Luis Suárez zawsze kojarzy się ze strzelaniem bramek, co potwierdzają statystyki barcelońskiej "9". Napastnik po raz pierwszy w barwach Blaugrany wystąpił 25 października 2014 roku na Santiago Bernabéu i od tego czasu strzelił już 30 bramek. Z 52 meczów rozegranych do tej pory w siedmiu strzelił minimum po dwa gole, uzyskując w sumie średnią 0.57 bramki na spotkanie.
W sobotę UD Las Palmas jako kolejna ekipa przekonała się o geniuszu Suáreza. Dzięki dwóm trafieniom Urugwajczyka Barcelona wygrała po raz piąty w sezonie, a napastnik strzelił swój pierwszy dublet w sezonie 2015/16. W poprzednim sezonie potrzebował 17 kolejek, by po raz pierwszy w lidze zanotować dwie bramki w jednym spotkaniu, a było to przeciwko Rayo Vallecano. Był to pierwszy z czterech takich meczów, kolejne rozegrane były z Almeríą i Getafe. Natomiast w 35. kolejce ligowej przyszedł pierwszy hat-trick, ustrzelony z Córdobą.
Kluczowe dublety w Lidze Mistrzów
W swoim pierwszym sezonie z Barçą Urugwajczyk strzelił w sumie 26 bramek, a niektóre z nich były niezwykle ważne. Tak było w przypadku dubletu na Etihad Stadium przeciwko Manchesterowi City oraz w Paryżu z Paris Saint-Germain. Pierwsze z tych spotkań miało miejsce w 1/8 finału Ligi Mistrzów, a gole strzelone w 16. i 30. minucie pozwoliły Barcelonie zwyciężyć 2:1. W ćwierćfinale natomiast, gdy Neymar wyprowadził Barçę na prowadzenie, Urugwajczyk dołożył od siebie dwa piękne trafienia, podwyższając na 3:0. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 3:1.
Komentarze (59)