meczach z nimi.
- Jak pokonać Messiego? Pomagając sobie bardzo nawzajem i przy odrobinie szczęścia. On jest nie do powstrzymania przy kryciu indywidualnym. Nie może zbytnio narzekać, bo nie jesteśmy zespołem, który gra szczególnie ostro. To jasne, że faulujemy, ale jesteśmy szlachetni.
Komentarze (21)